Tylu atrakcji i dobrych emocji skumulowanych w jednym miejscu można się było spodziewać tylko w Kołdrąbiu. 15 czerwca Dom Dziecka Słoneczna Przystań Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej, we współpracy z licznymi darczyńcami, sponsorami i wolontariuszami, zorganizował swój sztandarowy festyn integracyjny. Kto nie dotarł - nich żałuje. Program wydarzenia tradycyjnie pękał w szwach.
Dom Dziecka Słoneczna Przystań Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej w Kołdrąbiu od ponad dwudziestu lat zaprasza na czerwcowe festyny integracyjne. Inicjatywa łączy przyjemne z pożytecznym - fundusze zebrane podczas wydarzenia są w całości przeznaczane na organizację letniego wypoczynku dla wychowanków.
Tegoroczne hasło festynu nieprzypadkowo brzmiało: Wszyscy ludzie śmieją się w tym samym języku. - Powiem tak od serca - obecność tylu ludzi, którzy tutaj się zgromadzili, instytucji, organizacji przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Bardzo wam za to wszystko dziękuję, bo nie byłoby nas tutaj, nie byłoby tu tylu atrakcji, gdyby nie ludzie o wielkich sercach, którzy zawsze o nas pamiętają i zawsze nas wspierają. Poświęcają swój czas, oddają serca i darzą uśmiechem. To wszystko powoduje, że jesteśmy szczęśliwi, tworzymy domową atmosferę i czujemy się tu jak w prawdziwym domu - podkreśliła dyrektor Domu Dziecka Justyna Krzywdzińska, w swoim przemówieniu doceniając również wielkie zaangażowanie i oddanie kadry oraz wychowanków.
Oficjalnego otwarcia XXI Festynu Integracyjnego w Kołdrąbiu dokonał szef Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej ksiądz Marcin Andrzejewski. - Bez względu na to kim jesteśmy, co robimy na co dzień, ile mamy lat, skąd pochodzimy, jak wyglądamy - między nami nie ma różnic - podkreślił, odnosząc się do hasła przewodniego przedsięwzięcia.
Przez cały czas trwania wydarzenia zarówno na scenie, jak i wokół niej, działo się bardzo wiele. Organizatorzy przygotowali szereg atrakcji dla dzieci, w tym dmuchany plac zabaw, byka rodeo, możliwość wykonania tatuaży, kolorowych warkoczyków czy zdobień twarzy.
Zwolennicy mocniejszych wrażeń korzystali z rejsów motorówką, łodzią i pontonem, przejażdżek honkerem i motocyklami, sprawdzili swoje możliwości na mini torze przeszkód, strzelając do celu z armatek wodnych lub grając w paintball. Nie zabrakło także prezentacji sprzętu strażackiego, znakowania rowerów, prezentacji sprzętu policyjnego i motocykli, piana party, pokazów kwalifikowanej pierwszej pomocy w wypadku samochodowym, symulatora dachowania, fotobudki i wielkiego misia, który rozweselał przechodniów. Na miłośników zwierząt czekały z kolei konie i kozy.
W programie znalazły się też występy wokalne i artystyczne. Na scenie prezentowali się: zespół Tabor, Pałucki Chór Kameralny z GOK Łekno, Studio Bum - BJR i Ziółek, wychowankowie MOW w Bielicach, a także zespół Czysta Energia.
Na przybyłych czekało też coś dla ciała - smakowita kawiarenka pod chmurką, popcorn, zapiekanki, wata cukrowa, gofry, kiełbaski z grilla, pieczona szynka, grochówka z kotła i chleb ze smalcem.
Jednym z patronów medialnych tegorocznego festynu był Tygodnik Lokalny Pałuki, zaś honorowy patronat na wydarzeniem sprawowali ks. Prymas Wojciech Polak oraz starosta żniński Zbigniew Jaszczuk.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze