Żnin, nieprzejezdne drogi, korek, noclegownia, jedynka
"Jedynka" noclegownią dla 600 osób
W Zespole Publicznych Szkół nr 1 w Żninie w nocy z 6 na 7 grudnia zorganizowane zostały miejsce do spania, ciepłe picie i posiłek dla ponad 600 uczestników wycieczek autokarowych, które utknęły na zablokowanej drodze krajowej nr 5.
Dyrektor Zespołu Publicznych Szkół nr 1 w Żninie, Jacek Pietraszko w piątek 6 grudnia odebrał wieczorem telefon od sekretarza gminy Żnin, Mirosława Gatki, w którym ten informował, że trzeba jakoś zorganizować dach nad głową, ciepłą herbatę, jakiś posiłek podróżnym, którzy utknęli na drodze krajowej nr 5 w okolicach Żnina. Droga była bowiem nieprzejezdna z powodu opadów śniegu, ślizgawicy i silnych podmuchów wiatru. Te warunki powodowały, że samochody ciężarowe, ale nie tylko bardzo często po wpadnięciu w poślizg stawały w poprzek jedni i blokowały przejazd.
Tymczasem drogą krajową odbywa się przede wszystkim ruch tranzytowy. Jak poinformował Jacek Pietraszko, najpierw otrzymał telefon, że przyjedzie do szkoły jeden autobus z wycieczką, który trzeba zakwaterować na noc. Później zaczęły przyjeżdżać kolejne autobusy. Ze względu na swoje położenie w centrum miasta i warunki lokalowe szkoła stała się na kilkanaście godzin noclegownią.
- Przyjechało tych autobusów ostatecznie chyba 10, do tego liczne samochody z innymi pasażerami. Przyjechała m.in. wycieczka kierująca się na narty, wycieczki też zagraniczne. Na sali ułożyliśmy materace, by stworzyć miejsca do spania. Z ośrodka PTTK pożyczyliśmy koce. Mieliśmy ponad 600 gości. Część spała, część spędziła noc na ławkach w klasach. W organizowanie pomocy zaangażowały się nasze władze, z panem sekretarzem i panią wiceburmistrz. Zorganizowaliśmy chleb, jakąś żywność dzięki m.in. pomocy z "Tesco". Poprosiłem też o pomoc naszą panią kucharkę, która przyszła i pomagała przygotowywać czy to jedzenie, czy ciepłą herbatę - relacjonuje dyrektor żnińskiej "jedynki".
Ostatnie osoby nocujące z 6 na 7 grudnia w SP nr 1 wyjechały przed 12.00
Karol Gapiński, 7 XII 2013
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze