2 czerwca tuż przed 9.00 na żnińskim rynku Adam Cudak pożegnał się z żoną Iwoną i wsiadł na rower. Do Zaporoża dotarł 17 czerwca, a dzień później stanął pod tamtejszym pomnikiem św. Jana Pawła II. fot. Karol Gapiński
W Kijowie eksponowane są dla podwyższenia morale ukraińskiego narodu wraki rosyjskich czołgów fot. Adam Cudak
Adam Cudak z napotkanym na trasie kibicem z Ukrainy fot. Adam Cudakk
Pomnik w Małokateryniwce fot Adam Cudak
Żenia senior w Małokateryniwce fot. Adam Cudak
Adam Cudak robi zdjęcie tablicy w Zaporożu upamiętniającej żołnierzy polskich więzionych w obozie radzieckiego NKWD fot. Adam Cudak
Adam Cudak u małej Gierdy i jej bliskich, których poznał podczas ich pobytu w Biskupinie jako uchodźców wojennych. Teraz spotkali się w Kijowie. fot. Adam Cudak
Doma i Nadia - babcie młodych Żeni i Maksa, którzy teraz są w Gąsawie, ugościły Adama Cudaka w swoim domu w Małokateryniwce. fot. Adam Cudak
Adam Cudak kilka dni po powrocie do Żnina już wsiadł na rower. Mimo prawie 2 tysięcy kilometrów w nogach, dalej chce mu się pedałować. fot. Karol Gapiński
W Równem pomogli miejscowi mechanicy. Rower nie był aż tak wytrzymały, jak Adam Cudak na jego siodełku. fot. Adam CudakKarol Gapiński