W niedzielne południe doszło do dachowania a następnie pożaru audi RS na drodze ekspresowej S5 w Żninie Wsi. Poparzony kierowca został zabrany śmigłowcem do szpitala w Bydgoszczy.
W niedzielę 18 maja o 12.11 dyżurny na stanowisku powiadamiania w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej otrzymał zgłoszenie o wypadku i pożarze samochodu na trasie S5 w Żninie Wsi. Do zdarzenia doszło na pasie drogi prowadzącym w kierunku Bydgoszczy.
Jak przekazał nam st. bryg. Paweł Filipiak komendant powiatowy PSP w Żninie, na miejsce pojechały 2 zastępy JRG Żnin oraz po 1 zastępie OSP Żnin i OSP Cerekwica. Po przybyciu na miejsce wypadku okazało się, że doszło do dachowania samochodu osobowego marki audi. Dachujący samochód zapalił się.
W pojeździe podróżował tylko kierowca. Opuścił on samochód o własnych siłach, ale miał poparzoną twarz i ręce, ponadto odniósł ogólne obrażenia. Został wezwany śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał poszkodowanego do szpitala.
Podinspektor Krzysztof Jaźwiński, zastępca naczelnika wydziału prewencji i ruchu drogowego w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie dodał, że kierujący audi RS 44-letni mieszkaniec Gdańska nie dostosował prędkości do warunków na jezdni i w rezultacie prowadzony przez niego samochód zaczął dachować, wyleciał poza pas drogi i zapalił się. Poszkodowany zostal zabrany śmigłowcem do szpitala w Bydgoszczy. Obecnie ruch S5 w kierunku Bydgoszczy odbywa się jednym pasem jezdni.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze