Reklama

Interwencyjnie, to nie na etat

Dyrektor Zespołu Szkół w Łabiszynie wyjaśnia, że pani, która pomaga w ostatnich miesiącach w prowadzeniu sekretariatu szkoły nie jest etatową sekretarką, a osobą skierowaną tutaj w ramach prac interwencyjnych.

     Jeden z czytelników zgłosił nam swoje oburzenie tym, że na stanowisku sekretarki w Zespole Szkół w Łabiszynie została zatrudniona przed wakacjami osoba z wykształceniem zawodowym, a tymczasem na rynku pracy bez trudu udałoby się znaleźć kandydatów na ten etat legitymujących się wykształceniem średnim, a może nawet wyższym. Jestem mieszkańcem Łabiszyna i zastanawia mnie jedna rzecz, jak to możliwe, że pani, która skończyła zawodówkę, dostała pracę w sekretariacie w gimnazjum w Łabiszynie. W mieście jest pełno młodzieży z wykształceniem średnim i wyższym, którzy chwytają się czegokolwiek, bo ciężko o dobrą pracę, a to miejsce najwidoczniej było zarezerwowane dla wybranych. Nie ma co się oszukiwać w dzisiejszych czasach nie liczą się umiejętności tylko znajomości i dziwi mnie, że burmistrz pozwala na taką samowolkę - krytykował nasz czytelnik. 

Reklama

Dyrektor Zespołu Szkół w Łabiszynie Krystyna Poremska zapewnia, że każde jej posunięcie administracyjne w kierowanej przez nią placówce ma głębokie uzasadnienie w potrzebach szkoły  fot. Karol Gapiński

    O tę sprawę zapytaliśmy dyrektor placówki w Łabiszynie Krystynę Poremską. Pani dyrektor zapewniła, że zarzut czytelnika nie ma pokrycia w rzeczywistości. Nikt ostatnio nie został na stanowisku sekretarki w szkole kierowanej przez Krystynę Poremską zatrudniony. Wprawdzie pani, o której wspominał nasz czytelnik, rzeczywiście pracuje w szkole z siedzibą na ul. Nadnoteckiej, jednak nie jest ona zatrudniona na etacie szkolnym, a w ramach prac interwencyjnych z Powiatowego Urzędu Pracy w Żninie. Dyrektor apeluje do mieszkańców, aby nie wyciągali błędnych wniosków.
     - Pani, o której mowa, wraz z jeszcze jedną panią została tutaj skierowana w ramach prac interwencyjnych. Ja do Powiatowego Urzędu Pracy czy też do burmistrza piszę regularnie o wsparcie osobami, które mogą pomóc w naszej codziennej działalności. Na ustanowienie stałych etatów z przyczyn finansowych nie ma szans, a ręce do pracy potrzebne. W strukturach zespołu szkół jest gimnazjum i szkoła podstawowa, a od roku także przedszkole. Mamy prawie 1000 uczniów i ponad 100 pracowników, a w sekretariacie jest tylko jedna sekretarka etatowa oraz księgowa. W okresie przedwakacyjnym pracy w sekretariacie jest jeszcze więcej, niż w pozostałych miesiącach. Dochodzą dodatkowe zadania administracyjne. Jest do wypisywania wiele dokumentów. Osoby, które tutaj w ramach prac interwencyjnych pomagają, są skierowane z Urzędu Miejskiego. Pomagają w różnych pracach: w kuchni, w szatni, itd. Obserwując umiejętności tych pań stwierdziłam, że jedna może wykonywać pomocnicze prace w sekretariacie. Dlatego można było ją tutaj zastać - tłumaczy pani dyrektor.
     Krystyna Poremska zaapelowała też, żeby nie wyciągać krzywdzących wniosków także na podstawie innych obserwacji. - Mają np. ludzie do mnie pretensje, że ktoś nie może zapisać dziecka do przedszkola. Zapewniam, że nie wynika to z mojej złej woli. W tej chwili do zerówki uczęszcza 170 dzieci ze względu na obniżanie wieku szkolnego. Dla porównania w poprzednich latach całe przedszkole przyjmowało 70 dzieci we wszystkich oddziałach. Teraz więc muszę przenosić zajęcia oddziałów przedszkolnych do szkoły z uwagi na możliwości lokalowe. Niektórzy już mają o to pretensje. Niektórym nawet nie podobają się okna wstawiane w związku z remontem w placówce. Naprawdę, proszę nie oceniać moich działań wyłącznie po pozorach. Zapewniam, że każde posunięcie ma tutaj swoje uzasadnienie - powiedziała Krystyna Poremska.
     Osoba skierowana do szkoły za pośrednictwem Urzędu Miejskiego w Łabiszynie w ramach prac interwencyjnych zlecanych przez PUP, co do której zasadności zatrudnienia zgłosił uwagi nasz czytelnik, będzie pracować w szkole jeszcze przez kilka tygodni. We wrześniu minie termin umowy w sprawie tego zatrudnienia. Jednak Krystyna Poremska już teraz zapowiedziała, że sytuacja kadrowa i zakres bieżących zadań do realizacji zmuszą ją w przyszłości do podjęcia następnych kroków w celu znalezienia pomocy do prac w zakresie administracji, np. poprzez staże czy też tzw. prace interwencyjne.

Reklama

Karol Gapiński
Pałuki nr 1070 (33/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/03/2025 13:54
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości