O prawach konsumenta nigdy za dużo mówić i pisać.
Każdy „przeciętny konsument” powinien wiedzieć na przykład, że:
- ma prawo do złożenia reklamacji w ciągu 2 lat od dnia zakupu towaru;
- reklamację składa się do sprzedawcy, a do producenta tylko wówczas, kiedy jest on jednocześnie gwarantem;
- może żądać naprawy albo wymiany towaru, a zwrotu gotówki tylko wówczas gdy sprzedawca zwleka z załatwieniem reklamacji, towar nie nadaje się do naprawy lub sprzedawca nie dysponuje towarem na wymianę;
- może odstąpić w ciągu 10 dni bez podawania przyczyny od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość;
- utraci swoje prawo do reklamacji jeśli nie zgłosi niezgodności towaru z umową w ciągu 2 miesięcy od jej ujawnienia.
Poza tym sam fakt stwierdzenia wady towaru i zgłoszenie reklamacji nie jest gwarancją jej pozytywnego rozstrzygnięcia. Przy ocenie zasadności roszczeń reklamacyjnych uwzględnia się, oprócz wielu innych okoliczności, np. stopień przyczynienia się konsumenta do powstałych wad.
Zastosowane określenie „przeciętny konsument” definiuje art. 2 pkt 8 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Za przeciętnego konsumenta przepisy uznają osobę „dobrze poinformowaną, uważną i ostrożną”. Oceny przeciętnego konsumenta dokonuje się z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i jego przynależności do szczególnej grupy konsumenckiej. Chociaż ta definicja ma znaczenie w obrocie prawnym w zakresie odpowiedzialności przedsiębiorców, jednakże odpowiada ona przewodniej myśl tego artykułu – próbie uświadomienia jak ważna jest edukacja oraz w jaki sposób konsument poprzez własną aktywność może uniknąć problemów.
Nic nie zwalnia nas - konsumentów - od konieczności wkładania wysiłku w dbanie o własne interesy – szczególnie myślenia o ewentualnych konsekwencjach swoich decyzji.
Popełniamy liczne błędy np. zbyt pochopnie składając podpis pod umową, której nie przeczytaliśmy lub obdarzamy nadmierną ufnością sprzedawców, usługodawców, akwizytorów. Wierzymy w to co nam mówią, bo traktujemy ich jako profesjonalistów, którzy zajmując się zawodowo działalnością handlową, znają swoje obowiązki i nasze prawa. Tak powinno być, ale niestety nie zawsze tak jest. Są także sytuacje, na które my, „przeciętni konsumenci” nie mamy i nie możemy mieć wpływu. Myślę tu o głośnej aferze ze sprzedażą tzw. soli wypadowej jako produktu spożywczego. Tutaj otwiera się pole do działania uprawnionych organów, które powinny chronić nas przed nieuczciwymi przedsiębiorcami. Jest to jednak temat na odrębna analizę.
Izabela Gronet
Powiatowy Rzecznik Konsumentów
Żnin, ul. Potockiego 1
tel. 52-30-31-100 w. 14
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze