Wakacje na półmetku. Odpoczywamy w górach, nad morzem, nad jeziorami. Z myślą o bezpieczeństwie wszystkich wypoczywających nad akwenami, ale nie tylko, powstała specjalna, bezpłatna aplikacja „Ratunek”, umożliwiająca lokalizację osoby poszkodowanej i szybką pomoc służb ratowniczych. Zgłoszenia z terenu województwa kujawsko-pomorskiego na numer alarmowy nad wodą (601 100 100) przyjmuje Wojewódzkie Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego w Kruszwicy (powiat inowrocławski). Połączenia odbierane są 24 godziny na dobę przez cały rok.
Jak informuje Urząd Marszałkowski w Toruniu, w tym sezonie w gotowości pozostaje ponad 1.300 ratowników wodnych.
Zespoły ratownicze zrzeszone w strukturach WOPR, wyposażone w łodzie motorowe, dbają o bezpieczeństwo nad: Zalewem Włocławskim, Zalewem Żur (powiat świecki), jeziorem Gopło (powiat inowrocławski), jeziorem Żnińskim Małym i Dużym, jeziorami Pojezierza Brodnickiego, Wisłą, Brdą i Wdą. Służby ratownicze pełnią ponadto dyżury w stanicach WOPR i na kąpieliskach w Bydgoszczy, Tleniu (powiat świecki), Borównie (powiat bydgoski), Toruniu, nad Zalewem Koronowskim, nad Zalewem Włocławskim, nad jeziorem Gopło, w Żninie, Brodnicy, Tucholi, Solcu Kujawskim (powiat bydgoski) i Ciechocinku (powiat aleksandrowski).
Mimo zabezpieczenia akwenów przez ratowników, warto wyposażyć się w aplikacje, które ratują życie takie jak: „Ratunek” oraz „Bezpieczne kąpieliska”.
O roli aplikacji i właściwym zachowaniu nad wodą opowiadali w tym roku w Laskownicy w gminie Kcynia ratownicy z Grupy Prewencyjnej WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego Bory Tucholskie.
To ich stanowisko cieszyło się największym zainteresowaniem dzieci i młodzieży w trakcie Festynu Bezpieczne Wakacje.
- Opowiadaliśmy przede wszystkim o tym, jak bezpiecznie zachować się nad wodą w sezonie. Mówiliśmy w co powinny być wyposażone plaże, gdzie tak naprawdę wolno się kąpać. Podkreślaliśmy również, że kategorycznie nie wolno się kąpać w miejscach zabronionych - mówi Paweł Patoleta, ratownik WOPR. - Wspominaliśmy, jak korzystać z aplikacji „Bezpieczne kąpieliska”, gdzie są wyznaczone kąpieliska i miejsca okazjonalnie wyznaczone do kąpieli. Aplikacja zaciąga dane z głównego inspektoratu sanitarnego. Mówiliśmy dużo o samej pracy ratownika. Ćwiczyliśmy na fantomie. W nasze działania zaangażowaliśmy zastępcę burmistrza, który sam pokazywał, jak pierwsza pomoc powinna wyglądać. Wiele miejsca podkreśliliśmy sprzętowi, z którego korzystamy jako WOPR. Nie mieliśmy w tym roku łódki, a przywieźliśmy skuter wodny – dodaje ratownik.
Sporo miejsca ratownicy WOPR poświęcili aplikacji "Ratunek". Jak mówią, aplikacja działa zarówno w górach, jak i na akwenach. Sami doświadczyli sytuacji, że nawet bez zasięgu Internetu, na terenach Zalewu Koronowskiego, uruchomienie aplikacji pomogło kilka razy ustalić kto potrzebuje pomocy. Służby otrzymują odpowiednie koordynaty i są w stanie zidentyfikować i zlokalizować osobę w potrzebie, mówią WOPR-owcy. Bezpłatna aplikacja „Ratunek” (na telefony komórkowe z systemami operacyjnymi Android i iOS, wyposażone w GPS) w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia umożliwia szybki kontakt poszkodowanego z WOPR. System automatycznie łączy się ze zintegrowanym z aplikacją właściwym numerem ratunkowym, a ratownicy otrzymują informację o lokalizacji osoby dzwoniącej z dokładnością do 3 metrów.
Od początku kwietnia w Polsce utonęły 102 osoby (stan na 23 lipca 2025 r., źródło: Pomorska Państwowa Straż Pożarna). Przyczyną jest nieumiejętność pływania, brawura i wchodzenie do wody po spożyciu alkoholu. To jednak także nieumiejętne udzielanie pomocy.
Korzystajmy z wakacji, cieszmy się nimi i bądźmy bezpieczni.
Ewa Hałas
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze