Reklama

Jeszcze o konkurencji

PKS, przewoźnicy, ulgi, dotacje, samorząd
     Jeszcze o konkurencji
     W artykule "Nie wpuszczać konkurencji" (Pałuki nr 6) jedna z zamieszczonych wypowiedzi, mówiąca o dotacjach, jakie otrzymuje PKS domaga się rozwinięcia, gdyż w tej postaci, w jakiej ją wydrukowaliśmy, może wprowadzić czytelników w błąd.

     Otóż PKS nie otrzymuje dotacji od wojewody. A czy coś otrzymuje? Tak. Otrzymuje pieniądze, których nie pobrał od klientów w wyniku zastosowania ulg ustawowych. Na przykład normalny bilet kosztuje 4 zł, a klient za ulgowy bilet dla swojego dziecka w wieku szkolnym płaci 2,94 zł. Brakujące 1,06 zł dopłaca wojewoda na podstawie oryginałów raportów z kas fiskalnych, które dokumentują zastosowane ulgi.  
     Czy tylko PKS otrzymuje takie wyrównanie? Nie. Może się o nie starać każdy przewoźnik, o ile sprzedaje za pomocą kas fiskalnych (taki jest obowiązek) prawdziwe bilety, a nie na przykład podstemplowane karteczki wydrukowane z drukarki.  
     PKS honorować ulgi musi, prywatny przewoźnik - może. Wszyscy przewoźnicy mogą poza tym stosować własne ulgi komercyjne (np. dla studentów), ale za nie dotacji nie dostają. Wszyscy przewoźnicy też mogą podpisywać z lokalnym samorządem umowy o dofinansowanie niedochodowych linii, na których samorządowi zależy.

Dominik Księski
Pałuki nr 574 (7/2003)

Reklama

Inne teksty na ten temat:

Nie wpuszczać konkurencji

 

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości