Reklama

Czy będzie w Żninie sztuczne lodowisko?

24/10/2025 13:28

Zbliża się sezon zimowy i otrzymujemy zapytania, czy wreszcie w Żninie będzie można pojeździć na łyżwach na sztucznym, sezonowym lodowisku, na którym standard lodu będzie zapewniał agregat chłodzący? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do burmistrza oraz do dyrektora MOS-u

Przed kilkunastoma laty w Żninie dość regularnie gmina organizowała w tym czasie lodowiska na świeżym powietrzu, z możliwością wypożyczenia łyżew. Cieszyły się one dużą popularnością i to nie tylko wśród dzieci. Niegdyś były to lodowiska tworzone dość spontanicznie, poprzez wylewanie wody np. na boisku szkolnym przy jedynce, gdy tylko w zapowiedziach meteorologów pojawiały się nadzieje na dłuższy okres z ujemnymi temperaturami. Do tego typu ślizgawek raczej już jednak nie będzie powrotu, bo zimy stały się bardziej kapryśne.

Odczuwalne to było już w poprzedniej dekadzie, dlatego gmina organizowała profesjonalne, tymczasowe lodowiska, które nie musiały być całkowicie zależne od aury i funkcjonowały od późnej jesieni, aż do końcówki zimy. Były takowe obiekty przy Szkole Podstawowej nr 2, a w inne zimy przy Stadionie Miejskim im. Michała Joachimowskiego oraz na rynku przed rewitalizacją starego miasta. Zatem to już dawno. Ci, którzy uczyli się tam jazdy na łyżwach będąc dziećmi, dziś są już w wielu przypadkach sami rodzicami.

Reklama

Czy gmina nie chciałaby powrócić do tamtych pomysłów? Żninianie z zazdrością spoglądają choćby na Mogilno, gdzie sezonowe lodowisko działa regularnie od lat. Zapytaliśmy o to burmistrza Żnina, Łukasza Kwiatkowskiego. 

Włodarz odrzekł, że analizowano koszty wynajęcia i prowadzenia lodowiska sezonowego. Rozeznanie przeprowadził dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu w Żninie, Jerzy Śniadecki. Koszty są wysokie. Samo wynajęcie urządzeń kosztowałoby na 2 miesiące około 130.000 zł, a do tego dochodzą koszty przygotowania terenu, wody, prądu i inne.Jak dodaje w rozmowie z nami Jerzy Śniadecki, trzeba by było zaopatrzyć wypożyczalnię łyżew w większą ilość par, bo tych, które dostarcza standardowo operator lodowisk, byłoby zbyt mało. Wiele osób zaś, które potrafią i lubią jeździć na łyżwach, albo chciałyby się nauczyć, rezygnuje z zakupu własnego sprzętu, bo później nie ma warunków, by móc  z niego korzystać.

Reklama

Dlatego nie podjęto działań, by uruchomić lodowisko sezonowe w Żninie w tym roku. Burmistrz dodaje, że w dalszej przyszłości ta opcja też nie wchodzi w grę. Lepszym kierunkiem byłoby stworzenie obiektu własnego, do wykorzystywania w sezonie letnim i zimowym.  Zimą obiekt mógłby służyć jako lodowisko, natomiast latem można zamienić je w boisko, dzięki zastosowaniu wielofunkcyjnych, modułowych nawierzchni, które można łatwo wymienić.

Taka technologia pozwala na wykorzystanie tej samej infrastruktury przez cały rok, zmieniając powierzchnię lodowiska w boisko, a po zakończeniu sezonu zimowego, demontując lód i instalując płyty boiska. Ponadto obiekt taki musiałby być zadaszony. Trzy lata temu taki obiekt kosztował 5 milionów złotych, teraz byłoby to oczywiście znacznie więcej. Za to lodowisko-boisko pod dachem daje gwarancję, że lód da się mrozić nawet wtedy, gdy jest cieplej na dworze. W przypadku lodowisk pod gołym niebem, jest ryzyko, że lodu w dobrym stanie agregat nie jest w stanie utrzymać przy temperaturach powietrza oscylujących wokół 10 stopni Celsjusza na plusie, a takowe też bywają w  w miesiącach zimowych. Problem uwidacznia się zwłaszcza wtedy, gdy świeci słońce i nagrzewa taflę lodu. Agregat nie jest w stanie zapewnić odpowiedniego schłodzenia i wtedy trzeba zamykać sezonowe lodowisko na kilka, czy kilkanaście dni, aż znów się ochłodzi. A koszty wynajęcia na cały sezon już się poniosło.

Reklama

Zatem lodowisko-boisko pod dachem byłoby lepsze. W najbliższych latach jednak gmina nie może sobie na to pozwolić, bo będzie się koncentrowała na remontach i modernizacji orlików przy Szkole Podstawowej nr 2 oraz przy stadionie. Sygnalizowaliśmy to już przy okazji niedawnej wizyty ministra sportu Jakuba Rutnickiego w Żninie. 

- Trwają prace związane z modernizacją kompleksów sportowych „Moje Boisko - ORLIK 2012” przy Miejskim Ośrodku Sportu w Żninie oraz przy Szkole Podstawowej nr 2 im. Jana Śniadeckiego w Żninie, w ramach projektu współfinansowanego z Ministerstwa Sportu i Turystyki w kwocie 568.000 zł ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej (Program Modernizacji Kompleksów Sportowych Orlik 2024). Zakres rzeczowy projektu obejmuje: wymianę nawierzchni boiska sportowego do piłki nożnej, wymianę nawierzchni boiska sportowego wielofunkcyjnego i modernizację zaplecza sanitarno-szatniowego (ORLIK przy MOS) oraz wymianę siatki nawlekanej, malowanie słupków (100 szt.), malowanie zaplecza sanitarnego (ORLIK przy Szkole Podstawowej nr 2). Łączna wartość ww. prac wynosi ponad 1,5 mln zł - przekazał nam burmistrz Łukasz Kwiatkowski.

Reklama

Natomiast największym zadaniem w zakresie polepszania infrastruktury sportowej, które sobie gmina postawiła na najbliższe dwa lata będzie modernizacja samego stadionu. Będzie stworzona nowa murawa, nowe trybuny, ogrodzenie, większy parking, nowy budynek magazynowo-garażowy po przeciwnej stronie boiska głównego (od strony ul. Sportowej). Powstanie też boisko treningowe z nawierzchnią sztuczną od strony strony ul. Leśnej oraz tartanowa bieżnia wokół płyty głównej. Planowany zakres prac jest bardzo duży, realizacja ma potrwać dwa lata. Wykonawcą będzie  firma Eversport  z Warszawy a umowa opiewa na 24.317.528,57 zł. Wkrótce ma nastąpić przekazanie  placu budowy wykonawcy modernizacji stadionu.

W związku z tymi wszystkimi okolicznościami, na razie nie ma szans na powstanie lodowiska sezonowego, ani lodowisko-boiska w stolicy Pałuk.

Reklama

Karol Gapiński

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/10/2025 20:29
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości