Reklama

Holowanie na parking, a stąd do mechanika?

Żnin,  kujawsko-pomorskie, parking, holowanie, samochody
     Holowanie na parking, a stąd do mechanika?
     Podjęta 30 grudnia ub. r. przez radnych powiatowych uchwała, dotycząca ustalenia opłat za usunięcie pojazdu z drogi i zaparkowanie na parkingu strzeżonym nie może wejść w życie, ponieważ nie została jeszcze ogłoszona w dzienniku urzędowym województwa kujawsko-pomorskiego. Pozostaje pytanie, kto obecnie zajmuje się holowaniem pojazdów?

     Przypominamy, że nowelizacja z 6 września ub.r. ustawy Prawo o ruchu drogowym wymusiła na Radzie Powiatu obowiązek ustalenia wysokości opłat za czynności związane z usuwaniem pojazdów z dróg na koszt właściciela oraz ich przechowywania na parkingach strzeżonych.
     Kierowcy powinni wystrzegać się: pozostawiania pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub zagraża bezpieczeństwu, przekroczenia wymiarów, dopuszczalnej masy całkowitej lub nacisku osi określonych w przepisach ruchu drogowego, prowadzenia pojazdów po spożyciu alkoholu lub środka działającego podobnie jak alkohol, prowadzenia pojazdu, jeżeli jego stan techniczny zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, powoduje uszkodzenie drogi lub narusza wymagania ochrony środowiska oraz prowadzenia samochodu bez posiadania przy sobie prawa jazdy.
     Jeżeli kierowcy nie będą spełniać tych kryteriów, wówczas mogą się spodziewać sytuacji, w której auto zostanie usunięte z drogi i przetransportowane na parking strzeżony. Za transport i pobyt samochodu na parkingu będzie musiał zapłacić jego właściciel. Analogiczna sytuacja spotka kierowców, którzy nie okażą dokumentu stwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu oraz dokumentu potwierdzającego opłacenie składki tego ubezpieczenia.
     Mimo że uchwała została podjęta przez radnych powiatowych 30 grudnia zeszłego roku, to nie weszła jeszcze w życie, gdyż nie została opublikowana w dzienniku urzędowym województwa kujawsko-pomorskiego. Wicestarosta Michał Pęziak przyczyn opóźnienia w publikacji w dzienniku urzędowym upatruje sporym natłokiem dokumentów trafiających do wydawcy.
     Radny Henryk Tokarz dodaje, że można było uniknąć przestoju w realizacji uchwały, gdyby starosta z Zarządem Powiatu wcześniej przygotował projekt uchwały, który można było przegłosować na sesji w październiku.
     Dwa tygodnie po publikacji uchwała wejdzie w życie. Póki co starosta Zbigniew Jaszczuk cierpliwie czeka na publikację uchwały w dzienniku urzędowym, a od 1 stycznia mieszkańcy powiatu nie wiedzą, kto rzeczywiście zajmuje się holowaniem pojazdów, gdyż z nastaniem nowego roku zadania te zdjęto z kompetencji policji. Kto zatem teraz będzie zajmował się holowaniem pojazdów do czasu wejścia w życie uchwały?
     - Nie ma sytuacji takiej, że nie wiadomo co robić. Zajmuje się tym starosta i policja - odpowiada starosta. Zbigniew Jaszczuk zapytany o to czy samochody trafiają na policyjny parking, dodał: -  Już my wiemy, gdzie one są. Nie ma z tą sprawą problemów i cierpliwie czekamy na publikację uchwały.
     Ponieważ nie wiemy tego, co wie starosta, ustalenie miejsca pobytu porzuconych aut lub samochodów, których kierowcy poruszali się pod wpływem spożycia alkoholu poprosiliśmy zatem wicestarostę:  - Tak jak starosta wyjaśniał: ta uchwała nie funkcjonuje, więc holowania nie ma. Do momentu wejścia w życie tej uchwały wszystko funkcjonuje po staremu, czyli zanim zacznie obowiązywać uchwała zajmuje się tym policja.
     Po opublikowaniu tekstu uchwały w dzienniku urzędowym powiat przystąpi w drodze przetargu do wyłonienia podmiotu gospodarczego, który będzie holować samochody na parking własny lub dzierżawiony.
     - Mówiąc poprzednio o Zarządzie Dróg Powiatowych w Podgórzynie, podałem to jako przykład. Może to być nie tylko Podgórzyn, lecz również nie musi to być Podgórzyn. Zostanie to rozstrzygnięte w drodze przetargu. Jeśli kilka gmin się zgłosi, podzielimy zakres ich kompetencji na poszczególne gminy. Opłaty będą pobierane wg stawek, które uchwaliliśmy 30 grudnia - wyjaśnił Zbigniew Jaszczuk.
     Kwestia parkingów przewinęła się podczas obrad sesji Rady Powiatu przed tygodniem. Radny Kazimierz Grochowalski, który firmy przewozowe nazwał hyclami, argumentował, że uchwała może prowadzić do różnych kontrowersji. Wnioskował, by zaprosić na kolejną sesję komendanta policji, który wyjaśniłby wszelkie sporne kwestie.
     - Samochód będzie źle dymił i zawiozą go do Podgórzyna. I gdy jego właściciel będzie chciał go naprawić, to ponownie będzie musiał zatrudnić holownika, by ściągnąć go z parkingu w Łabiszynie do warsztatu samochodowego? Oby w tej sprawie nie było korupcji - apelował Kazimierz Grochowalski.
    Radna Hanna Czajkowska dodała:  - Już żart krąży, że sami się topimy we własnym sosie. Musimy zastanowić się w jaki sposób realizować tę uchwałę.
     Starosta wyjaśnił, iż na kolejnej sesji przewidziano sprawozdanie komendanta Komendy Powiatowej Policji w Żninie i wówczas wszelkie wątpliwe kwestie radni będą mogli wyjaśnić.
     Działalność związaną z odstawianiem pojazdów na parking powinien zorganizować starosta i podać informację do publicznej wiadomości.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 572 (5/2003)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości