Zdzisław Pilarski po raz drugi zwrócił uwagę burmistrzowi Szubina na zły stan wieży ciśnień przy ul. Dworcowej.
Radny zwracał uwagę na zły stan techniczny wieży i na zagrożenie bezpieczeństwa. Burmistrz tłumaczył, że sama wieża, jak i teren, na którym ona stoi nie jest własnością gminy i nie może zlecić remontu na nie swoim majątku. Wysłał pismo do PKP Nieruchomości i temat utknął. Zdzisław Pilarski w ubiegły wtorek znów zapytał o to, co dalej dziać się będzie z wieżą ciśnień, bo nie otrzymał odpowiedzi na poprzednią interpelację. Dowiedział się, że PKP odpowiedzi nie przysłała i w związku z tym władze Szubina też nic w kierunku poprawy stanu technicznego i bezpieczeństwa zrobić nie mogły.
- Nikt tam w PKP z burmistrza nic sobie nie robi. To co się wali, tego się nie ratuje - mówił Zdzisław Pilarski.
Ignacy Pogodziński wyjaśnił, że już rok temu PKP jakby zerwało kontakt z gminą i nie odpowiada na pisma i to nie tylko w sprawie wieży ciśnień, ale również przejęcie terenu po dawnym torowisku. Zadeklarował, że wyśle jeszcze jedno pismo do PKP Nieruchomości.
My również próbowaliśmy skontaktować się z PKP Nieruchomości oddział w Bydgoszczy. Telefonu nikt nie odbierał.
Remigiusz Konieczka, 2 V 2012
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze