Reklama

30 i 3 Nowe Początki: Ilona Gawrońska i jej przyjaciele stworzyli magiczny wieczór w ŻDK (wideo + zdjęcia)

04/08/2023 14:41

Rozmach wystawy, jej nastrój i magia są duże. Ale o tę magię oprócz młodej, zdolnej malarki Ilony Gawrońskiej zadbali też inni - fotografka Sylwia Budzowska, interesujący, nowo założony zespół muzyki improwizowanej ze Żnina oraz Yaaman z Inowrocławia. Publiczność w ŻDK była pod dużym wrażeniem tego co zobaczyła i czego posłuchała. Ci, którzy nie byli, a chcieliby zobaczyć, mogą to uczynić przychodząc do ŻDK przed 25 sierpnia. Jeśli zaś chcieliby również znowu posłuchać - muszą poczekać na następny wernisaż, np. w Barcinie, Strzelnie, czy Inowrocławiu.

Dawno nie było w Żnińskim Domu Kultury tak magicznego i subtelnego wieczoru, w którym publiczność miałaby możliwość  delektowania się jednocześnie muzyką, obrazem i fotografią na wysokim poziomie artystycznym.. A wszystko dzięki Ilonie Gawrońskiej, artystce, która mieszka w Lisewie Kościelnym w gminie Złotniki Kujawskie. Jest założycielką Domu Artysty w Inowrocławiu, ale też posiada silne związki z Pałukami. Jej tata pochodzi bowiem z Jaroszewa pod Żninem, a sama Ilona Gawrońska nie dość, że już prezentowała swoje prace m.in. w Żninie, to jeszcze prowadzi często w Żnińskim Domu Kultury warsztaty plastyczne dla dzieci i młodzieży. Niejednokrotnie wystawiała swoje prace choćby podczas Jesieni na Pałukach, a jej firma zajmuje się również animacjami plastycznymi podczas g festynów, które odbywają się na naszym terenie.

I właśnie w ŻDK 3 sierpnia miał miejsce wspomniany, nastrojowy wieczór. Publiczność znalazła się pod urokiem prac zaprezentowanych na wystawie 30 i 3 Nowe Początki  pędzla samej Ilony Gawrońskiej. Ta ekspozycja jest prezentowana w ramach Domu Artysty w Inowrocławiu. Co ciekawe, Ilona Gawrońska po raz pierwszy wystawia swoje prace indywidualnie w ramach działalności Domu Artysty.

Reklama

30 i 3 to trzydzieści trzy obrazy stworzone jako praca dyplomowa Ilony Gawrońskiej już 8 lat temu. Artystka studiowała na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Już w 2015 r. ówcześnie świeżo upieczona magister sztuki planowała, że prace te pokaże szerszemu gronu odbiorców z okazji swoich 33 urodzin. Te zaś przypadły 29 kwietnia br. I tegoż właśnie dnia miał miejsce wernisaż w Pałacu w Lubostroniu. Przy czym na ekspozycję nie składają się jedynie tamte - dyplomowe prace, które powstały w wyniku dramatycznych przeżyć, które doświadczyła wtedy młoda dziewczyna, studentka - Ilona Gawrońska. Otóż uległa ona wypadkowi samochodowemu. Praca nad akceptacją własnej twarzy, zmienionej wtedy wskutek wypadku polegała na stworzeniu cyklu akrylowych dzieł, które podejmują dekonstrukcję twarzy kobiety. Są też oczywistym nawiązaniem do prac słynnego twórcy pop-artu Andy Warhola

Jednak aktualna ekspozycja nosi przecież tytuł 30 i 3 Nowe Początki. Cóż zatem oznaczają te Nowe Początki dokooptowane do serii dyplomowych prac malarki? To najnowsze prace Ilony Gawrońskiej, dzieła mroczne, ekspresyjne, tajemnicze i emanujące siłą. Obrazy koni, wokół których unoszą się kruki. Jest również cykl obrazów z  przepiękną twarzą kobiety roniącej złote łzy i złotem mające spierzchnięte usta. Na jej pękniętej lub otwartej czaszce unoszą się, albo siadają kruki, gubiąc pióra. Zaprezentowana została rzeźba -potężny gabarytowo odlew przedstawiający czaszkę. Zresztą Ilona Gawrońska uwielbia tworzyć duże formy. A największą z zaprezentowanych był obraz Bitwa pod Mątwami przedstawiający klęskę wojsk króla Jana Kazimierza zadaną przez rokoszan hetmana Jerzego Lubomirskiego. Bitwa i rzeź pokonanych pod Mątwami miała miejsce 13 lipca 1666 r.

Reklama

Wraz z pracami Ilony Gawrońskiej pokazane zostały zdjęcia Sylwii Budzowskiej, też związanej z Domem Artysty w Inowrocławiu. To fotografie wykonane  na terenie Stowarzyszenia Pomagaj Pomagać Różaland, a modelką dla Sylwii Budzowskiej była Ilona Gawrońska. Podczas ekspozycji zbierane są środki na działalność tego stowarzyszenia stającego w obronie zwierząt obieranych interwencyjnie, czy wykupywanych od handlarzy, by uratować je przed oddaniem na rzeź.

Ale tak, jak napisaliśmy na początku - wernisaż był również pełen muzyki. Wystąpił instrumentalny zespół grający trans eksperymentalny, free jazz i ogólnie rzecz biorąc - muzykę improwizowaną. To dobrze rokująca  na przyszłość i już potrafiąca robić wrażenie na publiczności grupa Crashfork ze Żnina. Zespół w składzie: Jacek Chareński - gitara, Arnold Jagodziński - gitara basowa, Darek Karabasz - trąbka, Mariusz Adamczyk - perkusja zawiązał się w ostatnich miesiącach i wkrótce poświęcimy tej formacji odrębny tekst.

Reklama

Na scenie pełnej monumentalnych, a jednocześnie subtelnych prac Ilony Gawrońskiej wystąpił zespół "Crashfork" ze Żnina fot. Karol Gapiński

Oprócz Crashfork wystąpił także wokalista - Sebastian Kaczewski Yaaman z Inowrocławia. Zaśpiewał nie tylko covery znanych utworów, ale i własną piosenkę. Wśród publiczności było zresztą sporo osób związanych z Inowrocławiem, czy Pakością, ale też m.in. rodzina Ilony Gawrońskiej z Jaroszewa i inni Pałuczanie, którym bliskie jest malarstwo i muzyka.

30 i 3 Nowe Początki w ŻDK będą prezentowane do  25 sierpnia. 26 sierpnia wystawa zostanie pokazana w formule jednodniowej ekspozycji w Nowej Wsi Wielkiej podczas dożynek., Później zostanie też pokazana w Strzelnie i w Miejskim Domu Kultury. w Barcinie, a cykl zostanie zamknięty w Muzeum Jana Kasprowicza w Inowrocławiu. Prawdopodobnie zespół Crashfork wystąpi na wernisażach wystawy także w zaplanowanych lokalizacjach, pomijając jedynie Nową Wieś Wielką.

Reklama

Na wernisażu w Inowrocławiu artystki podziękują wszystkim przyjaciołom całego projektu. Co ciekawe, obraz Bitwa pod Mątwami, jak nam powiedziała sama jego twórczyni ma trafić na stałe do zbiorów inowrocławskiego muzeum.

Karol Gapiński

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości