Otwarcia nowego bloku operacyjnego dokonał ordynator oddziału chirurgicznego Wojciech Kuliński
fot. Piotr Bembenek
Nowy Szpital, Nakło, Szubin, blok operacyjny
Inwestycji zazdroszczą inni
Nowy oddział neonatologii, nowy oddział chirurgii ogólnej, nowa pediatria, nowy blok operacyjny - Nowy Szpital w Nakle i Szubinie, a dokładniej jego szubińska część, zmieniają się niemal z dnia na dzień. W tym roku po remoncie już został otwarty oddział chirurgiczny, a 22 października, za jednym zamachem - nowy blok operacyjny i oddział dziecięcy.
Blok operacyjny został przeniesiony w miejsce po dawnym oddziale ginekologiczno-położniczym. W szubińskim szpitalu będą funkcjonowały teraz trzy, a nie jak dotychczas dwie sale operacyjne. Jedna sala została przeznaczona wyłącznie do cięć cesarskich. Podczas otwarcia blok operacyjny nie był jeszcze wyposażony. Nastąpi to później ze względu na przepisy sanitarne. Sale muszą być aseptyczne.
Odnowiona pediatria została podzielona na część dla dzieci młodszych i starszych, w sumie dysponuje 23 łóżkami. Sale są maksymalnie trzyosobowe. Wszystkie zostały wyposażone w klimatyzację. Starosta nakielski Tomasz Miłowski przekazał od powiatu czek o wartości 6.600 zł na zakup mebli dla oddziału dziecięcego.
Otwarcia obu inwestycji dokonali m.in. wojewoda Ewa Mes, prezes szpitala Adrianna Nowicka, ordynator chirurgii ogólnej Wojciech Kuliński, ordynator oddziału dziecięcego Marek Domżała. Poświęcenia dokonali księża: Michał Kudłacik i Waldemar Indycki.
Obie inwestycje wykonano z wykorzystaniem funduszy unijnych w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz ze środków budżetu państwa w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2007-2013. Łączny koszt projektu uwzględniającego wcześniej wykonane remonty i zakupy to 7.386.373 zł, z czego 3.567.156 zł to wkład własny szpitala.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1237 (43/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze