Podczas drugiego dnia szkolenia pracownicy Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej w Przysieku mówili o sankcjach, jakie mogą grozić rolnikom za niespełnienie wymogów wynikających z zasad wzajemnej zgodności.
W poprzednim numerze pisaliśmy o zasadach, jakie będą musieli spełnić rolnicy w obszarze C zasad wzajemnej zgodności. Dotyczą one dobrostanu zwierząt, a dokładniej chowu zwierząt według określonych z góry norm UE. Za niespełnienie tych norm rolnikom grożą sankcje. Nie tylko za niespełnienie norm w obszarze C (który zacznie obowiązywać 1 stycznia 2013 r.), ale pozostałych obszarów również.
Uczestnicy zeszłotygodniowego szkolenia 7 listopada odwiedzili gospodarstwo Macieja Maciejewskiego w Gąsawie. Zobaczyli, jak wygląda gospodarstwo, które spełnia określone normy. Tam też dyrektor biura Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej Paweł Wienconek wyjaśnił, jakie sankcje mogą dotknąć rolników w sytuacji, gdy okaże się, że nie spełniają norm wynikających z zasad wzajemnej zgodności. - Każda niezgodność z każdego obszaru jest punktowana, otrzymuje określoną liczbę punktów. Następnie te punkty zamienia się na procenty potrąceń - wyjaśniał dyrektor.
W zależności od obszaru, niezgodności te mogą dzielić się na poszczególne naruszenia. Zasada jest taka, że w obrębie jednego obszaru (A, B lub C) nie można wypunktować kilku niezgodności. Zawsze punktuje się tę, która jest najwyżej wyceniana. Punktów karnych się nie sumuje. Jeśli w danym obszarze, na przykład w obszarze C, komisja wykryje kilka niezgodności z normami, to o wielkości potrąceń decyduje ta niezgodność, która jest najwyżej punktowana i ma to wpływ na wielkość sankcji. Niezgodności dzielą się na tzw. niezgodności nieumyślne, czyli te, które wynikają z niedopatrzenia rolnika i nie są celowe, i niezgodności celowe, czyli takie, które rolnik popełnia w sposób zamierzony i wie, że szkodzi środowisku. - Wie, że ma podłączone ścieki socjalne do kanalizacji drenarskiej. Kontrola w gospodarstwie to wykazała. Taka niezgodność nie może być uznana za nieumyślną - wyjaśnia Paweł Wienconek.
Niezgodności nieumyślne są punktowane w sposób dość przyjazny, a największe potrącenie po przeliczeniu może wynieść 15% dopłaty bezpośredniej. W sytuacji, kiedy niezgodności zostaną potraktowane jako celowe i umyślne, to najniższy wymiar kary wynosi 20% dopłaty bezpośredniej. W sytuacjach skrajnych rolnik może zostać pozbawiony na jakiś okres, np. 2-3 lat, dopłaty bezpośredniej w całości. - Stałoby się to wtedy, gdyby niezgodność celowa była powtarzana, na przykład, gdyby w jednym roku rolnikowi odebrano 20% dopłaty, dostałby zalecenie usunięcia niezgodności, przyszłaby rekontrola, a on nie zastosowałby się do zaleceń. Wtedy nie ma zmiłuj się - powiedział dyrektor biura Izby Rolniczej. Wysokość sankcji zależy też od tego, czy wykryta niezgodność ma dalszy zasięg, czy rolnik szkodzi nie tylko sobie i swojemu gospodarstwu, ale czy jego działania mają wpływ na środowisko naturalne i otoczenie. Ważny jest zasięg niezgodności i jej trwały wpływ na środowisko.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1083 (46/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze