Reklama

Drożej za ciepło w Barcinie

Od 1 września dla osiedli mieszkaniowych i instytucji w Barcinie i Piechcinie ciepło będzie droższe o około 11%. O tym, jak nowa wysokość taryfy przełoży się na wysokość stawek, mieszkańcy bloków i inni klienci dowiedzą się w najbliższych tygodniach z korespondencji od zarządców budynków.

Przykładowe zużycie ciepła w wybranych budynkach ogrzewanych przez przedsiębiorstwo Wodbar w 2011 r. (dotyczy ciepła na ogrzanie powierzchni użytkowej w sezonie grzewczym, jak i ciepła do podgrzania wody przez cały rok):

- Blok na ul. Artylerzystów 2 w Barcinie - jeden z trzech największych bloków w mieście, w którym jest ponad 100 mieszkań - zużył około 4.250 GJ z dwóch węzłów obsługujących budynek.
- Blok przy ul. LWP 2 w Barcinie - około 1.620 GJ.
- Blok przy ul. Artylerzystów 17 - około 2.160 GJ.
- Blok na ul. Okrężnej 1a w Piechcinie - około 1.890 GJ.
- Blok na ul. Skalników 5 w Piechcinie - około 1.240 GJ.
- Budynek Szkoły Podstawowej nr 2 im. Jana Brzechwy w Barcinie wraz z halą widowiskowo-sportową - około 2.585 GJ.
- Kryta pływalnia BOSiR w Barcinie - około 4.014 GJ.
- Urząd Miejski wraz z komisariatem policji w Barcinie (mundurowi mają swój podlicznik) - około 1.220 GJ.
- Budynek przychodni zdrowia na ul. Mogileńskiej 5 w Barcinie - około 900 GJ. (kg)

    8 sierpnia prezes Urzędu Regulacji Energetyki wydał decyzję zatwierdzającą taryfę dla ciepła produkowanego przez przedsiębiorstwo Wodbar dla osiedli mieszkaniowych i instytucji w Barcinie i Piechcinie. Nowe taryfy będą obowiązywały od 1 września 2012 r. do 31 sierpnia 2013 r.
     Średni wskaźnik wzrostu taryfy za ciepło, która będzie obowiązywała od 1 września przez kolejne 12 miesięcy, wynosić będzie 11,05%. Taryfy dla różnych odbiorców są różne. Różne jest też zużycie ciepła w blokach, a zarządcy mieszkań - przede wszystkim spółdzielnie mieszkaniowe - w różny sposób rozliczają się z lokatorami. Opłaty za ciepło są zaliczkowane, tak ażeby rozkładały się równomiernie na cały rok i mieszkańcy nie byli jednorazowo za bardzo obciążeni. Średni wskaźnik wzrostu cen ciepła dla samych tylko spółdzielni mieszkaniowych wyniesie według najnowszej taryfy 11,01%, a dla Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Barcinie 10,59% Oprócz tego jednak na wspomnianą ogólną średnią 11,05% wskaźnika wzrostu składają się też wskaźniki z różnych innych instytucji, jak szkoły, przedszkola, przychodnia itd., bo one również są klientami Wodbaru.
     Wiesław Góralski z przedsiębiorstwa Wodbar poinformował, że do obliczenia taryf na nadchodzące 12 miesięcy przyjęto wielkość sprzedaży ciepła przez przedsiębiorstwo na podstawie średnich wskaźników z ostatnich 5 lat. Ta średnia sprzedaż ciepła przez Wodbar wyniosła w tym okresie 109.133 GJ. W samym 2011 r. sprzedano ciepła nieco poniżej średniej pięcioletniej, bo 105.417 GJ. Te liczby dotyczą łącznie ciepła produkowanego do ogrzania mieszkania, jak i do podgrzania wody.
     Przy założonej średniej sprzedaży w wysokości 109.133 GJ średnia za 1 GJ według nowej taryfy wynosić będzie 69,24 zł. Dotychczas, przy tej samej średniej sprzedaży ciepła przez Wodbar średnia taryfa za 1 GJ wynosiłaby 61,62 zł. Są to jednak wyłącznie uśrednione taryfy i nie można tego przekładać bezpośrednio na stawki, którymi w rzeczywistości obciążeni są mieszkańcy. Oprócz wskaźnika wzrostu trzeba będzie wziąć pod uwagę wysokość zaliczek. Ponadto niektórzy zarządzający spółdzielniami i wspólnotami regulują należności za ciepło od mieszkańców według stawek za 1 m2 ogrzewanej powierzchni, natomiast inni stosują jako podstawę naliczenia wielkości zużycia, wskazywane przez indywidualne podzielniki. Wreszcie należy pamiętać, że różne są koszty ogrzania tej samej powierzchni w różnych blokach, m.in. ze względu na różnicę w stratach ciepła na przesyle. Ponadto na ostateczną wysokość taryfy w danym bloku ma wpływ także moc zamówiona, którą ustali z Wodbarem zarządca budynku.
     Zaliczki stosuje się choćby w barcińskich (i jednym piechcińskim) blokach należących do Spółdzielni Mieszkaniowej w Szubinie. Na początku bieżącego tygodnia klienci Wodbaru, w tym spółdzielnia w Szubinie, nie mieli jeszcze korespondencji od przedsiębiorstwa dostarczającego ciepło z informacją o nowych taryfach. - Będziemy musieli to przeanalizować. U nas przedpłaty za ciepło są dość wysokie i być może zakładany wzrost taryf za tę energię i tak po uwzględnieniu da się zmieścić w przewidywanych kwotach zwrotu za ciepło. Trudno teraz mówić o wysokościach, zwłaszcza, że każdy blok ma inne koszty ciepła. Ponadto akurat w naszym bloku w Piechcinie przy ul. Okrężnej 15 ma być do końca września wykonane przyłącze do c.o. w związku z wymianą węzła kompaktowego. Ta wymiana urealni koszty, ale będzie się to wiązało z ich wzrostem - powiedział Grzegorz Walkiewicz, członek zarządu SM w Szubinie.
     Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Kujawy w Barcinie Henryk Popławski przekazał, że na tym etapie przekładanie planowanego wskaźnika wzrostu taryf za ciepło na wysokość stawek dla mieszkańców, byłoby wróżeniem z fusów. Tego zaś prezes nie zamierza robić.
Według zatwierdzonej przez URE taryfy na ciepło Wodbar zakupi 6.947,9 ton miału węglowego na potrzeby produkcji w obydwu ciepłowniach: w Barcinie i Piechcinie. Według ostatniej umowy z podmiotem pośredniczącym w sprzedaży, Wodbar płacił za tonę miału 449 zł brutto. Należy jednak pamiętać, że zimą cena tego paliwa jest zwykle wyższa. W tym roku w lutym Wodbar za tonę płacił 538 zł brutto. Barcińskie przedsiębiorstwo musi kupować miał węglowy sukcesywnie, nie tylko latem, ponieważ nie miałby na koncie takich środków, aby zapłacić za cały potrzebny na rok opał od razu. Byłby też kłopot ze zmagazynowaniem takiej ilości węgla.
     Wodbar na potrzeby produkcji ciepła dla obydwu osiedli budynków wielorodzinnych w Barcinie i Piechcinie kupuje miał węglowy, którego kaloryczność wynosi około 23 MJ/kg (dla porównania tona węgla typu orzech ma kaloryczność 26 MJ/kg, a węgla w grubej kostce ponad 28 MJ/kg, jednak orzech czy gruba kostka są dużo droższe niż miał węglowy).
     Przedsiębiorstwo Wodbar w ostatnich dwóch latach przeprowadziło modernizacje w obydwu swoich ciepłowniach. Polegały one na automatyzacji pracy kotłów i układów hydraulicznych; np. na wprowadzeniu automatycznego sterowania dopływem powietrza, sterowania prędkością rusztu i sterowania wyciągiem. Kiedyś te wszystkie czynności ręcznie regulował operator kotła. Automatyka sterowania pozwala na oszczędności w zużyciu paliwa przy produkcji tej samej ilości ciepła. Ponadto taka regulacja pozwala na stałe utrzymywanie dostaw ciepła na tym samym poziomie.

Reklama

Karol Gapiński
Pałuki nr 1070 (33/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/03/2025 14:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości