Reklama

Florystka z janowieckiej kwiaciarni po raz trzeci w warszawskim studiu WOŚP

Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy tworzą nie tylko setki tysięcy wolontariuszy kwestujących na ulicach polskich miast, miasteczek i wsi, ale też nieliczona liczba osób zaangażowanych w przygotowanie oprawy finału, zwłaszcza w studiu telewizyjnym. Każdego roku pojawia się w nim grupa florystów, którzy przepięknymi bukietami kwiatów obdarowują gości Jurka Owsiaka i ubarwiają transmisje na żywo. Po raz kolejny w ich gronie znalazła się Aleksandra Dobersztyn-Sepska, którą na co dzień można spotkać w janowieckiej kwiaciarni. W czasie 31. finału jej pracę uchwyciły telewizyjne kamery.

29 stycznia sercem Wielkiego Grania był warszawski Plac Defilad. Stanęło tam olbrzymie studio, z którego nadawano transmisję na żywo. W tym roku (wolnym od pandemicznych obostrzeń) mógł do niego wejść każdy, kto miał ochotę wesprzeć orkiestrę w walce z sepsą. Atmosfera największej w Polsce akcji charytatywnej była tam wyjątkowo gorąca. Zacięte licytacje, koncerty, pełni energii i wielkich serc ludzie oraz emocje, które sięgały zenitu.

 

 

Podczas 31. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nie mogło oczywiście zabraknąć kwiatów i po mistrzowsku obchodzących się z nimi florystów, którzy przyjechali do stolicy z całego kraju. Przez dwa niezwykle intensywne dni, w pocie czoła tworzyli zachwycające kwiatowe kompozycje w szczytnym celu.

Reklama

Tym razem wspólnymi siłami wykonali blisko 180 imponujących bukietów, wykorzystując do tego prawie 8.000 kwiatów. Jurek Owsiak wręczał je swoim gościom - darczyńcom. W skład artystycznych kompozycji wchodziły lilie, gipskówi, eustomy, gerbery, róże, goździki, słoneczniki, frezje, margaretki i dziesiątki tysięcy innych kwiatów w niemal wszystkich kolorach tęczy.

W ponad 30-osobowej ekipie skompletowanej przez Forum Kwiatowe w ramach 14. edycji akcji Floryści dla WOŚP, znalazła się pochodząca z Janowca Wlkp. Aleksandra Dobersztyn-Sepska, która obecnie mieszka pod Szubinem. Pasją do kwiatów zaraziła ją mama - Anna Dobersztyn. Wspólnie tworzą istniejącą na rynku już od 1991 r. kwiaciarnię w centrum miasteczka. To właśnie w tym miejscu niemal każdego dnia można spotkać panią Olę.

Reklama

Zaznaczmy, że swoimi umiejętnościami wspierała już WOŚP w 2020 i 2021 r. - Udział w akcji po raz kolejny przyniósł mi dużo pozytywnych emocji - zdradziła Aleksandra Dobersztyn-Sepska, która już teraz myśli o kolejnym wsparciu orkiestry. A ta na pewno zagra za rok.

Justyna Kulpińska, 2 II 2023

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości