W sobotę w Tonowie i w niedzielę pod Rogowem doszło do dwóch zdarzeń drogowych z udziałem motocyklistów. W obydwu przypadkach obrażenia, których doznali motocykliści skutkowały koniecznością zabrania ich do szpitala. Postępowania wyjaśniające przyczyny i okoliczności wypadków prowadzą funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Janowcu Wielkopolskim.
Jak informuje sierż. sztab. Piotr Kasprzak, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie, zgłoszenie do dyżurnego o pierwszym z wypadków wpłynęło w sobotę 3 października o godzinie 12.25. Do wypadku doszło w Tonowie, na drodze do Wiewiórczyna. Na miejsce zadysponowano straż pożarną - po jednym zastępie z JRG Żnnin, OSP Tonowo i OSP Janowiec Wielkopolski. Zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ze wstępnych ustaleń przekazanych przez oficera prasowego żnińskiej komendy wynika, że tuż przed kierującego motocyklem marki Kawasaki 65-letniego mieszkańca Juncewa wbiegł z jednej z posesji na drogę pies. Motocyklista stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się. Mężczyzna był przytomny. Okazało się, że posiada uprawnienia do kierowania motocyklem, był też trzeźwy. Jego obrażenia okazały się na tyle poważne, że śmigłowiec LPR zabrał go do szpitala w Bydgoszczy.
Drugie zdarzenie miało miejsce w Rogówku na dawnej drodze DK5, niedaleko węzła trasy S5. Służby zostały zawiadomione o zdarzeniu z udziałem motocyklisty w niedzielę 4 października około 10.20. Na miejsce zadysponowano także śmigłowiec LPR oraz 2 zastępy OSP Rogowo i 1 zastęp JRG Żnin.
Jak przekazał sierż. sztab. Piotr Kasprzak, ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący motocyklem marki Yamaha 58-letni mieszkaniec Barcina nie dostosował prędkości do warunków na drodze i na jej łuku stracił panowanie nad pojazdem, wyjechał z pasa drogi i przewrócił się w rowie. I w tym przypadku kierowca był przytomny, przebadano go na zawartość alkoholu - był trzeźwy. Posiadał także uprawnienia do kierowania motocyklem. Zespół pogotowia lotniczego zabrał go do szpitala w Bydgoszczy.
Postępowania wyjaśniające w obydwu wypadkach prowadzą funkcjonariusze Komisariatu Policji w Janowcu Wielkopolskim.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze