„Pola widzenia” – sztuka, która zaprasza do patrzenia na nowo
2 października w Szubińskim Domu Kultury odbył się wernisaż wystawy malarstwa Pawła Pietronia „POLA WIDZENIA”. Wydarzenie stało się symbolicznym początkiem nowego roku kulturalnego – rozpoczętego spotkaniem ze sztuką, twórczością i artystyczną wrażliwością.
Wystawa Pawła Pietronia to nie tylko prezentacja obrazów, ale przede wszystkim zaproszenie do uważnego patrzenia. Artysta przygląda się temu, jak widzimy i co właściwie przyciąga nasz wzrok. Interesuje go zarówno to, co znajduje się w centrum obrazu, jak i to, co pozostaje na jego obrzeżach. Zmiana perspektywy, odległości czy skali sprawia, że dobrze znany fragment może nagle nabrać zupełnie nowego znaczenia.
W swoich pracach Pietroń świadomie wykorzystuje fragment, kadr i zmianę skali. Rozbudowaną materię malarską zestawia z oszczędnością formy oraz pozostawioną przestrzenią płótna. Dzięki temu obrazy balansują na granicy przedstawienia i abstrakcji. To właśnie ta granica – pomiędzy tym, co zostało pokazane, a tym, co pozostawiono wyobraźni odbiorcy – staje się jednym z najważniejszych tematów wystawy.
„POLA WIDZENIA” nie jest wystawą, która podaje wszystko wprost. Przeciwnie – zachęca do zatrzymania się, skupienia i własnej interpretacji. Warto podejść bliżej, by dostrzec szczegół, a następnie odejść kilka kroków i spojrzeć na obraz ponownie. Zmienia się perspektywa, zmienia się odbiór, a wraz z nim zmienia się samo dzieło.
Wernisaż miał również szczególne znaczenie dla samego artysty. Paweł Pietroń został podczas wydarzenia włączony do grupy Plama's, działającej przy Szubińskim Domu Kultury. To ważny moment, który dodatkowo podkreślił artystyczny charakter spotkania i otworzył nowy rozdział we współpracy twórcy z lokalnym środowiskiem artystycznym.
Atmosferę wieczoru wzbogacili muzycznie Natalia Witek i Krzysztof Kuster, których występ stał się dopełnieniem spotkania ze sztuką.
Wystawa „POLA WIDZENIA” pokazuje, że patrzenie nie musi oznaczać jedynie rejestrowania tego, co znajduje się przed naszymi oczami. Może być poszukiwaniem, odkrywaniem i zadawaniem pytań. Czasem wystarczy zmienić miejsce, z którego spoglądamy, by zobaczyć coś zupełnie nowego.
I właśnie do takiego patrzenia zaprasza Paweł Pietroń – uważnego, osobistego i otwartego na to, co znajduje się zarówno w centrum obrazu, jak i poza jego granicami.
Piotr Bembenek
Galeria: fot. Piotr Bembenek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze