Reklama

Wzrost osadnictwa i inwestycje wizerunkowe

Wykonanie budżetu w 2014 roku uzyskało stuprocentowe poparcie radnych

         fot. Magdalena Kruszka

Absolutorium, burmistrz, Jacek Idzi Kaczmarek, budżet, Łabiszyn
     Wzrost osadnictwa i inwestycje wizerunkowe
     Burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek omawiał budżet gminy Łabiszyn na koniec 2014 roku, przy czym zaznaczył, że w ciągu niespełna pół roku sytuacja finansowa zmieniła się na korzyść gminy i zniknęły zobowiązania wymagalne. Radni nie wahali się udzielić burmistrzowi absolutorium.

     Realizacja dochodów i wydatków w ubiegłym roku osiągnęła zadowalający poziom. Dochody zostały wykonane na poziomie prawie 93%, a wydatki zrealizowano na poziomie prawie 95%. Zadowalające są także wpływy w podatku dochodowym od osób fizycznych, czyli z tak zwanego PIT. Gmina zakładała wpływ z tego tytułu w ubiegłym roku kwoty przekraczającej 3.600.000 zł, a otrzymała kwotę przekraczającą 3.700.000 zł.
     - Z tego można wyciągnąć dwa wnioski - mówił burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek. - Może spadło u nas bezrobocie i osoby, które kiedyś nie dokładały się do dochodu gminy, teraz to robią. Myślę jednak, że bardziej prawdopodobne jest to, iż na teren naszej gminy sprowadza się w ostatnim okresie sporo osób, które tu się wybudowały, pracują w Bydgoszczy, mają dobre, stabilne dochody i one wpływają na to, że nasz udział w podatku nam wzrasta. Jeżeli taka tendencja się utrzyma, to jest to dla gminy zjawisko pozytywne.
     Gorzej ma się sytuacja dotycząca zaległości, głównie podatników. Na koniec ubiegłego roku wyniosły 800.000 zł. Niepokojąco wygląda także kwestia gospodarki odpadowej, bo już po półtora roku od wejścia w życie nowej ustawy śmieciowej zaległości przekroczyły 106.000 zł i cały czas rosną. Same należności czynszowe sięgnęły niemal 500.000 zł, a należności ma także Zakład Wodociągów i Kanalizacji.
     Regionalna Izba Obrachunkowa poczyniła dwie uwagi do sprawozdania z wykonania ubiegłorocznego budżetu gminy Łabiszyn. Jedna z uwag dotyczyła zobowiązań wymagalnych gminy w sferze oświatowej, a druga dotyczyła należności, które wynikają między innymi z tego, że niektórzy mieszkańcy nie płacą za czynsz, wodę, odpady komunalne, a także z tytułu funduszu alimentacyjnego. Regionalna Izba Obrachunkowa wskazała to jako stan niepokojący i poleciła wzmóc działania zmierzające do ściągalności. - Nie podaje się nam tylko, jakie to mają być działania - stwierdził burmistrz i poinformował, że gmina wysłała ponad 1.000 różnego rodzaju upomnień, wydawała tytuły wykonawcze, czyniła wpisy dotyczące hipotek. Wszystkie te działania spowodowały wpływ ponad 60.000 zł, z 800.000 zł, które powinny wpłynąć.
     Mniejsze wpływy niż oczekiwane dotyczą także opłat eksploatacyjnych z kilkunastu kopalni, które istnieją na terenie miasta i gminy. Burmistrz zaznaczył, że w tej chwili gmina określa wpływy z tytułu tej opłaty na minimalnym poziomie, ale gdyby rozpoczęła się budowa drogi S-5, a kopalnie zaczęłyby eksploatować i sprzedawać żwir, to wpływy do gminy mogłyby przekraczać setki tysięcy złotych z opłaty eksploatacyjnej i z podatku za grunt pod działalność gospodarczą. - Jak nie jest to realizowane, to przeważnie nie mamy nic, bo przeważnie są to grunty VI klasy, zwolnionej z podatku - stwierdził burmistrz Łabiszyna.
     Wydatki gminy w ubiegłym roku przekroczyły 31.000.000 zł, a dwie trzecie tych środków pochłonęły oświata i opieka społeczna. Spore środki przeznaczone zostały na pakiet inwestycyjny. W ubiegłym roku na zadania inwestycyjne przeznaczono 3.600.000 zł, a najważniejszą inwestycją w ubiegłym roku była budowa kładki nad Kanałem Noteckim. Pieniędzy unijnych w ubiegłym roku udało się pozyskać fizycznie około 600.000 zł, przy czym umowy podpisane w ubiegłym roku na dofinansowanie zakładały wpływ prawie 2.600.000 zł, jednak fizycznie 2.000.000 zł znajdą się na koncie gminnym w roku bieżącym.
     Wszystkie zobowiązania gminy Łabiszyn w grudniu 2014 roku wyniosły 8.700.000 zł i wzrosły w stosunku do roku ubiegłego o 675.000 zł z tego powodu, że w ubiegłym roku pobrana została pierwsza transza obligacji. Zmieniła się natomiast struktura zadłużenia, bo 90% stanowiły kredyty i pożyczki, a 10% to były zobowiązania wymagalne. Sytuacja finansowa w zakresie tych zobowiązań od grudnia 2014 roku do maja bieżącego roku zmieniła się w ten sposób, że pod koniec ubiegłego roku gmina miała jeszcze zobowiązania wymagalne w sferze oświatowej, a w tej chwili tych zobowiązań już nie ma i całkiem możliwe jest to, że cały rok także zakończy się bez zobowiązań wymagalnych.
     Radna Agnieszka Kupis, będąca przewodniczącą komisji budżetu, stwierdziła, że gmina Łabiszyn jest gminą stabilną i rozwijającą się cały czas i wyliczyła, że inwestycje na ten rok mają być wykonane na poziomie prawie 6 mln zł, a nie byłoby to możliwe, gdyby nie było stabilności. - Moje odczucie jest takie, że odpowiednie osoby są na odpowiednim miejscu i odpowiednie osoby zarządzają tą gminą - zakończyła Agnieszka Kupis.
     Wiceprzewodniczący Wiesław Kubkowski odnosząc się do uwag Regionalnej Izby Obrachunkowej stwierdził, że te uwagi były wcześniej, są teraz i będą w przyszłości. Uznał, że są to uwagi słuszne, ale gmina nie ma już wpływu na zaległości w oświacie, bo to co można było w tej sferze zrobić, zostało wykonane wiele lat temu. - Pewne ruchy, które wykonaliśmy kilka lat temu, przyniosły chwilowy efekt, ale docelowo musimy mieć świadomość, że do oświaty musimy dołożyć, czy tego chcemy, czy nie - mówił radny i wymieniał, że drugim działem, do którego gmina zawsze będzie musiała dokładać, jest opieka społeczna. Zauważył, że rosną wymagania wobec gmin, które te muszą realizować, a na które nie mają pokrycia. Jako pozytywny aspekt radny Kubkowski wymienił wzrost subwencji oświatowej i wyrównawczej, a także fakt, że z roku na rok gmina ma fizycznie coraz więcej pieniędzy. I tak, w roku 2012 dysponowała środkami w wysokości 28.100.000 zł, w roku 2013 była to kwota 28.400.000 zł, a w roku 2014 środki wzrosły do poziomu 30.140.000 zł. Na szczególną uwagę radnego zasłużył fakt, że w ubiegłym roku poczyniono inwestycje, które pozytywnie wpłynęły na wizerunek gminy, jak choćby inwestycje związane z Łabiszyńskimi Spotkaniami z Historią czy koncertami na wyspie, które odbywają się od kilku ostatnich lat, ale także inwestycje związane z dożynkami wojewódzkimi, które w zeszłym roku odbyły się właśnie w Łabiszynie i przy okazji których udało się ulepszyć stadion i jego otoczenie.
     Wiceprzewodniczący Ryszard Lisiewski zauważył, że pozytywnym zjawiskiem jest wzrost osadnictwa powodujący, że dochody własne gminy poważnie rosną. Zaznaczył, że ta tendencja jest jednoznaczna i utrzymuje się od wielu lat.
     Burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek przyznał, że wzrost osadnictwa jest zjawiskiem pozytywnym w sensie dochodowym, ale wiąże się także ze wzrostem wydatków, które trzeba ponieść na rozbudowę sieci wodociągowej czy remonty dróg, które wcześniej nie były użytkowane.
     - Myślę, że na miarę możliwości naszej gminy udało nam się ten budżet zrealizować w miarę dobrze - stwierdził burmistrz. Radni jednogłośnie opowiedzieli się za udzieleniem mu absolutorium.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1216 (22/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości