Reklama

Barcinianka Wiktoria Ratajczak z uśmiechem zmienia świat na lepszy

Młoda barcinianka zaraża uśmiechem. Ale jest on zupełnie wyjątkowy. Gdy ona się śmieje, to nie tylko buzią, ale i oczami, i sercem. Tylko takim uśmiechem można zmieniać rzeczywistość, która nas otacza, na lepszą. Jak to robić mając naście lat? O tym Wiktoria Ratajczak opowiedziała na poniedziałkowym spotkaniu w barcińskiej książnicy.

Wiktoria Ratajczak z Barcina dzisiaj ma 18 lat. Jest jedną z najbardziej inspirujących młodzież - i nie tylko - osób w tym mieście. Emanuje pasją, tryska optymizmem a uśmiech nie schodzi z jej buzi. Chce się dzielić swoją energią i społecznikowską pasją z innymi. Mimo młodego wieku potrafi łączyć wiele aktywności, którym się poświęca. Opowiedziała o nich na spotkaniu w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy w Barcinie w poniedziałkowe popołudnie 5 czerwca.

Zimą 2021 r. nie miała jeszcze skończonych 16 lat. Była w pierwszej klasie II Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Konopnickiej w Inowrocławiu. Lekcje mieli wtedy zdalne z uwagi na epidemię koronawirusa. Jak opowiedziała na spotkaniu w bibliotece, tamtego dnia się nudziła i natknęła się w internecie na ogłoszenie o możliwości ubiegania się o stypendium pozwalające na wyjazd do USA na wymianę uczniowską. Trzeba było napisać esej, w którym uczniowie przedstawiali swoją motywację dla zamiaru wzięcia udziału w takiej wymianie. Wiktoria esej napisała i wysłała. Na początku wakacji letnich w 2021 r. otrzymała informację, że została zakwalifikowana do programu.

W roku szkolnym 2021/2022 Wiktoria Ratajczak jako stypendystka programu Rich Banasikowski Memorial Scholarship uczyła się w szkole średniej w Stanach Zjednoczonych, w miejscowości De Pere w stanie Wisconsin. Była tam przez rok. Nie tylko się uczyła, promowała również Polskę i Barcin. Zorganizowała finał WOŚP w miasteczku, w którym mieszkała. Udało się zebrać ponad 1000 dolarów w tej charytatywnej akcji.

Antoni Ratajczak, brat prelegentki podarował na koniec spotkania piękne róże - jedną swojej starszej siostrze, a drugą szefowej barcińskiej biblioteki, Renacie Grabowskiej fot. Karol Gapiński

Amerykańskie doświadczenia zainspirowały samą Wiktorię do poszukiwań kolejnych wyzwań. Zaangażowała się w działalność Akademii Liderów Fundacji św. Mikołaja. Została jej stypendystką. Akademia kształcąca społecznikowskich liderów stała się też furtką do udziału w rejsie Pogorią po Morzu Śródziemnym. Podczas tej przygody Wiktoria wiele dowiedziała się o projektach społecznych, ale także wraz z innymi uczestnikami Akademii, którzy zostali tam zaokrętowani, pełniła wachty na morzu.

Na suchym lądzie, w Polsce, zwłaszcza w naszym województwie, Wiktoria Ratajczak też ma do zrealizowania wiele zadań, które sobie stawia. Zaangażowała się w działalność wolontariacką. W Toruniu brała udział w organizowaniu pomieszczeń na świetlicę dla uchodźców wojennych z Ukrainy. Została przed rokiem wybrana do Młodzieżowego Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Pełni tam funkcję przewodniczącej komisji współpracy międzynarodowej oraz należy do komisji środowiska i rolnictwa oraz edukacji. Jest inicjatorką projektu GeoNews, którego celem jest zachęcenie nauczycieli do przeprowadzenia specjalnego cyklu lekcji na temat fake-newsów i geografii. Równolegle pełni też funkcję członkini Młodzieżowej Rady Klimatycznej przy Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Na spotkaniu w barcińskiej bibliotece nie tylko opowiadała o swoich aktywnościach, ale z całego serca zachęcała dzieci, młodzież i dorosłych do realizowania się w działalności społecznej. - Każdy uśmiech, który zobaczymy z tego, co zrobiliśmy - to jest wspaniałe - powiedziała na koniec Wiktoria Ratajczak, sama śmiejąc się po tych słowach w tak niewymuszony sposób, że oczywiście natychmiast owe uśmiechy także na twarzach swoich słuchaczy ujrzała.

Wiktoria Ratajczak opowiedziała o swojej społecznikowskiej pasji fot. Karol Gapiński

Karol Gapiński

Aplikacja na Androida

Reklama

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości