Knieja i Pturek to miejscowości sąsiadujące. Odcinek drogi wojewódzkiej nr 251 pomiędzy nimi nie jest specjalnie długi, ale koszt budowy ścieżki rowerowej wzdłuż tej drogi jest bardzo wysoki, bo według kosztorysu wyniósłby prawie 12.000.000 zł. Gmina Barcin ma środki w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, ale to zbyt mało. Liczy także na pomoc Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu.
Burmistrz Barcina Michał Pęziak poinformował, że odbył spotkanie z Markiem Wojtkowskim, członkiem Zarządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Toruniu. Zajmuje się on infrastrukturą drogową. Panowie rozmawiali o budowie ścieżki rowerowej pomiędzy Knieją a Pturkiem wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 251. Przypomnijmy, że gmina Barcin przymierza się do tej inwestycji od pewnego czasu, ale zadanie okazuje się bardzo kosztowne. Otóż gmina posiada już projekt i kosztorys ścieżki rowerowej. Projektant wycenia koszt inwestycji na niecałe 12.000.000 zł
Skąd takie wysokie koszty dla niedługiego przecież odcinka? Burmistrz Barcina wyjaśnia, że na niektórych odcinkach trzeba będzie wykonać palowanie, by móc następnie budować samą ścieżkę na pomostach. Droga wojewódzka nr 251 z Barcina do Żnina przebiega na wysokości Jeziora Wolickiego, fragmentami w obniżeniu terenu. Nie ma tam na tyle stabilnego gruntu, aby móc budować ścieżkę rowerową bezpośrednio na nim.
I właśnie konieczność palowania podwyższa koszty całej inwestycji.
- Samo palowanie to około połowa kosztów i nawet gdybyśmy ogłosili przetarg, to podejrzewam, że z tego palowania żadnych oszczędności nie będzie. To są bowiem koszty dość skomplikowanych prac geotechnicznych - tak burmistrz przedstawił sytuację radnym Rady Miejskiej w Barcinie na ostatniej sesji.
Mając świadomość wysokich kosztów tej inwestycji burmistrz na wspomnianym spotkaniu z Markiem Wojtkowskim pytał go o to, czy gmina Barcin mogłaby liczyć na jakieś dodatkowe wsparcie, jeśli chodzi o budowę tej ścieżki, bo samorząd gminy sam nie jest w stanie takiego zadania zrealizować. Tym bardziej, że gmina ma też inne projekty do wykonania, związane głównie z ochroną ludności.
Burmistrz, który był na tym spotkaniu wraz z kierownikiem wydziału inwestycji w Urzędzie Miejskim w Barcinie, dowiedział się, że zarząd województwa przygotowuje program wsparcia budowy takich właśnie ścieżek rowerowych, które są bardziej kosztowne. Zasad tego programu póki co nie przedstawiono. Dopiero jak zarząd województwa przedstawi zasady programu włącznie z trybem konkursowym, to będzie coś więcej wiadomo. Barcin ma zabezpieczone środki na budowę ścieżki Knieja - Pturek w ramach bydgoskiego ZIT-u. Pytanie jest jednak takie, czy ten pomysł zarządu województwa na wsparcie kosztownych ścieżek rowerowych będzie pozwalał łączyć dofinansowania. Jeśli tak, to jest szansa na budowę ścieżki rowerowej, a jeśli nie, to projekt będzie musiał poczekać. Teraz więc trzeba uzbroić się w cierpliwość.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1750 (35/2025)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze