Reklama

Czterysta tysięcy na remonty

Żnin, PGM, budynki, stan, remonty, fundusz, długi
     Czterysta tysięcy na remonty
     Mieszkańcy budynków komunalnych narzekają na stan techniczny swych domów, chcą wymiany okien, pragną ocieplenia budynków. Prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej Wiesław Kwaśniewski tłumaczył, iż fundusz remontowy, którym dysponuje, jest bardzo niski i dlatego nie może spełnić wszystkich postulatów.

     CHCEMY REMONTÓW
     Na marcowym zebraniu Rady Osiedla nr 2 lokatorzy pytali prezesa PGM, kiedy i w jakim zakresie będą ocieplane bloki i czy będą wykonane remonty ścian zewnętrznych.
     - Oszczędzać na cieple powinno się zacząć od ocieplenia szczytów budynków i wymiany okien, a nie od zakładania "danfosów" - mówił na zebraniu jeden z lokatorów.
     Mieszkańcy twierdzą, że okna w ich mieszkaniach są w bardzo złym stanie. Przeciekają, nie domykają się, a w czasie ulewy w niektórych mieszkaniach woda wlewa się do środka.
     KOSZTY ZARZĄDU
     Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej nie dysponuje środkami remontowymi w taki sposób jak np. spółdzielnie mieszkaniowe. Lokatorzy mieszkań komunalnych płacą tzw. koszty zarządu.
     Czym są koszty zarządu mówi ustawa o własności lokali. Składają się na niego między innymi wydatki na: remonty i bieżącą konserwację, opłaty za dostawę energii elektrycznej i cieplnej, gazu i wody, ubezpieczenia i podatki, wydatki na utrzymanie porządku i czystości.
     Mieszkańcy budynków komunalnych w Żninie płacą koszty zarządu w dwóch stawkach. Pierwsza wynosi 0,95 zł i płacą ją ci lokatorzy, którzy mieszkają w lokalach własnościowych. Natomiast użytkownicy mieszkań lokatorskich na koszty zarządu płacą 2,57 zł. Z tytułu opłat mieszkańców na koszty zarządy PGM ma 400.000 zł.
     DROGIE REMONTY
     Wiesław Kwaśniewski, prezes PGM, powiedział, że nie może wymienić okien nawet tym, którzy składają wnioski, gdyż jest ich za dużo.
     - Do chwili obecnej wpłynęło do mnie 1.000 wniosków o wymianę okien i cały czas spływają - mówił prezes. - Koszt wstawienia jednego okna wynosi ok. 1.000 zł. Tysiąc razy tysiąc daje 1.000.000 zł. Gdybym zaczął wymieniać okna lokatorom, to musiałbym je wymieniać bez przerwy przez cztery lata bez prowadzenia innych remontów. Prezes dodał, iż ustalone kryteria i harmonogram wstawiania okien, polegają na ich wymianie w kolejności składanych wniosków.
     Wiesław Kwaśniewski obliczył także, że ocieplanie jednego tylko budynku pochłonie znaczną część funduszu remontowego. - Ocieplenie bloku, takiego jak ten przy ul. Kopernika 5, kosztowałoby ok. 290.000 zł - tłumaczy prezes.
     - W takim razie, gdzie są pieniądze ze sprzedaży mieszkań - pytają mieszkańcy? Prezes odpowiedział, że pieniądze ze zbycia mieszkań trafiają do budżetu gminy, a PGM nie dostaje z tego nic.
     DŁUGI
     - Lokatorzy domagają się remontów, ale nie wiedzą, ile PGM ma należności wobec innych podmiotów i na ile mieszkańcy są zadłużeni w samym PGM - powiedział prezes.
     Należności wobec Zakładu Energetyki Cieplnej, Zakładu Wodociągów i Kanalizacji oraz Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych pochłaniają 90% wpływów z opłat lokatorów. Natomiast - zdaniem prezesa - mankamentem jest to, że nie wszyscy lokatorzy płacą regularnie za czynsz. PGM ma z tego tytułu stratę w wysokości 170.000 zł. Są to tylko ci lokatorzy, którzy nie płacą za czynsz powyżej dwóch miesięcy.
     Prezes powiedział także, że istnieję różnice między odczytem liczników indywidualnych, a odczytem z zegara głównego, którego dokonują pracownicy WiK. W jednym z bloków w styczniu liczniki indywidualne wskazały zużycie w wysokości 415 m3 wody, podczas gdy licznik główny 621 m3. Różnica wynosi 206 m3. Wiesław Kwaśniewski powiedział, że w przeliczeniu na złotówki różnica wynosi ok. 1.000 zł i musi ją pokryć z rezerwy, a powinni zapłacić to lokatorzy.
     REMONTY BĘDĄ
     Pomimo trudności budżetowych w tym roku kwota przeznaczona na remonty w PGM wyniesie 400.000 zł. Najwięcej, bo 100.000 zł przeznaczone będzie na wymianę okien, a na wymianę drzwi - 10.000 zł. Podobnie jest z innymi remontami. Na prace wodno-kanalizacyjne i centralne ogrzewanie przeznaczone będzie 60.000 zł. Po 40.000 zł przeznaczono na prace dekarskie i prace murarskie. Na wymianę pieców i prace zduńskie przeznaczono 25.000 zł, a na konserwację linii wodno-kanalizacyjnych, elektrycznych i gazowych - 30.000 zł. Także na budowę nowych linii gazowych będzie 30.000 zł. Po 15.000 zł przeznaczone zostanie na prace elektryczne i prace odgromowe. Natomiast za 5.000 zł wykonane zostaną prace malarskie. Na konserwację związaną z wykonaniem prac ciesielsko-murarskich PGM przeznaczy 20.000 zł, a pozostała sumę - 5.000 zł pochłonie deratyzacja i przeglądy budynków.
     - Rozumiem trochę ludzi, gdyż przez 40 lat nic nie było robione, a teraz się to nawarstwiło - podsumował prezes.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 582 (15/2003)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości