Nabór, szkoły ponadgimnazjalne, nauczyciele, liczba godzin, ekonomik
Zmniejszenie liczby godzin dla nauczycieli w ekonomiku
Dyrektorzy I Liceum Ogólnokształcącego w Żninie Andrzej Kurek i Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Żninie Leszek Kowalski nie mają powodów do zmartwień i są zadowoleni z przeprowadzonego naboru uczniów do klas pierwszych. Mniej powodów do zadowolenia ma dyrektor Zespołu Szkół Ekonomiczno-Handlowych w Żninie Tomasz Ratajczak. Z planowanych czterech klas pierwszych powstaną tylko dwie.
Przez cały miniony rok szkolny szkoły ponadgimnazjalne prowadziły akcję promocyjną wśród gimnazjalistów. Polegała ona na propagowaniu pozytywnego wizerunku przez poszczególne placówki po to, by przekonać jak największą ilość absolwentów gimnazjów do kontynuacji nauki w wybranej szkole ponadgimnazjalnej.
W szkołach ponadgimnazjalnych zakończył się nabór do klas pierwszych. W dobie niżu demograficznego każdy nowy uczeń jest dla szkoły ponadgimnazjalnej na wagę złota, ponieważ w ślad za nim idą pieniądze. Polityka powiatu żnińskiego, by kształcenie ogólne odbywało się tylko w I Liceum Ogólnokształcącym w Żninie niekorzystnie wpłynęła na wyniki naboru w Zespole Szkół Ekonomiczno-Handlowych.
ŻNIN
Andrzej Kurek, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego w Żninie, przyznaje, że tegoroczny nabór uczniów do klas pierwszych się udał. Na dzień dzisiejszy do I LO w Żninie zostało przyjętych 142 uczniów. Jest to zatem ilość zgodna z wymogami uchwały Rady Powiatu, by ilość uczniów w klasie wynosiła przynajmniej 28 uczniów. Dzięki pozytywnemu naborowi w I LO w Żninie od nowego roku szkolnego zostanie utworzonych pięć pierwszych klas o następujących ukierunkowaniach: politechnicznym, medycznym, biologiczno-chemicznym, humanistycznym i europejskim. Uczniowie, którzy zostali przyjęci do I LO w Żninie, musieli zadeklarować ukierunkowanie, w jakim będą się dalej kształcić. Pod koniec pierwszej klasy będą mieli jeszcze czas na podjęcie ostatecznej decyzji o wyborze ukierunkowania. W drugiej i trzeciej klasie uczniowie LO będą się uczyć przedmiotów na poziomie rozszerzonym wynikających z kierunków, które zadeklarowali. Np. na kierunku politechnicznym poziomem rozszerzonym będą objęte przedmioty ścisłe, a na kierunku humanistycznym, większy nacisk będzie kładziony na humanistykę.
- Ukierunkowania formalnie zostaną wprowadzone dopiero w klasie drugiej - powiedział Andrzej Kurek. - W pierwszej klasie będzie czas na zmianę decyzji o kierunku. Jeśli ktoś uzna, że się pomylił w wyborze, to będzie go mógł zweryfikować.
W placówce tej nie zmienia się liczba oddziałów. Do tej pory było ich pięć, tyle samo ruszy we wrześniu. Nowością jest natomiast wprowadzenie ukierunkowań. Wcześniej wszystkie klasy były ogólne, uczniowie pracowali na poziomie rozszerzonym, ale nie było takiej specjalizacji, jaka wprowadzana jest od tego roku. Ukierunkowania będą funkcjonować niezależnie od liczby uczniów deklarujących chęć edukacji na rozszerzonym poziomie w poszczególnych kierunkach.
Dyrektor Andrzej Kurek zaznacza, że nabór nie został jeszcze zamknięty. Jeśli zgłosi się uczeń z odpowiednią ilością punktów, ma jeszcze szansę na edukację w I LO w Żninie.
- Taka możliwość jeszcze istnieje. Bierzemy też pod uwagę zdarzenia losowe lub nagłe przeprowadzki - wyjaśnia dyrektor.
Leszek Kowalski, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Żninie, nie ukrywa, że jest bardzo zadowolony z naboru uczniów do klas pierwszych. A to dlatego, że wypadł on z nawiązką.
- Planowaliśmy uruchomić od nowego roku szkolnego 7 oddziałów klas pierwszych, a uruchomimy 8. Mamy 224 chętnych uczniów do klas pierwszych - wyjaśnia dyrektor.
Nauka w pierwszych klasach będzie się odbywać na następujących kierunkach: technikum mechaniczne, technikum informatyczne, technikum budownictwa, technikum żywienia i usług gastronomicznych (2 klasy) oraz w zasadniczej szkole zawodowej (3 klasy).
Nowy kierunek, jaki będzie obowiązywał w ZSP od roku szkolnego 2013/14 to technik budownictwa. W szkole planowano również uruchomienie kształcenia na kierunku technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej. Jednakże ilość młodzieży, która się zgłosiła, by edukować się na tym kierunku, nie gwarantowała powodzenia. Dlatego zaproponowano uczniom inne typy kierunków. Jedni wybrali technikum budownictwa, a inni technikum żywienia i usług gastronomicznych.
- Być może kierunek technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej był trochę za mało reklamowany. Było mało czasu, żeby go rozreklamować. Za rok spróbujemy jeszcze raz uruchomić ten kierunek - zapewnia dyrektor Leszek Kowalski. I dodaje, że bardzo się cieszy z tego, że uczniowie gimnazjów i ich rodzice obdarzyli kierowaną przez niego szkołę bardzo dużym zaufaniem. Zaznacza, że na ten sukces złożyła się praca nauczycieli, uczniów i organu nadzoru.
Znacznie mniej powodów do radości ma Tomasz Ratajczak, dyrektor Zespołu Szkół Ekonomiczno-Handlowych w Żninie. W szkole planowano uruchomić w nowym roku szkolnym cztery pierwsze klasy na kierunkach: technikum ekonomiczne (2 klasy), technikum organizacji reklamy i technikum spedycyjne. Tymczasem wyniki naboru pozwolą na utworzenie tylko dwóch klas w technikum ekonomicznym i jednej łączonej klasie na nowych kierunkach technika spedycji i organizacji reklamy.
Bardzo wielu absolwentów gimnazjów zrezygnowało z nauki w ekonomiku z powodu likwidacji kierunku ogólnokształcącego. Decyzją Rady Powiatu kształcenie ogólnokształcące będzie odbywać się tylko w I Liceum Ogólnokształcącym. Gdyby nie to, w ZSE-H powstałaby przynajmniej jedna pierwsza klasa więcej.
- Bardzo wielu absolwentów odeszło ze szkoły, gdyż nie mogło złożyć dokumentów do pierwszej klasy liceum ogólnokształcącego. Ta klasa zginęła, chociaż zainteresowanie było duże. Uczniowie ci poszli do Inowrocławia i Bydgoszczy. W poprzednim roku szkolnym do pierwszej klasy liceum ogólnokształcącego przyjęliśmy 35 uczniów, a zainteresowanie było większe. W tym roku, gdybyśmy mieli taką możliwość spokojnie jedną klasę liceum ogólnokształcącego byśmy utworzyli, a może i więcej - zwraca uwagę dyrektor. Co taka sytuacja w ZSE-H oznacza? Okazuje się, że od nowego roku szkolnego część nauczycieli będzie miała zmniejszoną ilość godzin, a przez to nie będą mieli pełnych etatów. Zwolnień wśród nauczycieli nie będzie. Mniejsza ilość godzin do realizacji będzie dotyczyć nauczycieli chemii, biologii i fizyki.
JANOWIEC WIELKOPOLSKI
Niewielkie zmiany nastąpią w Zespole Szkół Niepublicznych w Janowcu Wielkopolskim. Tam od września ruszą cztery oddziały, przy czym będą one wyglądać inaczej niż w roku ubiegłym. We wrześniu 2012 roku ruszył jeden oddział młodzieżowego liceum ogólnokształcącego, jeden oddział technikum dla młodzieży, jeden oddział zasadniczej szkoły zawodowej dla młodocianych pracowników oraz jeden oddział liceum ogólnokształcącego dla dorosłych. W tym roku placówka rezygnuje z prowadzenia naboru wśród dorosłych oraz z naboru do technikum. Jak poinformował dyrektor Grzegorz Piechowiak, z naborem do technikum problem był już w ubiegłym roku, więc zrezygnowano z utworzenia tego oddziału. Liczba oddziałów będzie jednak taka sama, z tym że powstaną dwa oddziały liceum ogólnokształcącego i dwa oddziały zasadniczej szkoły zawodowej dla młodocianych pracowników. Będą one mniej liczne niż ubiegłoroczne, a chętni jeszcze teraz mogą składać swoje dokumenty. W zeszłym roku takiej możliwości nie było. Klasy będą liczyć około 21 osób, podczas gdy powstała w ubiegłym roku klasa mundurowa liczy 34 osoby.
- Zmiana polega na tym, że w tym roku mamy ofertę tylko dla młodzieży - powiedział Grzegorz Piechowiak. - Obserwujemy zainteresowanie profilem mundurowym, dlatego otwieramy drugi oddział. Nabór jest na poziomie ubiegłorocznym, czyli jest dobrze.
ŁABISZYN
W Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Łabiszynie uczniowie od września rozpoczną naukę w dwóch oddziałach. Będzie to oddział szkoły zawodowej i oddział liceum ogólnokształcącego dla dorosłych. To o jeden oddział mniej niż w ubiegłym roku, kiedy to ruszyły dwa oddziały liceum ogólnokształcącego dla dorosłych.
PIECHCIN
W Zespole Szkół Niepublicznych w Piechcinie utworzone zostaną minimum trzy oddziały: technik logistyk, klasa wielozawodowa i liceum mundurowe. Ponadto tworzone są oddziały policealne, ale nie wiadomo jeszcze ile ich będzie, bo podania cały czas spływają.
- W zeszłym roku były trzy oddziały, w tym roku mamy nadzieję na więcej - mówi Renata Koszczewska-Smutek, prezes Pałuckiego Stowarzyszenia Przyszłość prowadzącego szkołę w Piechcinie. - Te oddziały nie są tak liczne jak w szkołach publicznych, ale cieszymy się, że są chętni. Mniej liczne oddziały oznaczają lepszą formę kształcenia. Myślę, że nie będzie źle.
BARCIN
Nabór prowadzony jest także w Społecznym Liceum Ogólnokształcącym w Barcinie istniejącym od ubiegłego roku. Wówczas została utworzona klasa, która obecnie liczy 19 osób. W tej chwili zgłoszeń jest jeszcze stosunkowo niewiele, bo nie została przekroczona liczba dziesięciu uczniów. - O tym, czy oddział powstanie zadecyduje zarząd - informuje dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w Barcinie Tomasz Woźnicki i dodaje, że to zarząd stowarzyszenia Otwarte Umysły prowadzącego placówkę zadecyduje o tym, czy oddział powstanie. W tej chwili nie została ustalona minimalna liczba uczniów.
Rekrutacja uczniów do Społecznego Liceum Ogólnokształcącego w Barcinie potrwa do końca sierpnia.
Arkadiusz Majszak
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1118 (29/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze