Festyny Archeologiczne organizowane są od 28 lat. Niezmiennie we wrześniu. Kiedyś organizatorzy martwili się o pogodę. Dzisiaj nie muszą. Od kilku lat nad Biskupinem świeci słońce. Słowiańskie bóstwa łaskawymi oczami spojrzały na półwysep również w tym roku. Nic dziwnego. Bohaterami imprezy są bowiem Słowianie.
W sobotę 16 września rozpoczął się XXVIII Festyn Archeologiczny w Biskupinie. Zaproszonych gości powitał dyrektor Muzeum Archeologicznego Henryk Paweł Dąbrowski.

Radny Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego Wojciech Szczęsny otwiera XXVIII Festyn Archeologiczny w Biskupinie fot. Remigiusz Konieczka
- Tradycja jest, że festyny poświęcane są ważnym zjawiskom towarzyszącym lub wywoływanym przez naszych przodków. Takim jak religia, handel, wojny czy też przemiany środowiska. Jak też różnym ludom, o których ciekawie w przeszłości opowiadaliśmy. Więc były to festyny poświęcone starożytnym Egipcjanom, Grekom, Rzymianom, Celtom czy też Germanom. Przedstawiały kulturę Japonii, dawnej Rusi czy też rdzennych mieszkańców Ameryki. Dziś, parafrazując znane powiedzenie, które wdarło się do naszego języka, czas powiedzieć - "Teraz my". Teraz my Słowianie - powiedział dyrektor MAB. Oficjalnego otwarcia festynu dokonał radny Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego Wojciech Szczęsny.

Co prawda zespół "Krive" wystąpił podczas popołudniowego koncertu, ale można było ich spotkać przy szlaku głównym prowadzącym do osady łużyckiej fot. Remigiusz Konieczka
Wspomniani Słowianie zajęli całą wioskę wczesnopiastowską i teren między nią a osadą łużycką. W wiosce można spotkać rzemieślników, rybaków i rolników. Każdy ze zwiedzających może podejść i zapytać się czym dany Słowianin się zajmuje - wytwarzaniem powrozów, farbowaniem wełny, lepieniem garnków czy przygotowywaniem potraw. Po wyjściu z osady natrafiamy na obóz księcia i kramy kupieckie. Przy drodze grał zespół Krive, którego koncert zamknie pierwsze dwa dni festynu. W Biskupinie nie mogło również zabraknąć walk słowiańskich wojów.

Podczas festynu nie zabrakło wczesnośredniowiecznej bitwy fot. Remigiusz Konieczka
Chociaż festyn poświęcony jest Słowianom, to można zwiedzać rekonstrukcje poświęcone innym epokom. Osadę pierwszych rolników, którzy mieszkali na tych ziemiach na długo przed Słowianami (o czym informuje dostępny dla zwiedzających plan), a także osadę łużycką. Organizatorzy przygotowali szereg atrakcji dla najmłodszych np. wykopy dla małych archeologów czy arenie bezpiecznych bitew. Dla młodzieży i dorosłych zostały przygotowane wykłady o słowiańskich zwyczajach, wierzeniach, kuchni, sokolnictwie, modzie i obrzędach.

Powroźnik Marek Skubisz, po światowych wojażach ze swoim wędrownym powroźniczym kramem, wrócił do Biskupina fot. Remigiusz Konieczka
Remigiusz Konieczka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze