Reklama

Gdzie SLD, tam inwestycje

Budżet, Ignacy Pogodziński, SLD, debata, inwestycje, radny
     Gdzie SLD, tam inwestycje
     Po raz pierwszy w tej kadencji debata nabrała politycznego charakteru. A to za sprawą radnego Romana Danielewskiego, który stwierdził, że inwestycje są realizowane w tych miejscach, z których wybrani zostali radni Sojuszu Lewicy Demokratycznej. To było jak uderzenie w stół, więc zaraz potem odezwały się przysłowiowe nożyczki.

     Na początku głos zabrał burmistrz Szubina Ignacy Pogodziński, który powiedział, że budżet na 2013 rok jest budżetem oszczędnym, szczególnie w prognozach inwestycyjnych, ale budżetem realnym. Wyjaśnił, że jeśli coś dodatkowego trzeba byłoby zrobić, to należy szukać pieniędzy tylko w dochodach bieżących, a te nie są najwyższe.
     ZADŁUŻAĆ SIĘ CZY NIE
     Dyskusja zaczęła się niemrawo. Radny Tomasz Wachowiak powiedział, że są wsie, w których widać, że dzieje się więcej i są wsie, w których widać zastój. Zwrócił uwagę na to, że środki uzyskane ze sprzedaży gruntów powinny wracać na wieś i być inwestowane w infrastrukturę. Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Remigiusz Kasprzak powiedział, że w 90% jest to budżet konsumpcyjny. Zastanawiał się, czy iść w stronę kredytu i kolejnych inwestycji, czy trzymać się bezpiecznego zadłużenia. Zdzisław Pilarski stwierdził jednoznacznie, że obecne zadłużenie na poziomie 37% nie jest wysokie i można zaciągnąć więcej kredytów na inwestycje. Uznał, że są gminy z 60% zadłużeniem i istnieją. - Jak nie będziemy inwestować, to będziemy szli do tyłu - powiedział.
     Radna Elżbieta Dittrich stwierdziła, że kredyty to nie jest do końca dobre rozwiązanie. Należałoby inwestować w strefę ekonomiczną, po to by mieszkańcy mieli pracę. Zauważyła, że Szubin staje się gminą socjalną, która coraz więcej wypłaca zasiłków, a należałoby się zastanowić, co zrobić, by żyło się lepiej, by ludzie nie wyjeżdżali w poszukiwaniu pracy.
     Wiceprzewodniczący Rady Andrzej Wrona uświadomił radnym, że burmistrz i skarbnik są w trudnej sytuacji, bo konstruują budżet na zasadzie odejmowania. Najpierw patrzą na co muszą wydać, a potem z tego co zostanie planują inwestycje.
     UDERZ W STÓŁ...
     Roman Danielewski powiedział, że niedawno 158 mieszkańców Kowalewa złożyło pismo dotyczące budowy ulic. Jeden z mieszkańców powiedział wtedy Romanowi Danielewskiemu, aby jako radny zbyt wiele mieszkańcom nie obiecywał, chyba że zapisze się do SLD. Radny stwierdził, że Szubin nie jest upolityczniony, ale gdyby głębiej się zastanowić, to coś w tym jest. Powstała nowa świetlica w Starym Jarużynie (okręg radnego Emila Nowakowskiego z SLD), wyremontowano świetlicę w Zamościu (okręg radnej Teresy Stachowiak z SLD), wybudowano salę gimnastyczną i wyremontowano świetlicę w Królikowie (okręg radnej Elżbiety Katafiasz z SLD), wybudowano Szklany Tur (okręg radnej Małgorzaty Krall z SLD). Dodał, że były pieniądze na organizację boisk na terenie wiejskim, ale w ciągu roku zostały przesunięte m.in. na wyposażenie Szklanego Turu i nie wróciły. Dodał, że mimo wszystko poprze budżet, bo ma na uwadze interes całej gminy.
     ...A NOŻYCZKI SIĘ ODEZWĄ
     - Mamy przed sobą budżet na 2013 rok i nie ma w nim boisk. Są w prognozie długoterminowej. Polityka oświetleniowa pokazuje, że tym, co mają dużo, daje się więcej, a tym, co mają mało, nic się nie daje. Nie kwestionuję tego, że nie ma potrzeby inwestowania, ale z taką polityką nie mogę się zgodzić - stwierdził radny. - A do SLD, wszyscy co mnie znają, to wiedzą, że się nie zapiszę.
     Elżbieta Katafiasz powiedziała, że na te inwestycje, które zostały zrobione w Królikowie, mieszkańcy czekali 40 lat. Zbiegła się z tym przebudowa drogi. A to wszystko przypadło na jej kadencję jako radnej i sołtys. Dodała, że czuje się obrażona. Z kolei Teresa Stachowiak stwierdziła, że Roman Danielewski mówi o tym, że Szubin nie jest upolityczniony, a sam politykę uprawia.
     - Jako ustępujący burmistrz chciałbym zrobić więcej. Być może jest to mój przedostatni budżet. Mógłbym wybrać dwa warianty. Zadłużyć gminę, nie martwić się, a moi następcy całą kolejną kadencję będą to spłacać. Wybrałem takie rozwiązanie, by minimalnie zadłużyć gminę teraz, by w rozdaniu unijnym 2014-2020 spróbować inwestować - powiedział Ignacy Pogodziński, a odnosząc się do inwestowania tam, skąd są radni SLD, dodał: - Nie dzielmy się, bo to nie w tym problem. Może tak to wyszło, że te środowiska są aktywniejsze. Ale my na część inwestycji przygotowaliśmy się po pięć, siedem lat.

 

Reklama
NAJWAŻNIEJSZE INWESTYCJE
- budowa wodociągu w Smolnikach, Małych Rudach, Kornelinie, Zazdrości i Skórzewie (pierwszy etap) - 3.156.977 zł (ogółem: 6.888.000 zł)
- dofinansowanie budowy drogi powiatowej z Zamościa do Samoklęsk Małych - 500.000 zł
- dokumentacja na budowę ul. Składowej w Zamościu - 40.000 zł
- modernizacja drogi Grzeczna Panna - Suchy Pies - 100.000 zł
- termomodernizacja bloku przy ul. Broniewskiego 5 - 250.000 zł
- dokumentacja na remont Domu Harcerza - 30.000 zł
- remont budynku Urzędu Miejskiego - 898.703 zł (ogółem: 2.211.049 zł)
- budowa kanalizacji na osiedlu bydgoskim - 2.310,942 zł (ogółem: 2.332.292 zł)
- dokumentacja na budowę kanalizacji w Zamościu, Żurczynie i Turze - 170.000 zł
- remont świetlicy w Rynarzewie - 826.578 zł (środki z zewnątrz: 377.041 zł)
- przebudowa i rozbudowa boiska na stadionie - 3.939.020 zł (ogółem: 4.320.302 zł, środki powiatu nakielskiego: 200.000 zł + 200.000 zł, środki z zewnątrz: 970.000 zł)
- zakup  tablic interaktywnych dla szkół - 100.000 zł

 

 

Remigiusz Konieczka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1090 (1/2012)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości