Kierowca nissana wyprzedzał na łuku drogi. Na szczęście nikomu nic się nie stało. fot. Arkadiusz
Majszak
Wiózł żonę i dziecko
Bez ofiar śmiertelnych
Przyczyną groźnie wyglądającej kolizji drogowej, do której doszło 7 czerwca przed południem w Rogowie była brawurowa jazda kierowcy nissana primery.
Mieszkaniec Gniezna kierujący nissanem primera jadąc
od strony Żnina na łuku drogi nr 5 w Rogowie zaczął wyprzedzać
dostawcze auto marki kia wiozące butle z gazem, którego kierowca
sygnalizował już zamiar skrętu w lewo. Kierowca nissana jadący z żoną i
małym dzieckiem uznał, że zdoła wyprzedzić na łuku drogi dostawczą kię.
Podczas wyprzedzania w momencie, gdy chciał wrócić na swój pas ruchu
uderzył w kię oraz w jadącego z przeciwka volkswagena golfa.
- W wyniku zdarzenia ogólnych potłuczeń doznał kierowca nissana
primery. Pozostałym uczestnikom w tym żonie i dziecku kierowcy nissana
nic się nie stało - powiedział Krzysztof Jaźwiński, oficer prasowy
komendanta powiatowego policji w Żninie.
Zdarzenie policjanci zakwalifikowali jako kolizję drogową. Za
spowodowanie zdarzenia drogowego kierowcy nissana grozi kara grzywny.
Arkadiusz Majszak, 7 VIII 2008
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze