Reklama

Chuchać na roślinki

Na szkoleniu zorganizowanym w Żninie przez Kujawsko-Pomorską Izbę Rolniczą rolnicy mogli się dowiedzieć o nowych zasadach we wspólnej polityce rolnej oraz o integrowanym systemie ochrony roślin

      fot. Remigiusz Konieczka

Integrowana ochrona roślin, zasady, rolnicy, pole, środki chemiczne
     Chuchać na roślinki
    Od 1 stycznia 2014 roku rolnicy będą musieli jeszcze bardziej przestrzegać zasad związanych z integrowaną ochroną roślin. W praktyce będzie oznaczać to zmniejszenie ilości środków chemicznych na polach.

     Integrowana ochrona roślin ma na celu działanie przeciw skażeniu środowiska i produktów rolniczych środkami ochrony roślin. Jest to również sposób na zmniejszenie poziomu zagrożeń dla zdrowia ludzkiego. Podczas spotkania z rolnikami, zorganizowanego przez Kujawsko-Pomorską Izbę Rolniczą, mówił o tym Antoni Szyszka z Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej. Integrowaną ochronę roślin wdraża postanowienie Unii Europejskiej z 2009 roku, natomiast w naszym kraju regulują to zapisy ustawy o środkach ochrony roślin z  8 marca br.  Integrowana ochrona roślin to z jednej strony zwalczanie organizmów szkodliwych, ale z drugiej strony minimalne ograniczenia strat w plonach. Zasady ochrony plonów według dyrektywy UE polegają na przedkładaniu metod biologicznych, fizycznych i niechemicznych w zwalczaniu szkodników nad metody chemiczne.
     Występowanie szkodników powinno być ograniczane przez stosowanie płodozmianu, właściwej agrotechniki, odpornego materiału siewnego, stosowanie zrównoważonego nawożenia, wapnowania, nawadniania i melioracji, stosowanie środków zapobiegających introdukcji organizmów szkodliwych.
     Ponadto rolnicy powinni stworzyć warunki sprzyjające występowaniu organizmów pożytecznych.
     Winni też pamiętać o czyszczeniu maszyn i urządzeń, aby nie przenosić szkodników z zarażonego pola na pole zdrowe.
     Trzeba też tak stosować środki chemiczne, by szkodniki się na nie nie uodporniły. Niechemiczne metody ochrony roślin mogą być agrotechniczne, mechaniczne, fizyczne, hodowlane i biologiczne.
     Aby wcielić w życie integrowaną ochronę roślin producent rolny wraz ze swoim doradcą winni się odpowiednio przygotować. Przede wszystkim rolnik powinien zidentyfikować agrofaga, czyli organizm niepożądany, określić próg szkodliwości (zagęszczenie populacji), potem przyjąć odpowiedni sposób działania, określić wrogów biologicznych szkodnika i zastosować odpowiednią metodę ich zwalczania.
     Ważny jest też stały monitoring i obserwacja walki ze szkodnikami. Antoni Szyszka podkreślił fakt, że należy rozróżnić integrowaną ochronę roślin od integrowanej produkcji roślin. Ta druga podlega kontroli i certyfikacji Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa.
     - W integrowanej ochronie roślin chodzi o to, aby szkodniki niszczyć, ale nie niszczyć totalnie wszystkiego. Środki ochrony roślin trzeba stosować z umiarem - podkreślił Antoni Szyszka.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1131 (42/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości