Rzut karny zmienił obraz gry.
Na 10 kolejek przed zakończeniem rundy wiosennej i ligowego sezonu rozegrano kolejne czwartoligowe pojedynki w grupie kujawsko-pomorskiej. Noteć Łabiszyn zajmuje 16 miejsce w ligowym rankingu. Podopieczni Jakuba Grzelczaka rozegrali pojedynek z absolutnym faworytem i aspirującą do awansu Tłuchovią Tłuchowo. Okazał się przegrany 0:5 (0:4), mimo że łabiszynianie grali u siebie bardzo trudno ich pokonać. Noteć rozpoczęła mecz w imponującym stylu. W ciągu kilku minut mogła strzelić dwa gole silnemu rywalowi. Stuprocentowej okazji nie wykorzystał Lipkowski. Przeciwnik nie stwarzał sobie sytuacji do strzelenia gola. Kiedy w 25 minucie arbiter podyktował rzut karny na korzyść rywali sytuacja się diametralnie zmieniła. Ostatecznie wysoka przegrana Noteci stała się faktem. Za tydzień łabiszynianie grają z dużo słabszym Tarpanem Mrocza.
Tego dnia nie mogli zagrać z powodu kontuzji Jabłoński, Mbye, Hanyżewski, Adamski. Nie było w kadrze meczowej Słowińskiego, który studiuje.
Noteć: Bagiński, Potempa, Wisz, Cistowski, Winiecki, Jakubowski, Baranowski, Raczkowski, Krajewski, Adamski, Kala. Rezerwowi: Sadowski, Podolski, M. Winiecki, Lewandowicz, Hanyżewski, Lipkowski, Słowiński.
Cezary Kucharski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze