Podczas szkolenia rolnicy dowiedzieli się o warunkach, jakie muszą spełnić w obszarze C „cross -compilance”
fot. Remigiusz Konieczka
Szkolenie, rolnicy, zwierzęta, warunki, dopłaty unijne
Jak zadbać o dobrostan zwierząt
Dwudziestu rolników od pracowników Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej dowiedziało się, jak zapewnić zwierzętom wymagane warunki, by nie stracić dopłaty unijnej do gospodarstwa.
Szkolenie prowadzili Paweł Wienconek, dyrektor biura Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej oraz Antoni Szyszka, specjalista w K-PIR.
Ten pierwszy mówił o zapowiadanych zmianach w systemie dopłat bezpośrednich do rolnictwa, które będą obowiązywać w latach 2014-2020. Powiedział, że obowiązywać będą jednolite płatności, które zostały wprowadzone po to, aby uprościć system funkcjonujący jeszcze w tzw. starej Unii. Mówił m.in. o tym, że mają być wprowadzone dodatkowe płatności za stosowanie w gospodarstwie praktyk korzystnych dla klimatu, ograniczenie wsparcia ONW z jednoczesnym zastosowaniem nowej płatności dla obszarów z naturalnymi ograniczeniami, ograniczenie wsparcia dla największych gospodarstw czy wspieranie innowacyjności w gospodarce rolnej. Prelegent zaznaczył, że są to tylko propozycje zmian, i tak naprawdę nie wiadomo, czy zostaną wprowadzone.
Potem Antoni Szyszka opowiedział o wymogach wzajemnej zgodności. Przypomnijmy, że wymagania wzajemnej zgodności zostały podzielone na trzy obszary: A, B, i C. Obszar A obejmuje zadania ochrony środowiska naturalnego oraz identyfikację i rejestrację zwierząt. Obszar B obejmuje zdrowie publiczne, zdrowie zwierząt i zdrowotność roślin, natomiast obszar C obejmuje dobrostan zwierząt.
Warto też zaznaczyć, że wymogi związane z obszarami A i B zostały już wprowadzone (odpowiednio od 1 stycznia 2009 i 2011 r.), a obszar C zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2013 roku. Rolnicy będą musieli spełnić szereg wymogów związanych z humanitarnym chowem zwierząt. Odstępstwa od przyjętych norm mogą grozić zmniejszeniem dopłaty bezpośredniej.
Kilka przepisów ogólnych związanych z wprowadzeniem zasady wzajemnej zgodności w obszarze C przytoczyliśmy w jednym z poprzednich numerów Pałuk. Niemniej warto przypomnieć, iż rolnicy będą zobowiązani zapewnić zwierzętom gospodarskim utrzymanie w warunkach nieszkodliwych dla ich zdrowia, nie powodujących urazów ani cierpienia u zwierząt. Zwierzęta winny też być pod opieką osób posiadających odpowiednie umiejętności, wiedzę i kompetencje. Nie chodzi tylko o posiadanie wykształcenia rolniczego, ale też o wieloletnie doświadczenie w hodowli i obcowaniu ze zwierzętami.
Prelegent zwrócił uwagę na to, że rolnicy przez 5 lat będą musieli przechowywać dokumentację weterynaryjną dotyczącą przebiegu leczenia, prowadzonych zabiegów weterynaryjnych oraz padłych zwierząt. Dotychczas ten okres obejmował 3 lata. Zwierzęta muszą mieć zapewnioną ochronę przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi i drapieżnikami. Rolnik musi również trzymać zwierzęta w warunkach zapewniających im swobodę ruchu, a w szczególności możliwość kładzenia się, wstawania oraz leżenia. Również pomieszczenia i sprzęt winny być wykonane z nieszkodliwych materiałów dla zdrowia zwierząt.
Również na niskim poziomie winno być stężenie szkodliwych gazów. Prawo polskie nakłada obowiązek monitorowania w pomieszczeniach inwentarskich stężenia amoniaku, dwutlenku węgla i siarkowodoru. Maksymalne poziomy stężeń tych gazów nie mogą przekroczyć do 20 ppm amoniaku, do 3.000 ppm dwutlenku węgla i do 5 ppm siarkowodoru.
Rolnik powinien zapewnić zwierzętom odpowiednią ilość wody. Także oświetlenie powinno być odpowiednie. Najlepiej naturalne, a jeśli takowego nie ma, to minimum 40 luksów od 9:00 do 17:00. Ważne też, by była odpowiednia wentylacja, jeśli w pomieszczeniu stosuje się wentylację wymuszoną, to powinna mieć system alarmowy uruchamiany w wypadku awarii lub wentylację awaryjną po to, by zwierzęta się nie podusiły.
CIELĘTA
Rolnikowi nie wolno utrzymywać cieląt na uwięzi z wyjątkiem pory karmienia, a w czasie jej trwania nie dłużej niż jedną godzinę, nie wolno zakładać cielętom kagańców i utrzymywać cieląt w wieku powyżej 8. tygodnia życia w pojedynczych boksach (z wyjątkiem gospodarstw utrzymujących mniej niż 6 cieląt jednocześnie i cieląt chorych).
Cielęta w pojedynczych kojcach muszą mieć kontakt wzrokowy i fizyczny między sobą.
Cielęta powinny się widzieć oraz mieć możliwość wzajemnego obwąchiwania się, dotykania itp. Przegrody między kojcami nie mogą być jednolitą ścianką. Dopuszcza się ją w przypadku klatek, które są izolatką dla sztuk chorych.
Cielętom utrzymywanym grupowo należy zapewnić minimalną powierzchnię przypadającą na jedną sztukę. Minimalna powierzchnia zależy od masy ciała i wynosi: 1,5 m2 dla cielaka o wadze do 150 kg, 1,7 m2 dla zwierzęcia o wadze od 150 do 220 kg i 1,8 m2 dla sztuk ważących powyżej 220 kg. Zwierzęta rolnik zobowiązany jest doglądać co najmniej raz dziennie, gdy utrzymywane są w systemie otwartym, i dwa razy dziennie, gdy utrzymywane są w systemie zamkniętym.
Rolnik powinien też zadbać o to, by w pomieszczeniu ze zwierzętami nie było nieprzyjemnej woni wydzielającej się z odchodów lub resztek pożywienia. Hodowca musi również zadbać o to, by w pomieszczeniu, w którym są zwierzęta, nie było much ani gryzoni.
Na szkoleniu rolnicy dowiedzieli się, że łatwiej jest pozbyć się much liżących, a trudniej much gryzących. Te ostatnie można zlikwidować poprzez smarowanie sierści zwierząt trującym dla much preparatem. Przepisy określają nawet to, jaka powinna być podłoga w pomieszczeniu z cielakami (twarda, równa i stabilna).
Miejsce do leżenia cieląt także musi być schludne i wygodne, a także posiadać odpowiednie wymiary.
Na ściółce cielęta można trzymać do ukończenie 2. tygodnia życia. Cielęta muszą być karmione co najmniej dwa razy dziennie. Jadło winno posiadać składniki odpowiednie dla wzrostu i rozwoju zwierzaków.
Każda sztuka winna mieć jednoczesny dostęp do pożywienia i wystarczającej ilości wody (po ukończeniu 2. tygodnia).
Pożywienie i woda nie mogą być nadmiernie zanieczyszczone. Ważne jest to, by cielę zaraz po urodzeniu otrzymało pokarm matki, nie później niż przed upływem 6 godzin od urodzenia.
ŚWINIE
Rolnikowi nie wolno trzymać świń na uwięzi. Świnki również muszą mieć zapewnioną odpowiednią powierzchnię w zależności od masy: do 10 kg - 0,15 m2/szt., 10-20 kg - 0,20 m2/szt., 20-30 kg - 0,30 m2/szt., 30-50 kg - 0,40 m2/szt., 50-85 kg - 0,55 m2/szt., 85-110 kg - 0,65 m2/szt., pow. 110 kg - 1,00 m2/szt.
Hodowca jest zobowiązany w stadach powyżej 9 sztuk loch, do trzymania grupowo loch i loszek od czwartego tygodnia po pokryciu do tygodnia przed przewidywalnym terminem proszenia.
Dla loch i loszek w okresie między 4. tygodniem po pokryciu do 1. tygodnia przed wyproszeniem minimalne powierzchnie na jedną sztukę wynoszą:
- grupa licząca do 5 sztuk - powinno się zwiększyć minimalną powierzchnię o 10%; lochy - 2,25 m2 i + 10%, tj. 2,48 m2; loszki - 1,64 m2 i + 10% tj. 1,8 m2; minimalna długość każdego z boków kojca - 2,41 m.
- grupa licząca 6-39 sztuk: lochy - 2,25 m2; loszki - 1,64 m2; minimalna długość każdego z boków kojca - 2,81 m.
- grupa 40 sztuk i więcej - można zmniejszyć minimalną powierzchnię o 10%: lochy - 2,25 m2 i - 10%, tj. 2,03 m2; loszki - 1,64 m2 i - 10%, tj. 1,48 m2; minimalna długość każdego z boków kojca - 2,81 m.
Bez względu na liczbę loch i loszek w grupie konieczne jest, by dla loch - 1,30 m2 wyżej wymienionej powierzchni stanowiło podłoże lite. Na tej powierzchni otwory odpływowe nie mogą stanowić więcej niż 15%. Dla loszek lita powierzchnia podłoża musi wynosić minimum 0,95 m2, a otwory odpływowe nie więcej niż 15% tej powierzchni.
Trzeba też pamiętać, że trzymane grupowo świnie, które są agresywne, które są atakowane przez inne świnie, chore sztuki oraz zranione należy trzymać pojedynczo. Powierzchnia takiego kojca winna być na tyle duża, by zwierzę mogło się swobodne obrócić.
Rolnik musi również zapewnić właściwe parametry podłóg szczelinowych dla świń utrzymywanych grupowo. W budynkach, w których stosowane są podłogi ażurowe (rusztowe, szczelinowe) należy przestrzegać, by odpowiadały parametrom podanym w tabeli. Podłogi nie mogą w żaden sposób przyczyniać się do cierpień i chorób świń. Minimalna powierzchnia dla knurów utrzymywanych pojedynczo powinna wynosić 10 m2/szt. podczas krycia w kojcu i 6 m2/szt. bez krycia. Kojce muszą być tak skonstruowane, by umożliwiały knurom słyszenie, widzenie i wąchanie innych świń oraz zapewniać możliwość obrócenia się i możliwość odpoczynku w schludnym i czystym miejscu. Dla macior w okresie porodu oraz dla macior z prosiętami minimalna powierzchnia kojca musi wynosić 3,5 m2/szt. Minimalna powierzchnia dla loszek i knurków hodowlanych została ustalona na 2,7 m2/szt.
Ponadto, podobnie jak w przypadku cieląt, także trzodzie chlewnej hodowca powinien zapewnić odpowiedni oświetlanie (40 luksów) przez minimum 8 godzin dziennie.
Natężenie hałasu nie powinno przekraczać 85 decybeli. Chodzi o hałas ciągły. Hałas powyżej 85 decybeli może zaistnieć, ale w czasie określonym.
- Ciągnik może przez chlewnię przejechać, bo wjedzie i po jakimś czasie wyjedzie - tłumaczył Antoni Szyszka.
Rolnik powinien też zapobiegać agresji świń poprzez zapewnienie zwierzętom dostępu do materiałów absorbujących ich uwagę.
Świnie powinny mieć dostęp do materiału manipulacyjnego, np. opon, worków napełnionych słomą, sianem czy wiszących łańcuchów. Materiał manipulacyjny nie może kaleczyć i ranić zwierząt. Również trzoda chlewna powinna mieć możliwość jednoczesnego dostępu do paszy. Hodowca powinien tworzyć grupy wyrównane wagowo i wiekowo (by większe świnie nie sponiewierały mniejszych).
Rolnicy muszą również odpowiednio postępować z loszkami i lochami ciężarnymi (odrobaczanie, oczyszczenie kojców, zapewnienie miejsca na proszenie) oraz zabezpieczyć później prosięta przed ewentualnym przygnieceniem przez lochę.
Kastrowanie knurków bez znieczulenia powinno się odbyć do 7 dni po urodzeniu. Potem należy stosować znieczulenie. Do siódmego dnia możliwe jest obcinanie części ogona lub skracanie kłów. Nie można kolczykować świńskich nosów. Trzeba zwierzętom zapewnić naturalną potrzebę rycia.
BYDŁO
Od niedawna znane są minimalne warunki utrzymania bydła. Uczestniczący w spotkaniu rolnicy dowiedzieli się o wielkości stanowiska . I tak:
- krowy i jałówki powyżej 7. miesiąca ciąży na uwięzi - 1,6 m długości i 1,1 m szerokości stanowiska; boksy legowiskowe - 2,1 m dł. i 1,1 m szer. stanowiska; kojce grupowe na ściółce - 4,5 m2/szt.
- jałówki od pół roku do 7. miesiąca ciąży na uwięzi - 1,5 m dł. i 1 m szerokości stanowiska; boksy legowiskowe - 1,9 m dł i 0,9 m szer. stanowiska; kojce grupowe na ściółce - 2,2 m2/szt.; kojce grupowe bez ściółki - 1,6 m2 szt. (od 6. do 19. miesiąca życia) i 2 m2 (powyżej 19. miesiąca życia i do 7. miesiąca ciąży).
- młode bydło opasowe do 300 kg na uwięzi - 1,3 m zł i 0,8 m szer. stanowiska; kojce grupowe na ściółce - 1,6 m2/szt.; kojce grupowe bez ściółki - 1,3 m2/szt.
- młode bydło opasowe powyżej 300 kg na uwięzi - 1,45 m dł. i 0,95 m szer. stanowiska; kojce grupowe na ściółce - 2,2 m2/szt.; kojce grupowe bez ściółki - 1,8m2/szt.
- buhaje rozpłodowe na uwięzi - 2,4 m dł. i 1,4 m szer. stanowiska; bez uwięzi na ściółce - 9 m2/szt.; w systemie otwartym - 20 m2/szt.
- bydło utrzymywane w systemie otwartym: krowy - 15 m2; jałówki - 10 m2; buhaje - 20 m2.
Antoni Szyszka zaznaczył, że przedstawiane wymagania dotyczące chowu zwierząt są minimalne i każdy rolnik może stosować większą powierzchnię dla hodowanych przez siebie zwierząt.
Wczoraj w gospodarstwie na terenie Gąsawy rolnicy poznali, jak stosować powyższe zasady w praktyce. Dowiedzieli się też o grożących sankcjach, jeśli nie zostaną one spełnione.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1082 (45/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze