Gąsawa, Przedszkole Samorządowe, sale, budynek, policja, przystosowanie
Dzieci w pomieszczeniach po policji
W przyszłym roku szkolnym w Przedszkolu Samorządowym w Gąsawie może zabraknąć miejsca dla dzieci. Dyrektor placówki Zofia Brzykcy apeluje, by podjąć działania zmierzające do tego, by miejsca w gąsawskim przedszkolu nie zabrakło i rodzice nie musieli szukać miejsc dla swoich pociech w sąsiednich gminach.
W opinii dyrektor Przedszkola Samorządowego w Gąsawie Zofii Brzykcy, pojawił się problem z rekrutacją dzieci w roku szkolnym 2016/2017. Z deklaracji złożonych przez rodziców na kolejny rok szkolny wynika, że w gąsawskiej placówce będzie przebywać 113 dzieci. Dyrektor chciałaby, żeby wszystkie dzieci zostały przyjęte.
W roku szkolnym 2016/2017 gąsawskie przedszkole będzie realizować roczne przygotowanie przedszkolne wobec 32 dzieci 6-letnich. Poza tym w kolejnym roku szkolnym opieką przedszkolną ma zostać objętych 24 dzieci 5-letnich, 29 dzieci 4-letnich i 17 dzieci 2,5-letnich oraz 3-letnich. W przyszłym roku szkolnym do przedszkola w Gąsawie ma trafić 28 nowych dzieci.
Dyrektor Zofia Brzykcy proponuje, by w celu przyjęcia wszystkich dzieci do przedszkola stworzyć dodatkowy oddział zlokalizowany blisko placówki. Według pani dyrektor, możliwe byłoby zaadaptowanie jednej z sal w Gminnym Ośrodku Kultury na potrzeby dzieci 6-letnich. Zofia Brzykcy ma na myśli pomieszczenie, w którym obradują gąsawscy radni na połączonych posiedzeniach komisji stałych Rady Gminy. Według szacunków dyrektor, koszt adaptacji pomieszczenia w GOK, przystosowania toalet dla potrzeb 6-latków i wyposażenia sali w pomoce dydaktyczne wyniósłby około 10.000 zł.
Temat dotyczący rekrutacji do przedszkola w roku szkolnym 2016/2017 trafił pod obrady wspólne wszystkich komisji. Radny Jacek Mielcarzewicz wyjaśnił, iż budynek GOK jest wykorzystywany na potrzeby administracji gminnej. Dodał, iż do zajęć dla 6-latków przystosowane są ośrodki oświatowe, chociażby filia gąsawskiego Zespołu Publicznych Szkół w Szelejewie. W opinii radnego, są tam odpowiednie warunki do nauki. Poza tym takie rozwiązanie nie wiązałoby się z wydatkami z budżetu gminy, a generowałoby zysk.
Zofia Brzykcy wyjaśniła, że 6-latki mogłyby być dowożone do Szelejewa, gdyby realizowały program nauki w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Tymczasem dzieci te będą realizować roczne przygotowanie przedszkolne. Poza tym część z nich jako dzieci przedszkolne z oddziału zerowego będzie przebywać w placówce od 6:30 do 16:30, czyli w godzinach pracy przedszkola. Dyrektor nie ukrywa, że obawia się reakcji rodziców wobec wożenia 6-latków mających realizować roczne przygotowanie przedszkolne do Szelejewa.
- Boję się, że w tej sytuacji powiedzą, iż pracują w Żninie i zabiorą dziecko do Żnina. Rodzice chcą, żeby dzieci przebywały tu na miejscu - wyjaśniała Zofia Brzykcy.
Radny Adam Adamczyk powiedział, iż dyrektor musi porozmawiać z rodzicami dzieci 6-letnich i zapytać, czy wycofaliby deklaracje, w przypadku gdyby dzieci miały być wożone do Szelejewa. Gdyby rodzice nie wyrazili zgody na dowóz do Szelejewa - zdaniem radnego - trzeba zaadaptować pomieszczenie w GOK na potrzeby dzieci.
Przewodniczący Rady Gminy Mariusz Kazik zaznaczył, że co rząd, to nowe pomysły dotyczące nauki 6-latków. I dodał: - Rząd nam nie da na dodatkowe pomieszczenia. Według przewodniczącego, adaptacja pomieszczenia w GOK dla potrzeb dzieci nie jest najlepszym pomysłem, ponieważ w budynku tym swoją siedzibę ma też Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej i Zakład Robót Publicznych. Zdaniem radnego, przez budynek przewija się codziennie sporo osób. Dlatego zaproponował, by wyremontować pomieszczenia w budynku po posterunku policji. Po renowacji pomieszczeń - do czasu remontu i rozbudowy gąsawskiego przedszkola - mogłyby w nich uczyć się 6-latki. Natomiast po rozbudowie przedszkola, które zapewni miejsce wszystkim dzieciom, pomieszczenia na posterunku stałyby się miejscem dyżurów policjantów. Mariusz Kazik dodał poza tym, że popiera wniosek Zofii Brzykcy, by dzieci 6-letnie nie były wożone do Szelejewa, a realizowały przygotowanie przedszkolne w Gąsawie.
W opinii Jacka Mielcarzewicza i pozostałych radnych, pomysł Mariusza Kazika co do zagospodarowania budynku po policji, który tymczasowo służyłby dzieciom, jest celowy.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1264 (18/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze