Reklama

Kwesta, wolontariusze, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, finał, atrakcje, wspomaganie, rekord, Łabiszyn, WOŚP

29/01/2024 13:54

Trzygodzinny finał finału WOŚP w Łabiszynie odbył się na wyspie. Atrakcji nie brakowało, chętnych do wsparcia orkiestry również. Efekt to dotychczasowy rekord WOŚP w miasteczku.

Na ulicach Łabiszyna przez całą niedzielę 28 stycznia kwestowali wolontariusze z puszkami. Działało ich 35. Najmłodsze z nich to Lena Kolińska i Pola Balcerzak z 3b w Zespole Szkół w Łabiszynie. One miały swoje identyfikatory, ale byli jeszcze młodsi wolontariusze, którzy co prawda własnych identyfikatorów jeszcze nie mieli, ale w kwestowaniu towarzyszyli swoim rodzicom.

 

Kobiety z pasją również wsparły orkiestrę fot. Karol Gapiński

 

Natomiast lokalny sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy działał w Łabiszyńskim Domu Kultury i to tam wolontariusze mieli swoją bazę, w której mogli się ogrzać, zjeść drugie śniadanie, odpocząć. Tam również liczone były pieniądze z puszek.  O 17.00 na wyspie w Łabiszynie zaczął się intensywny, naszpikowany atrakcjami finał finału WOŚP.  Były animacje dla dzieci, które poprowadziła grupa z Bydgoszczy, było malowanie twarzy, skręcanie balonów i inne atrakcje. Rozpalono ognisko, a nad jego płomieniem można było upiec kiełbaski i chleb. Działała kawiarenka ze słodkościami, które przygotowały panie z Kół Gospodyń Wiejskich, Kobiety z Pasją oraz lokalni przedsiębiorcy. Przekazując datek na rzecz WOŚP można było nabyć także ciepłą strawę.

Reklama

 

W bibliotece tym razem można było książkę nie wypożyczyć, ale nabyć na własność w zamian za wsparcie WOŚP fot. Karol Gapiński

 

W Bibliotece Publicznej im. Juliana Gerpe zorganizowany został już tradycyjnie kiermasz książek. Nie brakowało chętnych do nabycia czy to książek popularnonaukowych, ale dla dzieci oraz romansów, thrillerów i innej beletrystyki. Na zewnątrz zaś trwały licytacje gadżetów i voucherów, zarówno tych oficjalnych, przekazanych przez Fundację WOŚP, jak i pozyskanych od lokalnych darczyńców. O oprawę muzyczną finału WOŚP na łabiszyńskiej wyspie zadbał Patryk Owczarzak. W akcję włączyli się strażacy z OSP Łabiszyn, którzy umożliwili dzieciom zobaczenie wozu bojowego i jego wyposażenia z bliska. Natomiast szkoła jazdy Jazdam dostarczyła specjalne gogle. Każdemu zakładającemu je pozwalały one uzmysłowić sobie, jaki czas i zdolności reagowania mają kierowcy pod wpływem alkoholu lub prowadzący pojazd przy zasypianiu. Dodatkowo szkoła jazdy zaprezentowała rower, który miał odwrotnie ustawioną kierownicę. Skręcenie kierownicą w prawo powodowało skręt koła w lewo. Okazało się podczas prób, że jazda takim rowerem to wyzwanie dla cyrkowca. To też uzmysławiało, jak zachowuje się na drodze pijany rowerzysta.

Reklama

 

Kwestowano z uśmiechem i to stwierdzenie obejmowało nawet dzieci w wózkach fot. Karol Gapiński

 

O 20.00 odbyło się Światełko do nieba. Wkrótce potem poznaliśmy oficjalny  wynik finału w Łabiszynie. Zebrano 24.422,42 zł i jest to nowy rekord finansowy WOŚP w Łabiszynie. Do tego już wiadomo, że w Ojrzanowie, gdzie funkcjonowała kawiarenka w szkole (tyle, że już w piątek 26 stycznia) zebrano 1.600 zł. Sztab WOŚP nie podał jeszcze wyniku z Lubostronia.

Karol Gapiński

Reklama

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości