Do końca lipca miał zostać zakończony remont ul. Klemensa Janickiego w Żninie. W rzeczywistości kropki nad i, a konkretnie pasów na jezdni, jeszcze nie ma. Wszystko przez powtarzające się opady deszczu. Tymczasem samochody pędzą, a piesi boją się przechodzić na drugą stronę ulicy.
8 lipca br. rozpoczął się remont ul. Klemensa Janickiego w Żninie, która jest odcinkiem drogi wojewódzkiej nr 251. Zadanie teoretycznie zostało już zrealizowane, bo Michał Sitarek rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich zapowiadał, że termin jest do końca lipca. Prace wykonane zostały na długości 1.400 m od ronda im. Leona Lichocińskiego do skrzyżowania ul. Janickiego z ul. Pałucką. W zakres zadania wchodziła wymiana nawierzchni na całej długości, regulacja około 60 studzienek i kratek ściekowych oraz odtworzenie oznakowania poziomego. Było to wykonywane w ramach robót cząstkowych przewidzianych na drogach wojewódzkich, ale w przypadku ul. Klemensa Janickiego ZDW uznał, że konieczny jest szerszy zakres remontu.
Policja apelowała do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do tymczasowego oznakowania oraz planowanie podróży z uwzględnieniem możliwych opóźnień. Teraz mamy już prawie za sobą pierwszy tydzień sierpnia, ale policja - co potwierdził w rozmowie z nami podinspektor Krzysztof Jaźwiński, zastępca naczelnika sekcji prewencji i ruchu drogowego w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie - nadal podtrzymuje apel o szczególną ostrożność na ul. Janickiego.
Otóż nie zostało wykonane do tej pory (piszemy to przed południem 6 sierpnia) odtworzenie oznakowania poziomego na tej ulicy. Jak zaznacza podinspektor, są jednak znaki pionowe i ich przestrzegać należy. Zatem to, że nie ma jeszcze namalowanych ponownie pasów na jezdni, nie oznacza, że przejścia dla pieszych przestały tam istnieć.
Niestety, niektórzy kierowcy albo nie dostrzegają znaków pionowych, albo nie chcą ich widzieć i w ogóle nie zwalniają przed przejściem dla pieszych. Przechodzień może mieć wątpliwości, czy kierowca ustępuje mu pierwszeństwa na przejściu, czy lepiej jednak nie stawiać stopy na jezdni. Ponadto niektórzy piesi nawet nie wiedzą, gdzie faktycznie te przejście na drugą stronę ulicy mają, bo nie są przyzwyczajeni zwracać uwagę na znaki pionowe, a zebry brak.
Michał Sitarek 6 sierpnia powiedział nam, że firma wykonująca remont na ul. Klemensa Janickiego ma obowiązek odtworzyć oznakowanie poziome i będzie to wykonane. Do tej pory nie zostały te znaki, w tym pasy, na przejściach namalowane z tej przyczyny, że nie było odpowiednich warunków atmosferycznych. Powtarzały się opady deszczu. Rzecznik ZDW dodał również, że odnowione zostanie kompleksowo, w ramach innego zadania, oznakowanie poziome na wszystkich pozostałych odcinkach dróg wojewódzkich w inowrocławskim rejonie ZDW.
Ów rejon to obszar powiatów: inowrocławskiego, żnińskiego i mogileńskiego. Odnowienie oznakowania poziomego na drogach wojewódzkich ma być wykonane do końca sierpnia. Tak, aby zwiększyć bezpieczeństwo również dzieci, które od września wrócą do szkół.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze