W sobotę 6 lipca Koło Gospodyń Wiejskich w Jadownikach Rycerskich obchodziło srebrny jubileusz swojego istnienia. Były życzenia, gratulacje, przybyło wielu gości. Wręczono wyróżnienia, odznaczenia. Nie obyło się bez wzruszeń, wspomnień, a także dobrej zabawy.
Według danych posiadanych przez obecną przewodniczącą Elżbietę Kuberę koło istnieje od 1999 roku. Nieudokumentowana działalność prowadzona była jednak znacznie wcześniej. - W latach 70. ubiegłego wieku przewodniczyła kołu Regina Tęcza, następnie Helena Kapłońska. W latach 1983-1992 funkcję przewodniczącej sprawowała Zofia Rewers, która obecnie jest naszą najstarszą, aktywną członkinią - wspomina Elżbieta Kubera. Wtedy koło było bardzo liczne, najstarsze wzmianki wspominają aż o 114 członkiniach. W tamtych latach jego działalność skupiała się głównie na zamawianiu i rozprowadzaniu drobiu wśród gospodyń oraz organizacji wycieczek i kursów. W latach 1992-1999 koło miało przerwę w działalności.
W 1999 r. KGW w Jadownikach Rycerskich wznowiło działalność pod przewodnictwem charyzmatycznej działaczki i bardzo dobrej organizatorki Ireny Chrośniak. W zarządzie znajdowały się wtedy: Elżbieta Kubera, Barbara Zbąska i Jolanta Kosicka. W tym okresie koło mogło poszczycić się wieloma sukcesami, np. zajęciem I i II miejsca w wojewódzkim konkursie Kulinarne Dziedzictwo w Strzelcach Dolnych. Poza tym organizowane były, podobnie jak obecnie, tzw. stoły wielkanocne czy wigilijne, spotkania z okazji Dnia Kobiet, wycieczki i pielgrzymki do Górki Klasztornej czy Lichenia. W 2016 roku, z powodów zdrowotnych, z funkcji przewodniczącej zrezygnowała Irena Chrośniak. Wtedy odpowiedzialność za działanie koła wzięła na siebie Elżbieta Kubera, która prężnie i z sukcesami zajmuje się tą działalnością do dzisiaj. - Bierzemy udział w wielu imprezach, np. w Wojewódzkim Konkursie Orki w Podgórzynie, Biesiadzie Pałuckiej, jarmarkach czy warsztatach. Czynnie wspieraliśmy następujące akcje charytatywne: dla chorej mieszkanki naszej miejscowości - pani Ewy, Celinki zmagającej się z SMA, Henia z Białożewina czy ostatnio dla dzieci z oddziałów onkologicznych - akcji prowadzonej przez fundację "Melodia Życia"- relacjonuje przewodnicząca. Koło czynnie współpracuje ze Żnińskim Domem Kultury, świetlicą opiekuńczo-wychowawczą w Jadownikach Ryc. czy z okolicznymi szkołami, np. w Lubostroniu - przekazując dzieciom praktyczną wiedzę kulinarną i rękodzielniczą. Zawsze czynnie angażuje się w organizację dożynek parafialnych w kościele w Kierzkowie czy współpracuje z Gminną Radą Kobiet.
W 2023 roku rozpoczął się nowy rozdział w historii koła. Zostało wpisane do rejestru ARiMR pod nazwą KGW Jadowniczanki RAZEM. Nazwa odzwierciedla współdziałanie mieszkanek Jadownik Rycerskich oraz Bielskich. Obecnie koło liczy 38 członkiń, a w skład zarządu, oprócz przewodniczącej Elżbiety Kubery, wchodzi Agnieszka Lidmann i Barbara Zbąska. - Rejestracja w Agencji umożliwiła nam otrzymanie dotacji, o którą możemy wnioskować co roku. Dzięki temu wsparciu możemy się rozwijać i prężnie działać. Zakupiliśmy namiot, posiadamy też własne logo, planujemy zakupić stroje. Pomysłów i chęci do działania mamy bardzo dużo - wylicza wiceprzewodnicząca.
W sobotę 6 lipca miała miejsce wyjątkowa uroczystość - obchody 25-lecia istnienia KGW w Jadownikach Rycerskich. Rozpoczęły się one mszą św. w kościele pw. NNMP i Wszystkich Świętych w Kierzkowie, koncelebrowaną przez księży: Zbigniewa Garczarka - byłego proboszcza tejże parafii i Adama Kapkę - obecnego proboszcza. Właściwie rozpoczęły się pół godziny wcześniej, na parafialnym cmentarzu, na którym spoczywają zmarłe członkinie koła. Delegacja pań uczciła ich pamięć modlitwą przy cmentarnym krzyżu. Ksiądz proboszcz dziękował przewodniczącej koła i wszystkim członkiniom za niesienie swą bezinteresowną działalnością dobra i miłości. Wspomniał też zasługi, jakie wniosła w funkcjonowanie koła była przewodnicząca, śp. Irena Chrośniak.
Dalsza część uroczystości miała miejsce na boisku w Jadownikach Rycerskich na którym, mimo upału, zgromadziło się wiele osób. Przewodnicząca koła Elżbieta Kubera wraz z Zofią Kozłowską, przedstawicielką Kółek Rolniczych, powitały zaproszonych gości i wszystkich przybyłych na uroczystość. Przewodnicząca przedstawiła historię koła, następnie poproszono na scenę najstarszą i czynnie działającą członkinię koła Zofię Rewers, której wręczono wyróżnienie, kwiaty i odśpiewano Sto lat. Następnie Zofia Kozłowska wręczyła odznaczenia Order Serca - Matkom Wsi nadane przez Wojewódzki Związek Kółek i Organizacji Rolniczych. Otrzymały je Jadwiga Wabich i Barbara Zbąska. Jest to symbol uznania za matczyny trud włożony w wychowanie młodego pokolenia Polaków - patriotów i kształtowanie postaw moralnych w rodzinie i środowisku oraz działalność na rzecz Ojczyzny. Zofia Kozłowska skierowała w stronę członkiń KGW podziękowania za prężne działanie i godne reprezentowanie gminy Żnin nie tylko w skali naszego powiatu i województwa, ale i kraju. Przypomniała, że panie wystąpiły nawet w programie ogólnopolskiej telewizji. - Tam gdzie są koła gospodyń, wieś żyje. Życzę paniom wielu sił, wytrwałości i pasji i tego, aby w wasze szeregi wstępowały osoby młode. To ważne, żeby zachować polską tradycję i kulturę - powiedziała Zofia Kozłowska, która podziękowała również Jadwidze Czaja za koordynowanie prac Gminnej Rady KGW.
Następnie głos zabrała wiceprzewodnicząca Jadowniczanek Agnieszka Lidmann, która w imieniu wszystkich członkiń koła podziękowała przewodniczącej za ogrom pracy i troskę o rozwój koła. Podziękowała też, jako sołtyska Jadownik Bielskich, w imieniu swoim oraz sołtysa Jadownik Rycerskich Artura Flejtera wszystkim osobom zaangażowanym w pomoc przy organizacji tej uroczystości.
Następnie na scenie pojawiali się goście, którzy na ręce przewodniczącej koła składali gratulacje i życzenia, a także wręczali prezenty i kwiaty. Byli to: burmistrz Żnina Łukasz Kwiatkowski, który życzył twórczych pomysłów i nieustających sukcesów, delegacja z biura ARiMR w Żninie z kierowniczką Tatianą Urban, Jadwiga Czaja z Gminnej Rady KGW, Elżbieta Horka i Czesław Łukomski - Klub Turystyki Mobilnej Elka, naczelnik OSP Jadowniki Jan Pietraszko wraz z prezesem Danielem Dychtanowiczem, radni miejscy Żnina: Robert Luchowski i Grzegorz Wesołek, wójt Dąbrowy Agnieszka Ziółkowska, były kierownik ARiMR w Żninie Sebastian Kowalik oraz księża: Zbigniew Garczarek i Adam Kapka. Gratulacjom i wyrazom uznania nie było końca. Czesław Łukomski wspominał niezapomniany smak ciasteczek upieczonych przez panie z koła, a były burmistrz Robert Luchowski życzył paniom jednego: - Oczarujcie nowego burmistrza tak, jak mnie oczarowałyście.
Następnie przy lampce szampana i gromkim Sto lat wniesiono tort, który wykonany został przez Elżbietę Kuberę. Na scenie wystąpiły zespoły ludowe: Jaśmin ze Żnina i Czerwone Róże z Brzyskorzystewka, pod dyrygenturą Marleny Mrówczyńskiej. Przybyli na uroczystość mogli skorzystać z poczęstunku - pysznych potraw przygotowywanych już od piątku własnoręcznie i w pocie czoła przez członkinie koła. Panie we własnym zakresie zajęły się także całą logistyczną organizacją imprezy, co uczyniły - jak zawsze - na najwyższym poziomie. Uroczystości jubileuszowe połączone były z rozpoczęciem lata. W związku z tym przygotowano również atrakcje dla dzieci, takie jak: dmuchane place zabaw, przejażdżki na kucyku czy pokazy z udziałem wozu strażackiego. Przez cały czas imprezę muzycznie wspierał DJ Piotr Zarada. W rytm puszczanych przez niego przebojów uczestnicy bawili się do późnych godzin tej ciepłej, letniej nocny.
tekst i fotografie - Dorota Kapłońska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze