Reklama

Gmina Szubin upiększa park miejski dla mieszkańców. Niestety jest on notorycznie dewastowany

Park miejski w Szubinie miał być miejscem wypoczynku, relaksu oraz spotkań ze znajomymi. Z tego powodu wydano ponad 2 mln zł. Niestety wiele obiektów jest notorycznie niszczona i nie nadaje się do użytku. Choć Urząd Miejski stara się przez cały czas naprawiać szkody, to koszty są zbyt wielkie. Poza tym nie ma pewności czy po kolejnej naprawie, ten element nie zostanie znów zdewastowany.

Każda gmina realizuje szereg inwestycji, które dotyczą m.in. remontów dróg, poprawy estetyki w miejscowościach, czyli odnawiania miejsc rekreacyjnych. W gminie Szubin jedną z udanych inwestycji jest park miejski przy ul. Nakielskiej. Jest to miejsce, gdzie można miło spędzić czas. Przejść się wokół pięknie zrobionych ścieżek, usiąść na ławce i odpocząć czy po prostu popatrzeć jak dziecko bawi się na placu zabaw.

Modernizacja parku miejskiego przy ul. Nakielskiej zakończyła się w 2019 roku. Cała inwestycja przekroczyła 2,5 mln zł, z czego ponad 620 tys. zł pochodziło z dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego. Miejsce zostało całkowicie zmienione, ponieważ zakres robót polegał na postawieniu i ogrodzeniu placu zabaw, wykonaniu siłowni zewnętrznej, dwóch pomostów i mostku, obiektu sanitarnego, ogrodzonego wybiegu dla psów, ścieżki i placu pieszego, a także zamontowaniu tablic i kamieni dydaktycznych. Inwestycja uwzględniła zaprojektowanie nowych ławek, stojaków na rowery, stołów do gry w szachy i tablic. Wykonawcą robót była Firma Ogólno-Budowlana IN-VEST-BUD Kinga Mokosa-Paszkiet z siedzibą w Wolwarku gm. Szubin. Wszystkie te elementy mają służyć nie tylko mieszkańcom gminy, ale również odwiedzającym gościom. Niestety jest on notorycznie zdewastowany przez osoby, które nie doceniają piękna i użyteczności tego miejsca.

Reklama

Choć wszystkie obiekty znajdujące się w parku miejskim narażone są na wpływ pogody, to zniszczenia ewidentnie są wykonane przez człowieka. W tym roku celem stała się trampolina ziemna dla najmłodszych na placu zabaw, urządzenie siłowni zewnętrznej, siatki zabezpieczające w hotelu dla owadów, drewniane klawisze, a także kosz na śmieci. Oprócz tego zrywane są specjalne zabezpieczenia o zakazie użytkowania uszkodzonych elementów, które umieszczane są przez urzędników. Niestety bez tej informacji odwiedzający park narażeni są na niebezpieczeństwo. Jak przekazała Liliana Kobylarz z Wydziału Edukacji, Sportu i Rekreacji z Urzędu Miejskiego w Szubinie, nowa trampolina kosztuje ponad 14.000 zł. Jednak gmina nie może wydać pieniędzy z budżetu, aby ją wymienić. Trzeba czekać na odszkodowanie, które nie zawsze daje się uzyskać. Naprawę pozostałych elementów szacuje się na 10.000 zł. - Niektóre szkody wynikają ze złego korzystania. W przypadku urządzenia siłowni zewnętrznej to ktoś musiał uwieszać się siłą albo dokonano tego w kilka osób, przez co został naruszony cały fundament - informuje Liliana Kobylarz.

 

Reklama
Skoki na trampolinie w tej sytuacji są niebezpieczne fot. Piotr Bembenek

 

Przypominamy, że rok temu również poruszaliśmy ten temat. Gmina Szubin wciąż prosi o zaprzestanie dalszych dewastacji i dbanie o wspólne dobro, które powstało z myślą o mieszkańcach oraz gościach gminy. Niestety informacja nie dociera do wszystkich, ponieważ w ostatnim czasie gmina musiała wydać m.in. 6.027 zł na wymianę i montaż opraw gruntowych oraz wymianę taśm ledowych wraz z listwami na pomoście przy placu zabaw, 14.153,81 zł na wymianę uszkodzonych desek kompozytowych i listew maskujących w siedziskach, podestach, stołach oraz montaż nowych sztachetek w ogrodzeniu placu zabaw czy 6.482,00 zł na zakup 4 sztuki koszy na śmieci, a także 2 sztuki wkładów ze stali ocynkowanej. Szkód jest o wiele więcej i ciągle powstają. - Drewniane klawisze, które znajdują się przy stawie, mają pokazać dziecku, jak brzmi dane drzewo. Niestety młodzież wyżywa się na tych klawiszach i przez to są niezdatne do użytku. Dlatego też został zdemontowany ten młotek służący do uderzania w klawisze, ponieważ on był notorycznie odkręcany i lądował w stawie. Na wiosnę koszt wymiany wynosił ok. 1.200 zł. Nie wiem, jaka cena byłaby aktualnie za ten młotek - mówi Liliana Kobylarz.

Reklama

Choć park miejski jest monitorowany, ponieważ działa tam 5 kamer, które rejestrują teren 24/7. Udało się złapać oraz ukarać sprawcę odpowiedzialnego za zniszczenie betonowych siedzisk do gry w szachy. Jednak nie we wszystkich przypadkach można ustalić kim jest sprawca. - Nawet jeżeli ktoś jest świadkiem sytuacji, w której widzi moment dewastowania, może bać się zareagować, co jest całkowicie zrozumiałe. Nie zawsze widać twarz sprawcy, ponieważ zakłada kaptur albo czapkę. Dość często jest to grupa osób, która bawi się przy jakimś obiekcie, więc trudno wychwycić, która z nich uderzyła wystarczająco mocno, aby uszkodzić dany element - mówi Liliana Kobylarz.

Nic dziwnego, że gmina Szubin podważa sens ciągłego remontowania parku miejskiego, ponieważ sytuacja finansowa jest krytyczna z powodu utrzymania innych gminnych obiektów. Temat dewastowania tego miejsca jest wielokrotnie poruszany, wydawane są ogromne kwoty, aby naprawić wszelkie szkody, a apele nie dają zamierzonych skutków. 

Reklama

Angelika Uścińska, 17 IX 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości