Reklama

Konflikt ludzi i kormoranów nad Jeziorem Tonowskim - czy współistnienie jest możliwe?

11/08/2024 12:00

To wina człowieka, który próbuje regulować sytuację oraz brak kompetentnych osób, które mogłyby się tym zająć - wskazuje przyczynę szef gospodarstwa rybackiego Henryk Sobolewski. Przemysław Wylęgała z Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody Salamandra uważa, że kormoranów będzie mniej, jeśli zwiększy się w jeziorach obecność ryb drapieżnych, takich jak sandacz czy okoń.

Mija już rok od głośnej sprawy związanej z kormoranami nad Jeziorem Tonowskim, kiedy zabito kilkaset ptaków. W tym roku temat powraca, a pytanie pozostaje to samo: czy ludzie i kormorany mogą żyć w zgodzie? Kormorany zamieszkują brzegi mórz, jezior i rzek. Te ptaki wodne żywią się głównie rybami, co jest jedną z przyczyn konfliktów z wędkarzami i rybakami.

JEZIORO TONOWSKIE

W maju 2023 roku cała Polska usłyszała o tragedii nad Jeziorem Tonowskim, gdzie zamordowano 300 piskląt kormorana czarnego i zniszczono 100 gniazd. Sprawcami tego okrutnego czynu byli dwaj wędkarze, którzy przepłynęli łódką na wysepkę, gdzie znajdowały się gniazda ptaków. Niedawno zapadł wyrok w tej sprawie.

Reklama

WÓJT WIDZI PROBMLEM

28 czerwca podczas sesji Rady Gminy w Rogowie poruszono temat nadmiernej populacji kormoranów nad jeziorami Rogowskie Duże, Rogowskie Małe, Zioło, Wełna i Tonowskie.

Inicjatywę podjął wójt Rogowa, Tomasz Michalczak, który w rozmowie z redakcją stwierdził, że problem kormoranów pojawia się już od kilku lat. - Codziennie otrzymuję zgłoszenia o kormoranach, które utrudniają spokojny połów - dodał. Wójt nie kryje, że jest również wędkarzem, co zwiększa jego zaangażowanie w rozwiązanie tej kwestii.

Reklama

Wójt Michalczak stanowczo podkreśla, że chce uporać się z problemem w sposób, który nie zmusi ptaków do cierpienia. Wnioski, które składał m.in. do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, mają na celu zbadanie rzeczywistej wielkości populacji kormoranów. Jeśli populacja okazałaby się przerośnięta, prosi o określenie sposobów jej kontrolowania.
Podczas czerwcowej sesji omówiono próby wypłaszania kormoranów, w tym działania podejmowane na Jeziorze Rogowskim, gdzie codziennie wysyłane są patrole, które starają się straszyć ptaki. Niestety, kormorany coraz rzadziej reagują na głośne odgłosy silnika.

WĘDKARZE

Reklama

Zapytaliśmy wędkarzy stacjonujących nad jeziorami pałuckimi, czy dostrzegają problem. Na Jeziorze Tonowskim wszyscy wędkarze zauważyli, że od głośnego wydarzenia sprzed roku nie widać już tak wielu kormoranów.

W odpowiedzi na pytanie, gdzie ich zdaniem można znaleźć najwięcej kormoranów, zgodnie wskazali jezioro Zioło, a dokładniej jego zatokę nazywaną miękki brzuch.

- Jeżeli chodzi o kormorany, to teraz na Jeziorze Tonowskim ich nie spotkacie. Najlepiej wybrać się nad jezioro Zioło na miękki brzuch. A ryby, to łapią całkiem nieźle. Od wczoraj wieczorem udało mi się z 10 dobrych sztuk złapać - mówi pan Marek z Janowca Wielkopolskiego.
 

Reklama

- Ja problemu z kormoranami nie mam, ale rozmawiałem z paroma osobami, którym ptaki te uniemożliwiały łowienie. Mam nadzieję, że władzę będą w stanie znaleźć na to jakieś rozwiązanie - powiedział Krzysztof z Rogowa.

Udało nam się dostrzec tam kormorany przesiadujące na starym, martwym drzewie, znajdującym się na jednej z wysepek, ale nie spotkaliśmy tam żadnych wędkarzy. Powody mogły być dwa: ekstremalne upały przekraczające 30 stopni Celsjusza oraz duża liczba kormoranów, które sprawiają, że wędkarze nie mają co łowić.

Reklama

Warto tu przy okazji zwrócić uwagę na wysychające i umierające drzewa. Drzewa, na których ptaki te żyją, bardzo szybko obumierają z powodu silnie żrących odchodów kormoranów. Szacuje się, że drzewo zasiedlone przez kormorany przeżywa około trzech lat.

HENRYK SOBOLEWSKI

Zapytaliśmy właściciela Gospodarstwa Rybackiego w Łysininie, Henryka Sobolewskiego, o jego opinię na temat sytuacji związanej z kormoranami w tym roku.

- Jeziora pałuckie są przeważnie płytkimi jeziorami polodowcowymi. Dno Jeziora Tonowskiego i Zioło sięga maksymalnie 1,5 metra, co stanowi idealne miejsce do żerowania dla kormoranów, szczególnie, że ich ulubionymi rybami są węgorz i lin - mówi Sobolewski.

Reklama

Kormorany nie mają żadnych naturalnych wrogów w naszym rejonie (oprócz ludzi), co sprzyja ich rozmnażaniu. Według pana Henryka niszczenie gniazd i zabijanie kormoranów jednak nie ma sensu, ponieważ to jedynie krótkoterminowe rozwiązanie. - Należy znaleźć sposób na pogodzenie się z obecnością kormoranów - dodaje.

Henryk Sobolewski zapytany o sprawę sprzed roku powiedział, że to co się wtedy wydarzyło na Jeziorze Tonowskim to hańba. - Gdybym wiedział o tym wcześniej, to zrobiłbym wszystko, aby temu zapobiec - komentuje.

Reklama

Zapytany, czy sam próbował przegonić te ptaki, Sobolewski opisał sytuację, w której podjechał samochodem pod drzewo, gdzie znajdowało się stado kormoranów. Mówi, że próbował różnych metod - włączył głośną muzykę, skakał i wymachiwał rękami, ale żadna z nich nie przyniosła rezultatu. - To wszystko przez to, że oswajamy zwierzęta do naszej obecności, a potem na tym tracimy - mówi.  

Właściciel gospodarstwa rybnego zwraca też uwagę na pozytywne aspekty tej sytuacji. Obecność licznych kormoranów nad jeziorami pałuckimi wskazuje na to, że są one dobrze zarybione. - Ptaki te nie żerowałyby przecież w pustych zbiornikach - stwierdza.

Reklama

Według Henryka Sobolewskiego kormorany nie są jedynym zagrożeniem dla bioróżnorodności na Pałukach. - Z jezior pałuckich zniknęło już 14 gatunków ryb i obawiam się, że za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat wymrą kolejne gatunki, nie tylko ryb - dodaje Sobolewski.

Szef Gospodarstwa Rybackiego w Łysininie uważa, że wzrost populacji lisów i dziko żyjących norek amerykańskich również zagraża bioróżnorodności, która jest kluczowa dla fauny jezior pałuckich. Lisy i norki żywią się głównie małymi ssakami i rybami, ale nie pogardzą także ptactwem wodnym. - W tym tempie nawet kaczki mogą stać się gatunkiem zagrożonym - stwierdza.

Reklama

Zapytany, czy to lisy, norki oraz inne drapieżniki są odpowiedzialne za wymieranie niektórych zwierząt z jezior pałuckich, Sobolewski odpowiedział: - Nie, to wina człowieka, który próbuje regulować sytuację oraz brak kompetentnych osób, które mogłyby się tym zająć.

SALAMANDRA

Przemysław Wylęgała z Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody Salamandra stwierdził, że problem z kormoranami wynika najczęściej ze złego zarządzania gospodarką wodną. Brak ryb drapieżnych, takich jak sandacz czy okoń, sprawia, że inne drapieżniki wykorzystują sytuację i mając pożywienie, mnożą się.

Reklama

Ekolog z PTOP Salamandra przywołał przykład kolonii na Mierzei Wiślanej, gdzie kiedyś znajdowała się największa kolonia kormoranów. Obecnie, po zarybieniu akwenów rybami drapieżnymi, można zauważyć znaczne zmniejszenie populacji tych ptaków w okolicy. - Podobne sytuacje są bardzo często zgłaszane przez wędkarzy, nawet bezpodstawnie. Jest to spowodowane konfliktem interesów: ptaki poszukują łatwego pożywienia, a wędkarze chcą łowić ryby - dodaje ekolog. - Kormorany uwielbiają przesiadywać na wysepkach położonych na środku jeziora, gdzie czują się najbezpieczniej. Na pałuckich jeziorach jest wiele takich wysepek, co sprawia, że kormorany chętnie wykorzystują te miejsca do żerowania - komentuje Przemysław Wylęgała.

PODSUMOWANIE

Problem nadwyżki populacji kormoranów istnieje, o czym świadczy zarówno kryminalny czyn sprzed roku, jak wypowiedzi wójta Rogowa oraz gminnych radnych. Wszyscy nasi rozmówcy byli zgodni co do jednej kwestii: chcemy, aby zarówno ludzie, jak i zwierzęta mogły żyć w zgodzie.

Czekamy teraz na decyzje Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Wójt gminy Rogowo zapewnia, że wnioski zostały również wysłane do innych instytucji, w tym do Warszawy, ponieważ bardzo poważnie traktuje problem z kormoranami.

Marcel Piotrzkowski










kli_przyr

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/04/2025 08:52
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama