Im mniejsza szkoła - tym ładniej w toaletach. Czyste, zaopatrzone w mydło, papier, ręczniki i ciepłą wodę mogą być wzorem dla dużych szkół w mieście. Okazuje się, że w małej szkole nauczyciele umieją o to zadbać i nauczyć uczniów dbałości nie tylko o czyste ręce, ale także i szanowanie środków higieny.
Laski Wielkie
W toalecie dla uczniów w Szkole Podstawowej w Laskach Wielkich wszystkie niezbędne środki czystości są dostępne. Po skorzystaniu z toalety uczeń może skorzystać z mydła w płynie, umyć dłonie w ciepłej wodzie, a następnie skorzystać z suszarki. W toaletach nie brakuje papieru toaletowego.
Dyrektor placówki Paweł Brzykcy wyjaśnia, że środki czystości w toaletach dla uczniów uzupełniane są na bieżąco rano, przed rozpoczęciem zajęć lub po południu, po zakończeniu lekcji. - Papierowe ręczniki w toaletach zastąpiliśmy suszarkami do dłoni, ponieważ ręczniki nie przynosiły oczekiwanego rezultatu - dodaje dyrektor.
Szelejewo
Chociaż to zaledwie filia Zespołu Publicznych Szkół w Gąsawie, to wygląd toalet w tej małej wiejskiej szkole robi spore wrażenie. Jest schludnie, czysto, estetycznie i pachnąco. Zaznaczam, że nasza wizyta nie była wcześniej zapowiedziana. Podziw wzbudza nie tylko wygląd toalet, ale i wyposażenie: mydło w płynie, papierowe ręczniki, kosze na zużyte ręczniki, papier toaletowy - wszystko na swoim miejscu. W kranie ciepła woda.
Gąsawa - podstawówka i gimnazjum
W Zespole Szkół Publicznych w Gąsawie również nie brakuje żadnych środków higienicznych. W toaletach dla chłopców (bo tylko do takich zaglądałem) znajdują się świeże rolki papieru toaletowego. Można skorzystać z mydła w płynie, a po umyciu w ciepłej wodzie osuszyć je suszarką.
Dyrektor Zespołu Publicznych Szkół w Gąsawie Jacek Superczyński zwraca uwagę, że stara się, by każdy pracownik wykonywał to, co do niego należy. Dlatego łazienki są utrzymywane w należytym standardzie. Dyrektor zwraca uwagę, że sytuacja jest coraz trudniejsza, ponieważ z uwagi na niż demograficzny i mniejszą ilość uczniów gminy otrzymują coraz mniejsze subwencje. Tymczasem wydatki na ogrzewanie, środki czystości i inne potrzeby są takie same. Szkoła w Gąsawie sobie radzi, ponieważ dyrektor - w miarę potrzeby - uruchamia środki własne.
Jacek Superczyński przyznaje, że czasem zdarzy się, że po 10 minutach od wyłożenia nie ma papieru toaletowego i papierowych ręczników. - Czasami ktoś zrobi psikusa i wrzuci całą rolkę papieru toaletowego do sedesu. My też nie jesteśmy w stanie co godzinę całej rolki zakładać, bo w najbogatszej firmie tego nie robią - podkreśla dyrektor i dodaje, że jeśli uczniowie mają w toalecie ładnie i czysto, to potrafią to uszanować.

Paweł Brzykcy, dyrektor Szkoły Podstawowej w Laskach Wielkich pokazuje, że w toaletach dla uczniów niczego nie brakuje i można swobodnie umyć ręce, a następnie je wysuszyć fot. Arkadiusz Majszak
Gąsawa - szkoła rolnicza
W Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Gąsawie w toalecie dla chłopców na drugim piętrze brakowało papierowych ręczników i papieru toaletowego. Była ciepła woda i mydło w płynie. Skąd te braki?
Wicedyrektor szkoły Grażyna Mielcarzewicz wyjaśnia, że osobiście codziennie sprawdza, czy w toaletach dla uczniów nie brakuje środków czystości. W czasie naszej wizyty mogło akurat zabraknąć papieru toaletowego i papierowych ręczników. Mogli też po prostu zabrać je uczniowie. Innym problemem jest również to, że sprzątaczka przychodzi do szkoły dopiero po południu.
- Gdy sprzątaczki przychodzą do pracy w szkole na 14:00, to wtedy to wszystko uzupełniają - zaznacza Grażyna Mielcarzewicz. I dodaje, że w szkole często znika szybko papier toaletowy. Pytała uczniów, co z nim robią, że go ciągle brakuje. Okazało się, że zabierają go uczniowie mieszkający w internacie.
- Duże ilości papieru toaletowego tam szły. Dlatego wydzielamy uczniom z internatu papier toaletowy. Jedna rolka jest na pokój. Inaczej byśmy zbankrutowali. Młodzież trzeba wychowywać - uważa pani wicedyrektor. Nie wyklucza, że przed naszą wizytą znów ktoś papier toaletowy zabrał do internatu.
Grażyna Mielcarzewicz zwraca uwagę, że każdego dnia w szkole pracownik ma obowiązek przejść się po dużej przerwie po wszystkich toaletach i sprawdzić czy czegokolwiek nie brakuje. Dodaje, iż do szkoły uczęszcza różna młodzież i nie zawsze uda się wszystkiego dopilnować.
Szkoła Podstawowa w Janowcu
Szkoła Podstawowa ma 9 łazienek - 8 w budynku szkolnym i jedną przy sali gimnastycznej, do tego oddzielne dla nauczycieli i personelu, a na parterze niedaleko sekretariatu dodatkowa, z której skorzystać mogą rodzice i goście.
Łazienki jasne, zadbane, na ścianach płytki. Nad umywalkami są zamontowane dozowniki z mydłem w płynie i suszarki do rąk.
Danuta Mróz, pracownik biurowy, zapewnia, że mydło ma wymagany atest, a środki czystości zamawiane są dwa razy w roku, niebawem w listopadzie zostanie zakupiona druga tura, która wobec przewidywań i doświadczenia poprzednich lat powinna starczyć do końca czerwca. - Mydło kupujemy w baniakach 5-litrowych i takich baniaków zużywamy w ciągu roku szkolnego 15, czasami i więcej. Papieru toaletowego zużywane jest miesięcznie około 40 rolek - są to jednak rolki cztery razy większe od tradycyjnych, postawiliśmy na taki papier toaletowy przemysłowy, jest on wydajniejszy, a co za tym idzie jego stosowanie niesie pewne oszczędności - mówi Danuta Mróz.
O asystę w wędrówce po szkolnych toaletach poprosiliśmy w piątkowe południe Danutę Mróz i nic dziwnego, że z satysfakcją oprowadzała nas po szkolnych toaletach, bo wstydzić się nie ma czego. A sama obserwacja dwóch małych dziewczynek myjących ręce w damskiej toalecie na I piętrze, w czasie kiedy pracownik administracji opowiadał, że szkoła postawiła na elektryczne suszarki, zamiast papierowych ręczników, budziła uśmiech na twarzy. Ręce wymyły starannie z dużą ilością mydła, opłukały jeszcze dokładniej, otrząsnęły dłonie nad umywalką i podstawiły pod suszarkę, po czym dumne z wzorowo wykonanego zadania wyszły na korytarz.
Na drugim piętrze budynku mieszczą się toalety dla starszych uczniów. Z męskiej toalety na tym pietrze korzystają też, jak zapewnił dyrektor Sławomir Zgud, uczniowie gimnazjum uczący się na trzecim piętrze szkoły, gdyż na najwyższej kondygnacji jest tylko damska łazienka. - Na zasadzie gościnności męska część gimnazjalistów korzysta z naszych toalet na drugim pietrze, o środki czystości i samą czystość w tych toaletach dbamy my jako gospodarz budynku. O to, by w toalecie nie brakowało mydła, papieru, by było czysto i sucho dbają również w ciągu dnia pracownicy obsługi szkoły - zapewnił dyrektor placówki.
Publiczne Gimnazjum w Janowcu
Na spacer po szkolnych toaletach wybrał się z nami w piątek kilka minut po 11:00 wicedyrektor szkoły Mariusz Wysocki. Szybka i ochocza decyzja dyrektora o wspólnej wyprawie po szkolnych toaletach, świadczy o tym, że nie natrafimy tam na braki.
Janowieckie gimnazjum przy szatniach ma dwie toalety, jedną bezpośrednio przy wejściu do sekretariatu, trzy w oddzielnym budynku szkoły i jedną w trzecim budynku, gdzie mieści się świetlica szkolna. W łazienkach mydło w płynie, suszarki do rąk, oprócz nich i ręczniki papierowe, z kranu leci ciepła woda, jest papier toaletowy. - Spełniamy tylko wymogi i normy, często nawet kontrola „sanepidu” rozpoczyna się od wizyty kontrolnej w toalecie, więc jest u nas wszystko to, czego się wymaga. Młodzież musi dbać o higienę, musi być więc mydło, ciepła woda, suszarka, czy papierowy ręcznik, jak kto woli - opowiada dyrektor, który zapewnia, że mydło w płynie jest znacznie lepszym pomysłem niż w kostce, montowane w siatce i przywiązywane do umywalki, by nie lądowało na podłodze. A przez pewien czas taki wymóg obowiązywał.
W tych toaletach papier, czy mydło, uzupełniane jest na bieżąco przez panie z obsługi. Baniak 5-litrowy mydła w płynie starczy w toaletach gimnazjum maksymalnie na 2 miesiące.
Przedszkole Samorządowe w Janowcu
Zaraz po wejściu do janowieckiego przedszkola przywitała mnie dyrektor tej placówki Alina Kucharska, która z pewnością była przekonana, że przybyłam kolejny raz wypytywać w sprawie handlu podręcznikami. Na twarzy dyrektor pojawiło się zdziwienie, kiedy poinformowałam ją, że tym razem chciałabym zobaczyć przedszkolne łazienki. Ja z kolei zdziwiłam się informacją, że każda z grup, a jest ich 8, posiada własną toaletę. Tak więc jest 8 toalet. - Są rozporządzenia resortowe, duża kontrola „sanepidu”, ale dla nas, pomimo kontroli i nałożonych wymogów, ważna jest higiena. Mamy tu małe dzieci, od trzylatków począwszy, dlatego przestrzeganie zasad higieny jest tak ważne, a dodatkowo to na nas ciąży wpojenie zasad i zaprzyjaźnienie maluchów z mydłem, wodą, wpojenie, że czyste ręce to bezpieczeństwo dla nas wszystkich - mówi dyrektor przedszkola.
Sprawdziły się zapewnienia dyrektor, każda grupa ma własną łazienkę i tylko 2 grupy mają mniejsze łazienki z jedną ubikacją i jedną umywalką. W pozostałych grupach było ich więcej - po dwie ubikacje, po dwie, a nawet cztery umywalki, a w najmłodszej grupie nawet brodzik.
Mydełka w płynie, w jednorazowych pojemnikach i różne w różnych grupach pojemniki znanych marek. Zapytaliśmy dyrektor, skąd taka rozbieżność. - Mydła zakupują rodzice w formie wyprawek. Każda wychowawczyni grupy dostaje je do swojej szafki i nimi zarządza. Jeśli jednak mydła zabraknie, to przedszkole dokupuje z własnych środków - tłumaczyła Alina Kucharska. Ręcznik każde dziecko ma własny i posiada dwa na zmianę. Ręczniki prane są w pralni przedszkola.
Łazienki czyste i pachnące, po raz kolejny pojawia się zapewnienie, że są wymogi i częste kontrole, a obowiązkiem placówki jest dostosować się do nich.
Szkoła Podstawowa w Sarbinowie Drugim
Ślubowanie pierwszaków i uczniów zerówki w czwartkowy ranek w sarbinowskiej podstawówce było okazją, by odwiedzić szkolną łazienkę. W łazienkach na umywalkach mydło w płynie w plastikowych, jednorazowych pojemniczkach, na ścianie papierowe ręczniki, jest też papier toaletowy, sucha posadzka. Puszczam wodę, leci ciepła, pompka w pojemniku działa, mydło przyjemnie pachnie, po umyciu i wytarciu rąk, obok kosz na mokry papierowy ręcznik.
Od dyrektor placówki Arlety Mrozińskiej dowiaduję się, że zarówno mydło w pojemnikach jednorazowych, jak i papier toaletowy i ręczniki papierowe, szkoła kupuje u miejscowych sklepikarzy. - Na 60 uczniów naszej szkoły zużywamy tego zbyt mało, by jakiś hurtownik nam ten towar dowoził. Próbowałam nawiązać taka współpracę, ale wielkość naszych miesięcznych potrzeb nie kalkuluje się dostawcom. Cenę mamy u miejscowych sprzedawców dogodną, więc zaopatrujemy się na miejscu i w miarę potrzeb. Panie zajmujące się obsługą szkoły z wyprzedzeniem zgłaszają, że środki te się kończą i wówczas na bieżąco je uzupełniamy, zazwyczaj raz na kwartał - mówi Arleta Mrozińska.
Szkoła Podstawowa w Kcyni
W Szkole Podstawowej w Kcyni łazienki remontowane były systematycznie przez kilka lat. - Od kilku lat podczas kontroli „sanepidu” nie mamy negatywnych uwag w związku z naszymi łazienkami, ich stan sanitarny odpowiada przyjętym normom - zapewnia dyrektor placówki Michał Poczobutt.
W szkolnych łazienkach podłogi i ściany w płytkach ceramicznych. Do każdego kranu doprowadzona ciepła woda, mydło w płynie w zamontowanym na ścianie plastikowym dozowniku.
Ręczniki papierowe dostępne są w łazienkach dla dzieci młodszych. Starsi uczniowie ręczniki wydzielane mają w pomieszczeniu woźnego. - Rozważamy możliwość montażu pojemników na papierowe ręczniki w listkach, myśleliśmy też o suszarkach elektrycznych ale jak się okazuje biorąc pod uwagę pomysłowość niektórych uczniów stanowić mogą one poważne zagrożenie, a koszty chromowanych z odpowiednimi zabezpieczeniami znacznie różnią się cenowo od plastikowych - zapewnia dyrektor. Opowiada, że wśród 450 uczniów jest niewielki procent tych powodujących awarie w toaletach, ale i takie się zdarzają, chociażby poprzez zablokowanie odpływu z klozetu rolką papieru toaletowego, czy zwojem ręcznika papierowego Zdarzają się też przypadki, że uczeń nie zakręci wody opuszczając toaletę. Dyrekcja rozważa też możliwość wymiany dozowników na mydło w płynie na zamykane (część takich już jest). W ten sposób uniemożliwiliby zalewanie pojemników wodą przez uczniów po wcześniejszym wypompowaniu mydła. W tych jednak przypadkach szkoła stawia na edukację, by wyeliminować takie niewłaściwe zachowania wśród uczniów.
Po łazienkach szkolnych oprowadził nas dyrektor - jasne, czyste z mydłem, ciepłą wodą, dla najmłodszych ręczniki w toalecie, a starsi uczniowie po ręcznik muszą udać się do woźnego.
Zespół Szkół Ogólnokształcących w Kcyni
W skład ZSO w Kcyni wchodzi szkoła gimnazjalna, LO i LO dla dorosłych, razem 391 uczniów. Tu szkolne łazienki łącznie posiadają 9 umywalek z zamontowanymi dozownikami mydła na ścianach i suszarkami do rąk. Chromowane dozowniki i suszarki, lustra, płytki ceramiczne, ciepła woda w kranach. Dodatkowo przy sali gimnastycznej znajduje się prysznic.
Dyrektor tej szkoły Ewelina Marczak zapewnia, że nieskazitelny stan toalet szkolnych to zasługa czterech pań sprzątających, każda ma swój rewir, o który dba. - Środki czystości kupujemy raz na kwartał, każda z pań ma wydawane mydło, płyn do szyb, środki do mycia i dezynfekcji, papier toaletowy. Wydajemy środki tak, by zazwyczaj starczyły na miesiąc i po trzecim rozdaniu uzupełniamy zapasy. Mydło kupujemy w bańkach i jest ono wlewane do dozowników, zazwyczaj na 3 miesiące starczy nam 5 litrów - opowiada Ewelina Marczak prezentując nam szkolne łazienki.
Zespół Szkół Technicznych w Kcyni
Podczas wizyty w ZST dyrektor Aleksandra Doiczman podejmowała akurat wizytację z sanepidu. Do wycieczki po szkolnych toaletach oddelegowała pracownika obsługi. W czerwonym budynku szkoły toalety mieszczą się w podpiwniczeniu. Jedna dla dziewcząt i sąsiednia dla chłopców. Jasne płytki ceramiczne na ścianach i podłodze, papier toaletowy i papierowy ręcznik, na umywalce plastikowe pojemniki jednorazowe z mydłem w płynie. W budynku po drugiej stronie drogi przy kompleksie sportowym dwie kolejne toalety, jedna dla dziewcząt, druga dla chłopców. Toaleta dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych i prysznice przy sali sportowej i tam też suszarki do rąk. W kranach ciepła woda.
Jak zapewniła nas pani z obsługi na całą szkołę miesięcznie wystarczy pięciolitrowy baniak mydła w płynie, rolka papierowego ręcznika starczy na dwa dni w każdej łazience. Zapewniono nas też, że dziewczęta szanują papierowy ręcznik, czy papier toaletowy, ale w męskich toaletach zdarza się, że jest on podarty i rozrzucony, albo zatopiony.
Zespół Publicznych Szkół w Rogowie
Łazienkę ZPS w Rogowie odwiedziłam przed tygodniem w poniedziałek, w czasie szkolnych uroczystości. Odkręcam kurek i po chwili leci ciepła woda, mydło w płynie w pojemnikach montowanych na ścianie, zakręcam wodę i do dyspozycji mam dwa rodzaje ręczników - mniejsze i większe.
Od dyrektor zespołu Elizy Reszke dowiedziałam się, że nad zaopatrzeniem szkolnych toalet w mydła, ręczniki, papier czuwa Edyta Golczyk, która sprawuje nadzór nad tymi środkami w łazienkach. Dyrektor poinformowała nas, że w łazienkach przy hali sportowej papierowe ręczniki zostały zastąpione suszarkami.
Przez tydzień w szkolnych łazienkach Zespołu Publicznych Szkół w Rogowie uczniowie zużywają średnio 6 litrów mydła w płynie i około 1000 listków papierowych ręczników.
Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w Mięcierzynie
W szkole katolickiej w Mięcierzynie w szkolnych łazienkach jest ciepła woda i mydło w płynie do wyciskania z jednorazowych butelek stojących na umywalkach. Po umyciu rąk skorzystać można zarówno z ręcznika papierowego, jak i z suszarki. Jest też papier toaletowy. Oddzielne 2 łazienki są dla uczniów podstawówki i gimnazjum oraz 2 dla przedszkolaków, osobno dla 3 i 4-latków, a kolejna dla 5 i 6-latków. W łazience dla młodszej grupy przedszkolaków dodatkowo brodzik.
O zaopatrzenie szkolnych łazienek zapytaliśmy dyrektora Przemysława Duszyńskiego. - Mydło kupujemy w baniakach, na bieżąco. Kiedy sygnalizowane jest, że niebawem się skończy, uzupełniamy zapasy. Tak samo jest z papierem toaletowym czy ręcznikami. Zakupujemy to ze środków budżetowych szkoły, wyjątek stanowi przedszkole, gdzie rodzic dodatkowo przynosi po dwa ręczniki papierowe. Jest to uzasadnione tym, że w przedszkolu wychodzi znacznie więcej ręcznika, śniadanka, zajęcia manualne i wiele innych zajęć, a na higienie oszczędzać nie można - mówi dyrektor.
Arkadiusz Majszak
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1080 (43/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze