Rajd szlakiem wapienia okazał się strzałem w dziesiątkę. Uczestnicy zobaczyli Małą Chorwację, czyli lazurowe jezioro w Piechcinie, kopalnię wapienia i plenery, w których nagrywano m.in. serial Misja Afganistan, a także dotarli do Kaczych Dołów, zasilanych wodą opadową z wapiennych kamieniołomów.
Poznaj swój region z przewodnikiem to akcja, która już po raz 11 jest organizowana z inicjatywy Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu. Dopiero po raz pierwszy przyłączył się do niej Barcin. Mimo, że był to debiut, eskapada została zaplanowana w sposób przemyślany i przeprowadzona perfekcyjnie. Nazwano ją Rajdem pieszo-rowerowym szlakiem wapienia.
Spod siedziby Barcińskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji wyruszyły w niedzielne przedpołudnie 27 kwietnia dwie grupy, wcześniej zapisanych na to wydarzenie turystów (liczba miejsc dla uczestników została ograniczona do 30 osób ze względów bezpieczeństwa i po uruchomieniu zapisów w internecie, miejsca te rozeszły się błyskawicznie). Była to grupa piesza, która przez las krotoszyński powędrowała do Wapienna oraz grupa rowerowa, która najpierw przez wspomniany las oraz Sadłogoszcz i Zalesie Barcińskie udała się do zalanego kamieniołomu w Piechcinie. To jedna z największych atrakcji turystycznych w powiecie żnińskim. Znajduje się tam baza nurkowa, a zalane wyrobisko ze względu na szmaragdowy, a momentami lazurowy odcień wody i brzeg z wapiennych skał, jest nazywane Małą Chorwacją.
Pomysłodawca trasy i przewodnik grupy rowerowej Janusz Krause dalej poprowadził turystów na dwóch kółkach przez szerzej nieznane, nawet mieszkańcom gminy Barcin, drogi przemysłowe, polne i leśne dukty, pomiędzy wyrobiskami wapienia z jednej strony, a torem kolejowym z drugiej. A trzeba dodać, że w grupie byli nie tylko barcinianie i mieszkańcy tej gminy, bo jechała w niej nawet turystka z Kołobrzegu. Bywało na trasie, że trzeba było zsiąść z rowerów, przenosić je nad błotem lub torami, ale było warto, bo widoki to wynagradzały.
Grupa dotarła do Wapienna, gdzie od 2002 r. nie ma już osiedla mieszkaniowego, ale niezmiennie znajduje się w pałacyku dyrektorskim siedziba Zakładu Górniczego Kujawy Holcim. Tutaj na rowerzystów czekał już kierownik produkcji oraz grupa piesza rajdu, która dotarła wcześniej. Turyści usłyszeli bardzo ciekawą i okraszoną zdjęciami prezentację historii i teraźniejszości zakładów górniczych w Wapiennie i Bielawach. Mowa była również o zrealizowanym przez Zakład Górniczy Kujawy projekcie retencji lasów w leśnictwie Szczepanowo i Niedźwiedzi Kierz wraz z Nadleśnictwem Gołąbki.
Ten temat pojawił się nieprzypadkowo, bo Janusz Krause później grupę rowerową poprowadził do odtworzonych dzięki tej retencji leśnych jezior, czyli Kaczych Dołów. Zanim jednak rowerzyści ruszyli w dalszą trasę, to wraz z grupą pieszą udali się jeszcze na punkt widokowy w zakładzie górniczym, by podziwiać wyrobisko wapienia z wysokości.
Grupa piesza z Wapienna wróciła do Barcina, natomiast rowerzyści, jak wspomnieliśmy, odwiedzili Kacze Doły, a później Aleją Modrzewiową w Szczepankowie pojechali do Annowa, a stamtąd w kierunku Barcina.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze