Reklama

Drzewko z nasadzeń na ul. Browarowej leży na trawie. Odcięte równo, jak od piły

Instruktor ochrony przyrody PTTK zaniepokoił się tym, że wsadzone wiosną zeszłego roku drzewko na skwerku przed sklepem na ul. Browarowej, teraz leży na trawie. Wygląda tak, jakby ktoś przyszedł z piłą i celowo je odciął, tylko dla chorej satysfakcji ze zrobienia szkody. Urząd Miejski w Żninie wstrzymuje się jednak z określeniem przyczyn przewrócenia się drzewka. 12 stycznia będzie spotkanie z przedstawicielami firmy, która kompleksowo realizowała nasadzenia dla gminy Żnin. W tym na wspomnianym skwerku. Przy okazji urzędnicy zapytają więc i o to, leżące na trawie drzewko.

Mieszkaniec osiedla bloków wielorodzinnych w Żninie, Sławomir Chojnacki kocha przyrodę. Od ponad 10 lat jest zresztą instruktorem ochrony przyrody PTTK. Dlatego z przyjemnością obserwował wiosną zeszłego roku nasadzenia drzewek na osiedlu, a następnie śledził, czy one się przyjmą.

Przypomnijmy, że nasadzenia, których dokonano w okresie marzec-czerwiec 2022 roku na terenie Żnina, Rydlewa, Murczyna, Podgórzyna i Białożewina zostały zrealizowane w ramach zadania pn. Odtworzenie terenów zieleni na obszarze miasta i gminy Żnin zniszczonych wskutek nawałnic w sierpniu 2017 r., współfinansowanego w kwocie niemal 1.900.000,00 zł ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Wykonawcą zadania opiewającego na kwotę 2.337.838,58 zł była firma Gardenia z Gniezna. Odbioru prac dokonano w maju oraz czerwcu ub.r.

Reklama

Sławomir Chojnacki nie spacerował regularnie np. po Krzyckówku, więc tam nie zaobserwował uschniętych drzewek z nowych nasadzeń. O takowych zaś pisaliśmy pod koniec lata. Przypomnijmy, że chodziło o szpaler uschniętych sosenek z nowych nasadzeń na fragmencie ul. Mickiewicza.

 

Drzewko było zabezpieczone taśmą fot. Sławomir Chojnacki

 

Za to na osiedlu bloków, na skwerkach stan nasadzonych w zeszłym roku roślin wyglądał na dobry. Drzewka nie usychały. Niestety, kilka dni temu instruktor ochrony przyrody PTTK zauważył na ul. Browarowej, na zieleńcu przed pawilonem handlowym (na wysokości siedziby administracji spółdzielni mieszkaniowej), leżące na trawie, młode drzewko. Pomyślał, że to może efekt nieostrożnego poruszania się maszynami przez drogowców podczas przebudowy ul. Browarowej. Może ktoś zahaczył o drzewko i ono się obaliło? Podszedł bliżej i przekonał się, że to raczej nie był efekt nieuwagi drogowców, ani też skutek działania wiatru. A przynajmniej nie wskazywał na taki scenariusz fakt, że pieniek drzewka był ucięty równo. Sławomir Chojnacki pomyślał, że nawet nie zrobiono tego jakimś nożem, tylko piłką. Drzewko zostało ucięte powyżej taśmy i ramy podtrzymującej, którą zakłada się dla zabezpieczenia nowych nasadzeń. Inne drzewka na tym skwerku nie ucierpiały, więc trudno było przypuszczać, że to, które leżało na trawie, znalazło się tam w wyniku nieostrożnych działań drogowców. 

Reklama

Sławomir Chojnacki wysnuł wniosek, że wiele wskazuje na to, iż drzewko padło z powodu działania jakiegoś wandala, który celowo przyszedł tutaj z piłą i odciął roślinę. Instruktor ochrony przyrody PTTK podkreśla też, że w tamtej okolicy chyba nie ma żadnych kamer. Jednak za dnia ruch jest duży, wieczorami zapewne wiele osób patrzy przez okna mieszkań w blokach, co się dzieje, gdy słychać jakiś nietypowy hałas na ulicy. Jeśli więc drzewko zniszczył wandal, to pewnie zrobił to w środku nocy.

 

Instruktor przyrody przypuszcza, że to może być efekt działania wandala fot. Sławomir Chojnacki

 

Z drugiej strony przywiązanie drzewka taśmą mogło wskazywać, że już wcześniej miało ono problemy. Taśma zapewne była dodatkowym zabezpieczeniem.

Reklama

Zgodnie z zawartą przez miasto z Gardenią umową, wykonawca zobowiązany jest do pielęgnacji drzew w okresie gwarancyjnym (w ciągu roku po nasadzeniu), w tym do wymiany uschniętych, przemarzniętych i chorych drzew. Aleksander Kranc, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Żninie przekazał, że 12 stycznia jest planowane spotkanie z przedstawicielami Gardenii, na którym będą omawiane sprawy związane z zadaniem, które ta firma realizuje dla gminy Żnin. Ratusz spodziewa się, że otrzyma wyjaśnienie, co do przyczyn obalenia się drzewka na ul. Browarowej.

Rzecznik zapewnił, że jeśli się okaże, iż drzewko zostało odcięte przez wandali, to powiadomiona zostanie o tym policja. Na razie jednak trzeba się wstrzymać z osądami.

Reklama

Karol Gapiński, 11 I 2023

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości