Reklama

Jak odszukać właściciela zaobrączkowanego gołębia?

Czasem w trakcie podróży lub spaceru natrafiamy na martwego lub żywego gołębia z obrażeniami. Często są to gołębie pocztowe, które zboczyły z kursu lotu lub zwyczajne, hodowlane, które mogły paść ofiarą drapieżnika. Łączy je istotny element, czyli obrączka. To dzięki niej można odnaleźć właściciela. Ale jak ją odczytywać? Jak trzeba postępować? Jak można zwrócić gołębia właścicielowi?

Z czego składa się obrączka i jak ją odczytywać?

Obrączka to istotny element, który posiada każdy gołąb hodowlany. Hodowcy często go porównywają do numeru PESEL, który posiada każdy z nas. Żeby je odczytać, wystarczy wiedzieć, że istnieje kod identyfikacyjny. Składa się on z dwóch liter związanych z krajem, numeru danego okręgu, roku zaobrączkowania i numeru seryjnego obrączki. Do każdej obrączki jest również przypisana karta, która potwierdza przynależność gołębia do właściciela. - Karta własności gołębia to jest jak dowód osobisty dla człowieka - wyjaśnił Edward Cieślewicz, który zajmuje się hodowlą od kilku lat.

Występują dwie opcje prostej identyfikacji. Pierwsza to wpisanie ptaka do systemu zaginionych gołębi oraz pozostawienie naszego numeru telefonu. Druga, i najskuteczniejsza, to poszukanie kontaktu z okręgiem, który jest zapisany w spisie oddziałów np. Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych. Wtedy osoba zarządzająca oddziałem kontaktuje się bezpośrednio z właścicielem gołębia i przekazuje dalej informacje. Niektóre obrączki mają od razu podany numer telefonu, aby można było łatwiej skontaktować się z hodowcą. - W dzisiejszych czasach jest łatwo odnaleźć właściciela. Każdy kto posiada telefon z internetem może odnaleźć kontakt do danego oddziału i zgłosić odnalezionego gołębia - skomentował sekretarz oddziału PZHGP w Szubinie, Krzysztof Jaroch.

Doszło do kontaktu z hodowcą. Co dalej?

Kiedy właściciel uzyska informacje dotyczące odnalezionego gołębia, powinien skontaktować się ze znalazcą. Wtedy warto omówić warunki zwrotu. Może się zdarzyć, że gołąb jest z hodowli zagranicznej. Co warto wtedy zrobić? Można wyróżnić dwa sposoby odbioru gołębia. Jednym z najprostszych jest odbiór osobisty, umówienie się ze znalazcą w celu odebrania gołębia. Drugi zaś to przesyłka pod adres właściciela. Hodowcy w tym przypadku zalecają przesyłkę kurierską za pobraniem. Wtedy mają pewność, że gołąb wróci do nich bezpiecznie. W przypadku przesyłek żywych zwierząt należy spełnić pewne warunki, jak: opakowanie z trwałego materiału, dostęp do tlenu, podłoże wytrzymałe na wilgoć, dostęp do żywności i wody oraz nalepka na przesyłce "Żywe zwierzę". Istnieją firmy kurierskie specjalizujące się w dostarczaniu żywych zwierząt. Dzięki nim ma się też pewność, że gołąb trafi z punkt A do punktu B.

Konsultacja z weterynarzem

Czy jest ona potrzebna? Tak! Zwłaszcza gdy mamy do czynienia z żywym i poważnie rannym gołębiem. Wtedy konieczna jest konsultacja weterynaryjna. Do czasu oddania gołębia w prawowite ręce trzeba o niego zadbać, jak i stale monitorować jego stan zdrowia. Weterynarz powinien również wyjaśnić, co wchodzi w skład ich codziennej diety oraz jak przygotować ptaka na powrót do domu.

Z początku ten proces może wydawać się skomplikowany, lecz z każdym krokiem jesteśmy coraz bliżej oddania ptaka we właściwe ręce. Wówczas pasjonaci, którzy je hodują, będą znów mogli wystartować z nimi w zawodach lub uczestniczyć w pokazach, a dzięki obrączkom rozróżnią swoje okazy od innych oraz szybciej je odszukają.

Zatem, kiedy napotkacie gołębia, warto zwrócić uwagę na jego obrączkę.

Te gołębie prezentowane były podczas Pałuckich Targów Rolnych w Żninie w 2012 roku fot. Janina Księska

Kamila Cieślewicz

Aplikacja na Androida

Reklama

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości