Reklama

Burmistrz chce od dyrektora pieniędzy, a ten oddał mu dyplom

Posiedzenie komisji infrastruktury i gospodarki przestrzennej w Radzie Miejskiej w Żninie, dotyczące zwrotu przez szpital dotacji na zakup i montaż modułu na potrzeby walki z COVID-19, nie przyniosło przełomu w sporze. Szpital przygotowuje odwołanie od decyzji burmistrza Żnina do SKO, a szef pałuckiej lecznicy demonstracyjnie oddał dyplom z powinszowaniami, który prawie półtora roku temu otrzymał od Roberta Luchowskiego.

2 grudnia odbyło się posiedzenie komisji infrastruktury i gospodarki przestrzennej w Radzie Miejskiej w Żninie, na które jej przewodniczący Idzi Mądry zaprosił również Marka Gotowałę - prezesa spółki Pałuckie Centrum Zdrowia i dyrektora szpitala w jednej osobie. Ponownie został poruszony temat dotacji z budżetu gminy Żnin dla PCZ na zakup modułu szpitalnego do celów walki z COVID-19. Wcześniej Rada Miejska podjęła decyzję o tym, aby gmina udzieliła takiego wsparcia szpitalowi. Było to solidarne działanie wszystkich gmin na terenie powiatu żnińskiego oraz samego samorządu powiatu, które zrzuciły się na zakup i montaż tego modułu.

23 listopada, jak informowaliśmy tydzień temu w papierowych Pałukach, dyrektor Marek Gotowała otrzymał dwie decyzje, które z upoważnienia burmistrza Roberta Luchowskiego podpisała jego zastępczyni Halina Rosiak-Kozłowska, w których włodarz żąda zwrotu udzielonej dotacji w kwocie 150.000 zł oraz 75.000 zł plus odsetki. O tym, że takie decyzje mogą do szpitala trafić, informowaliśmy zresztą już wcześniej, bo wówczas przedstawiony został protokół kontrolny sporządzony w żnińskim ratuszu, z którego wynikało, że zdaniem dotującego nie zostały spełnione warunki umowy. Chodzi o przekroczony termin dostarczenia modułu, ujęty w aneksie umowy. Termin ten wyznaczony był na koniec marca i był warunkiem umowy, a nie został ostatecznie wypełniony. Niedotrzymanie terminu w interpretacji ratusza, to także jest wykorzystanie dotacji niezgodnie z umową.

Reklama

Na czwartkowym posiedzeniu komisji skarbnik gminy Aleksandra Szpek podkreślała, że należy zamknąć sprawę zwrotu dotacji i można zastanowić się nad przekazaniem wsparcia szpitalowi na inny cel związany z potrzebami walki o zdrowie i życie w dobie pandemii. Zresztą wcześniej burmistrz Robert Luchowski taki scenariusz sugerował, a i na poprzednim posiedzeniu komisji mówili o tym radni z klubu popierającego włodarza. Jednak na posiedzeniu 2 grudnia dyrektor szpitala Marek Gotowała wyraził żal z powodu żądania przez burmistrza zwrotu dotacji. Szef lecznicy nie czuje wewnętrznie, by czegoś nie dopełnił, coś zrobił źle, by teraz spotykać się z takim żądaniem. Kwota, której burmistrz żąda, to mniej więcej miesięczny koszt działalności takiego oddziału covidowego, który funkcjonuje w PCZ. Natomiast moduł służył, służy i będzie jeszcze służył, zdaniem szefa szpitala walce z COVID-19. Wcześniej zaszczepiono w nim ponad 20 tysięcy osób przeciwko COVID-19, a obecnie znajduje się w module czerwona strefa, w której pacjenci oczekują na wynik badania pod kątem zakażenia, jeśli mają być przyjęci na konkretny oddział w szpitalu. PCZ tłumaczy też trudne okoliczności realizowania całej inwestycji w warunkach zimowych (początek br.) i oczekiwaniem na uzyskanie niezbędnych zezwoleń na transport modułu. Był to bowiem transport wielkogabarytowy.

Mimo zapewnień włodarza Żnina czy skarbnika gminy, że po zwrocie dotacji można podjąć rozmowy w sprawie innego wsparcia szpitala z budżetu gminy Żnin, Marek Gotowała powiedział w czwartek, że on już się boi sięgać po jakąkolwiek pomoc z tej strony. Stracił zaufanie. Demonstracyjnie złożył w obecności dyrektora wydziału zdrowia w Urzędzie Miejskim - Łukasza Marnochy, oprawiony dyplom. Była to pamiątka z gratulacjami i życzeniami z okazji wyboru Marka Gotowały na szefa szpitala. Dyplom ten podpisał i podarował szefowi szpitala w czerwcu 2020 r. burmistrz Żnina Robert Luchowski, a także ówczesny przewodniczący Rady Miejskiej Grzegorz Koziełek. Teraz prezes spółki PCZ, w obecności także wicedyrektora ds. medycznych w szpitalu Bouchraya Settafa Cherifa, oddał ten dyplom. Dał do zrozumienia, że nie warto trzymać pamiątek z winszowaniami, za którymi nie idą czyny. Robert Luchowski w komisji nie wziął udziału (radny Grzegorz Koziełek tak, ale był to udział zdalny), a dyrektor Łukasz Marnocha nie odebrał dyplomu oddanego przez szefa szpitala. Pamiątka ta została więc zdana w sekretariacie burmistrza Żnina.

Reklama

Pałuckie Centrum Zdrowia przygotowuje odwołanie od decyzji dotyczących zwrotu dotacji udzielonej przez gminę Żnin, które zostanie skierowane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Film w zakładce Filmy.

Karol Gapiński, 2 XII 2021

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości