Z żałobnej karty
Henryk Bauza
26 listopada 2012 roku w wieku 74 lat zmarł Henryk Dominik Bauza, mieszkaniec Januszkowa, człowiek pełen miłości do pałuckiej ziemi i jej mieszkańców.
Odszedł nietuzinkowy rolnik, tytan pracy, podziwiany za ogromną energię i potrzebę tworzenia nowej rzeczywistości, aktywny do ostatnich chwil życia.
Pani Zofia Kozłowska, rolnik, prezes Zarządu Powiatowego PSL bardzo ciepło wspomina pana Henryka, z którym mieszkała po sąsiedzku ponad 40 lat: To był wspaniały człowiek, zawsze pogodny, uśmiechnięty i zadowolony z życia. Mimo choroby aktywnie pracował na rzecz umiłowanej bez reszty ziemi. Podziwiałam Go za bezgraniczną miłość do rodziny. Pracował nie tyle dla siebie, co z myślą o przyszłości swoich dzieci, wnuków. Będzie Go nam brakowało.
Pan Henryk Bauza współtworzył współczesne oblicze pałuckiej wsi. Gospodarował mądrze i nowocześnie, czym zyskał powszechny szacunek. Posiadał wiele odznaczeń państwowych i resortowych, ale najbardziej dumny był z odznaki Zasłużony dla Rolnictwa.
Wyjątkowo porządny człowiek i bardzo dobry rolnik, przy tym życzliwy i wspierający sołectwo – tak sołtys Januszkowa, pan Andrzej Wesołowski wspomina zmarłego współmieszkańca wsi.
Odszedł człowiek, który tworzył wokół siebie piękny pełen miłości do ziemi, bliskich harmonijny świat.
Spocznij na wieki wędrowniku Boży
Zwycięskoś przeszedł tego świata dal
Spocznij niech Pan Bóg do snu Cię ułoży
Już Cię nie zbudzą serca łzy i żal.
Przyjaciele i sąsiedzi
Pałuki nr 1085 (48/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze