Prace ruszają po blisko 8 miesiącach przymusowej przerwy. Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Żninie z siedzibą w Podgórzynie Adrian Kubicki poinformował, że droga dla rowerów na odcinku Gąsawa-Biskupin będzie przebiegała przy krawędzi jezdni. Właściciele gruntów nie zgodzili się bowiem na proponowaną im cenę wykupu, a mianowicie 75 zł za metr kwadratowy.
We wstępie przypomnijmy, że roboty związane z budową drogi dla rowerów, zlecone przez Zarząd Dróg Powiatowych w Żninie z siedzibą w Podgórzynie, rozpoczęły się pod koniec marca bieżącego roku i realizowała je firma Dom-Bruk Pawła Domagały z Januszkowa. Inwestycja w 85% dofinansowana ze środków unijnych, która docelowo ma mieć blisko 1,5 km długości i połączyć Biskupin z Gąsawą, została wstrzymana po interwencji miejscowych rolników, którzy w porę zorientowali się, że wtargnięto na ich własność. Ciężki sprzęt zdążył jednak wywieźć ziemię z ich pól uprawnych, dodatkowo niszcząc zasiewy i strukturę gleby. Starosta żniński obwinił za zaistniałą sytuację geodetę, który w 1965 r. dopuścił do pomyłki - wykonał rozgraniczenie i nie naniósł go na mapy ewidencyjne.
Prace wstrzymano na blisko 8 miesięcy. W tym czasie trwały pomiary geodezyjne, wykonano rozgraniczenie i wznowienie granic gruntów na przedmiotowym odcinku drogi, ponadto ZDP próbował dogadać się z rolnikami w sprawie wykupu gruntów. Do prokuratury trafiło także zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, w którym rolnicy posądzili o rażące zaniedbania m.in. starostę żnińskiego, Zarząd Dróg Powiatowych i wykonawcę. Postępowanie zostało umorzone.
W trwającym tygodniu rozpoczęły się przygotowania do wznowienia prac. Zgodnie z zapewnieniem dyrektora Adriana Kubickiego droga dla rowerów ma być gotowa do użytkowania w przyszłym sezonie turystycznym. - W sprawie terminu wykonania inwestycji został złożony wniosek do instytucji zarządzającej o przedłużenie terminu związanego z wykonaniem zadania do kwietnia 2026 roku. Wniosek obejmuje również zmianę kwoty dofinansowania ze względu na zmianę przebiegu drogi dla rowerów. Uzyskano zgodę na usunięcie 6 drzew, z których 3 trzeba byłoby niebawem wyciąć ze względu na ich zły stan fitosanitarny - przekazał Pałukom szef ZDP.
Dodał, że rzeczoznawca majątkowy wykonał opinię szacunkową, określającą wartość 1 metra kwadratowego gruntu potrzebnego na realizację drogi dla rowerów. - Ponieważ właściciele gruntów zażądali za 1 m kw. gruntu ponad dwukrotnie wyższą cenę (150 zł za 1 m kw. co daję kwotę 1,5 mln zł za 1 ha) wykonano zmiany w dokumentacji technicznej. Droga dla rowerów będzie przebiegać przy krawędzi jezdni asfaltowej. Nie będzie w tej sytuacji żadnych wykupów gruntu od rolników - zaznaczył.
Jeśli mowa o odszkodowaniach - sprawa ma zostać rozstrzygnięta w ramach ubezpieczenia dróg zarządzanych przez ZDP w Żninie. Wniosek został już złożony do ubezpieczyciela.
Nadzór archeologiczny nad przebiegiem prac prowadzony będzie tym razem przez Biskupińskie Towarzystwo Archeologiczne im. Walentego Szwajcera. Przypomnijmy, że formalności z tym związane nie zostały dopełnione w marcu br. zanim inwestycja ruszyła i zaraz po tym okazała się falstartem.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze