Reklama

Bobry budują tamę

Na Noteci w Kniei
    Bobry budują tamę
    Jeden z mieszkańców Kniei, który pracuje poza Polską, przyjechał w rodzinne strony i z niekłamanym zachwytem stwierdził obecność w Noteci bobrów, które zaczęły budować przez rzekę zaporę z gałęzi i pni drzew. W tej chwili bobry pracują nad wielką topolą na lewym brzegu rzeki.


Tomasz Filipowicz z Kniei nie widział samych bobrów, a tylko ślady ich działalności
fot. Karol Gapiński
    Tomasz Filipowicz jest mieszkańcem Kniei od 38 lat. Dotychczas nigdy nie zaobserwował na rzece w swojej okolicy śladów bytności bobrów. - Te zwierzęta kojarzyły mi się raczej z filmami przyrodniczymi z Mazur, czy też znad Narwi. W życiu nie myślałem, że bobry mogą się pojawić kilkaset metrów od mojego domu - opowiada Tomasz Filipowicz, oprowadzając nas po łąkach w Kniei, gdzie kilkaset lat temu znajdowało się stare koryto Noteci (przed uregulowaniem rzeki przez Niemców).
    Zdaniem Tomasza Filipowicza, fakt pojawienia sie bobrów na rzece świadczy pozytywnie o jakości wód.
    - Rzeka jest płytsza niż dawniej, przez co latem podnoszą się chemiczne związki z dna i zatruwają ryby. Niemniej jednak zamknięcie okolicznych cukrowni, czy roszarni w Pakości wpłynęło pozytywnie na jakość wody. My jeszcze nie ruszyliśmy z nowym sezonem, uczynimy to Dowód na istnienie bobrów
fot.Karol Gapiński
w maju. Pierwsze słyszę o działalności bobrów na tym odcinku Noteci. Zobaczymy, co zrobią bobry, gdy wypłyną łodzie. Jeśli rzeka będzie zatamowana przez te zwierzęta, to zgłosimy to Drogom Wodnym do uporządkowania - powiedział nam komandor Krzysztof Pałka, szef Klubu Żeglarskiego Neptun przy I Wodnej Drużynie Harcerskiej im. Adama Mickiewicza w Barcinie.
 W maju klub rozpocznie szkolenie dla 30 kolejnych adeptów żeglarstwa (obecnie działa w klubie 45 żeglarzy). Najpierw będzie to szkolenie teoretyczne, a w czerwcu na wody wypłynie nowy zastęp potencjalnych żeglarzy z naboru w szkołach (od 12 roku życia) i spośród dorosłych zainteresowanych zdobyciem uprawnień. Im to właśnie przyjdzie się mierzyć z przeszkodami, które tworzą na Noteci w Kniei bobry. Egzamin końcowy żeglarze będą zdawać albo w Łęcku pod Pakością, albo na jednym z Wielkich Jezior Mazurskich, gdzie klub z Barcina wyczarteruje dla swoich celów łodzie żaglowe.
Karol Gapiński
Tygodnik Barciński Pałuki, 349 (15/2008)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości