Łabiszyn, szkoły, zespół, szkoła podstawowa, gimnazjum
Jeden dyrektor dla podstawówki i gimnazjum
Burmistrz Jacek Kaczmarek chce, aby od 1 września w Łabiszynie powstał jeden organizm oświatowy skupiający szkołę podstawową i gimnazjum. Utworzenie Zespołu Szkół zależy od decyzji łabiszyńskich radnych.
Burmistrz Jacek Kaczmarek uważa, że funkcjonowanie w budynku przy ulicy Nadnoteckiej dwóch odrębnych instytucji: szkoły podstawowej i gimnazjum jest nierealne. Wszystkie dzieci uczące się w szkole podstawowej i gimnazjum korzystają z jednej biblioteki, sali gimnastycznej, pracowni komputerowej, szatni i stołówki.
- W związku z powyższym kontynuacja sztucznego rozdzielenia nie ma sensu i nie jest wskazana ze względów ekonomicznych - argumentuje burmistrz.
BEZ KOMINÓW NADGODZINOWYCH
Jeśli Rada Miejska podejmie uchwałę o utworzeniu Zespołu Szkół w Łabiszynie, wówczas zostanie ogłoszony konkurs na stanowisko dyrektora, który obejmie swoją funkcję od 1 września. Projekt uchwały zostanie przedstawiony na najbliższej sesji, która planowana jest w kwietniu.
- Nad całością będzie czuwał jeden dyrektor, którego będą wspomagać dwaj zastępcy. Wszyscy nauczyciele i pracownicy administracji i obsługi będą mieć jednego pracodawcę - wyjaśnia burmistrz.
W opinii Jacka Kaczmarka, utworzenie jednego organizmu oświatowego będzie korzystne dla nauczycieli, gdyż bez zawierania nowego stosunku pracy będą mogli prowadzić zajęcia na poziomie podstawowym i gimnazjalnym.
- Nauczyciele będą realizować swoje zadania i w szkole podstawowej i gimnazjum - zapewnia burmistrz.
OSZCZĘDNOŚCI
Część dzieci ze szkoły podstawowej uczy się obecnie i będzie się kształcić nadal w budynku przy ulicy Poznańskiej. Pozostałe dzieci będą zdobywać wiedzę w dużym budynku przy Nadnoteckiej. Utworzenie Zespołu Szkół nie wpłynie na zwiększenie się wolnej przestrzeni. W szkole uczy się 600 dzieci ze szkoły podstawowej i 300 dzieci z gimnazjum. W przyszłym roku szkolnym będzie kształcić się podobna liczba dzieci.
Powstanie Zespołu Szkół wiąże się z likwidacją jednego stanowiska dyrektorskiego oraz ograniczeniami w pracy administracyjnej. Zamiast dwóch odrębnych sekretariatów, będzie funkcjonował jeden dla dzieci ze szkoły podstawowej i gimnazjum. Burmistrz nie przewiduje redukcji etatów. Ma na myśli ewentualne przejścia na emeryturę kwalifikujących się pracowników.
- Gmina dzieli koszty administracyjno-obsługowe na nowy rok szkolny i w tym momencie dyrektor Zespołu Szkół podejmie decyzje kadrowe. Z naszych informacji wynika, że ta reorganizacja może odbyć się bezbólowo, jeśli chodzi o środki finansowe, gdyż są osoby z uprawnieniami emerytalnymi. Emerytury dotyczą pracowników administracji i obsługi. Nie ma potrzeby ruszać stanu nauczycielskiego - mówi burmistrz.
Jacek Kaczmarek szacuje, że w związku z utworzeniem Zespołu Szkół wstępna oszczędność będzie kształtować się na poziomie 70.000 zł.
Reorganizacja w szkole podstawowej i gimnazjum w Łabiszynie jest dla burmistrza właściwym kierunkiem. Czy obie instytucje mogłyby funkcjonować w osobnych budynkach?
- Kogo stać, ażeby dać komuś duży osobny budynek? - pyta retorycznie Jacek Kaczmarek.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 577 (10/2003)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze