Kozi ser, piwa kraftowe, wino z wilczkowskiej winiarni, wędliny lokalnych przetwórni, a do tego konkursy dla dzieci. To wszystko można było spotkać na pierwszym kozim festynie zorganizowanym w Koziej Dolinie w Ojrzanowie.
Mariusz Antczak hoduje kozy od trzech lat. Jego stado liczy kilkadziesiąt sztuk. Kilka tygodni temu wpadł na pomysł, aby na swoim terenie zorganizować festyn, który promowałby lokalne wyroby. Nie tylko spożywcze. Goście odwiedzający Kozią Dolinę mogli spróbować sera z koziego mleka. Smaczny był szczególnie ten z grilla. Chętni mogli zaopatrzyć się w wędliny lub upiec kiełbaskę przy ognisku. Miłośnicy mocniejszych trunków kupowali piwo i wino z lokalnych firm. Swoją pracownię rozłożył też rzeźbiarz z Łabiszyna Aleksander Krajewski.
![]() |
| Festyn w Koziej Dolinie promował nie tylko produkty z koziego mleka, ale też lokalnych przetwórców fot. Remigiusz Konieczka |
Najwięcej frajdy miały jednak dzieci, które nastawione były na bliskie spotkania trzeciego stopnia z kozami. Ta miłość do zwierząt była chyba odwzajemniona, bo kozy chętnie podchodziły i z cierpliwością znosiły sławę, dając się fotografować ze wszystkich stron.
![]() |
| Organizatorzy przygotowali konkursy dla dzieci fot. Remigiusz Konieczka |
Organizatorzy dla najmłodszych przygotowali też konkursy z nagrodami. Można było miło spędzić piątkowe popołudnie.
(rk), 18 VI 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze