Gmina Gąsawa opracowała projekt dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju szkolnego. Po reformie edukacji na terenie gminy pozostaną dwie ośmioklasowe szkoły podstawowe.
Pod obrady sesji Rady Gminy w Gąsawie, która odbędzie się 28 lutego trafi projekt uchwały w sprawie projektu dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju szkolnego. Zgodnie z założeniami uchwały dotychczasowa sześcioletnia Szkoła Podstawowa w Laskach Wielkich z dniem 1 września 2017 roku stanie się ośmioletnią szkołą podstawową o strukturze organizacyjnej obejmującej klasy I-VIII. Obecny Zespół Publicznych Szkół w Gąsawie, w skład którego wchodzą Szkoła Podstawowa i Publiczne Gimnazjum w Gąsawie od 1 września będzie ośmioletnią szkołą podstawową obejmującą klasy I-VIII.
Obwód Szkoły Podstawowej w Gąsawie będzie obejmował dzieci z Biskupina, Drewna, Gąsawy, Głów, Gogółkowa, Godaw, Komratowa, Łysinina, Marcinkowa Dolnego, Marcinkowa Górnego, Oćwieki, Ryszewka i Szelejewa. W Szkole Podstawowej w Lasek Wielkich będą uczyć się dzieci z Annowa, Chomiąży Szlacheckiej, Lasek Małych, Lasek Wielkich, Nowejwsi Pałuckiej, Obudna, Ostrówiec, Piastowa, Pniew, Rozalinowa i Wiktorowa.
W roku szkolnym 2017/2018 i 2018/2019 w Szkole Podstawowej będą uczyć się jeszcze uczniowie ostatnich klas Publicznego Gimnazjum.
Wraz z obowiązywaniem nowego ustroju szkolnego zwiększy się ilość uczniów w szkole w Laskach Wielkich. Już od najbliższego roku szkolnego w placówce będą uczyć się uczniowie klasy siódmej, a rok później będą to już dwie dodatkowe klasy - siódma i ósma. Jako, że szkoła w Laskach funkcjonowała dotąd w strukturze organizacyjnej sześcioletniej, będzie trzeba doposażyć ją w pomoce dydaktyczne do nauki biologii, geografii, fizyki i chemii. Przedmioty te dojdą w klasie siódmej i ósmej. Ponadto w szkole w Laskach będzie trzeba zorganizować świetlicę i stołówkę, a w dalszej perspektywie wybudować salę gimnastyczną.
Projekt dostosowania sieci szkół do nowego ustroju szkolnego był omawiany przedwczoraj na połączonym posiedzeniu wszystkich komisji stałych Rady Gminy w Gąsawie. Przewodniczący Rady Gminy Mariusz Kazik zwrócił uwagę, że najważniejszą kwestią dla Rady przy reorganizacji szkół będą środki finansowe. Dodał, że budowa sali gimnastycznej w Laskach jest realna, ale nie w bieżącej kadencji. Dodał, że problemem w przypadku placówki w Laskach jest również demografia. W bieżącym roku szkolnym w pierwszej klasie uczy się 6 dzieci. Przewodniczący wyraził nadzieję, że być może program 500+ poprawi wkrótce statystyki demograficzne.
Radny Paweł Brzykcy wyjaśnił, że dzieci ze szkoły w Laskach korzystają z pomieszczenia, które służy jako tymczasowa sala gimnastyczna. Zwrócił uwagę, że jest ona oddalona od szkoły o 600 metrów, co sprawia, że dzieci po zajęciach z wychowania fizycznego spocone wracają do szkoły, przez co często chorują. W opinii Pawła Brzykcego budowa sali gimnastycznej i termomodernizacja to najpilniejsze potrzeby szkoły w Laskach Wielkich. Radny zwrócił uwagę, że od 10 lat były składane wnioski o realizację tych potrzeb.
Radny Jacek Mielcarzewicz zaznaczył, że w tegorocznym budżecie gminy nie zarezerwowano żadnych pieniędzy na wdrożenie zmian w systemie edukacji. Dodał, że gmina powinna oszacować, ile pieniędzy będzie potrzebować na wyposażenie pracowni fizycznej, biologicznej, chemicznej i geograficznej w szkole w Laskach.
Dyrektor Zespołu Publicznych Szkół w Gąsawie Jacek Superczyński zapewnił, że poprosi nauczycieli wspomnianych przedmiotów, by przygotowali zestawienie i oszacowali, ile najpilniejsze pomoce dydaktyczne będą kosztować.
Jacek Mielcarzewicz stwierdził, że niezależnie od tego, ile lat nowa reforma edukacji przetrwa, to o szkołę w Laskach trzeba zadbać. Radny nie wyklucza, że po wyborach parlamentarnych do władzy dojdzie nowe ugrupowanie i przywróci gimnazja. Według Jacka Mielcarzewicza pracownicy gminy powinni pilotować wszystkie programy, dzięki którym będzie można dofinansować budowę sali gimnastycznej w Laskach ze środków zewnętrznych. Radny uważa, że uczniowie szkoły w Laskach też powinni mieć warunki na miarę XXI wieku.
Mariusz Kazik podkreślił, iż gmina nie ma ani złotówki na budowę sali sportowej w Laskach. Dodał, że przy dobrych wiatrach powstanie sali w Laskach to perspektywa dwóch najbliższych lat. Żeby tak się stało, gmina musi już mieć wizję i plan. Według Mariusza Kazika gmina powinna opracować jak najszybciej dokumentację budowy sali i czekać na uruchomienie odpowiednich projektów, z których będzie można pozyskać dofinansowanie na realizację przedsięwzięcia.
- My na pewno w tej kadencji nie zrobimy tego, ale piękną rzeczą będzie, jeśli wejdzie nowy samorząd i będzie miał w szufladzie gotowe projekty - powiedział Mariusz Kazik. I dodał, że rzecz nie powinna sprowadzać się jedynie do budowy jednej sali sportowej w Laskach, a priorytetem powinna być też objęta filia gąsawskiej szkoły w Szelejewie, która również nie posiada sali sportowej.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1306 (8/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze