Reklama

Kary za nadmiar mleka

Zbigniew Dobrzykowski powiększył stado, a to skutkowało zwiększoną ilością wyprodukowanego mleka.
W związku z tym musiał dokupić kwoty mleczne oraz je wydzierżawić.

         fot. Remigiusz Konieczka

Rolnicy, mleko, kwoty mleczne, kara
     Kary za nadmiar mleka
      Po raz pierwszy w historii obowiązywania kwot mlecznych ci producenci, którzy będą mieli więcej mleka niż zadeklarowali, zostaną obciążeni karą.

     Rolnik, który jest producentem mleka, posiadający kwotę mleczną jednocześnie ma prawo do wprowadzenia określonej ilości mleka na rynek. Okres referencyjny kwoty mlecznej zaczyna się 1 kwietnia danego roku, a kończy 31 marca roku następnego. Każdy rolnik ma inną kwotę mleczną, to znaczy każdy może wprowadzić na rynek inną ilość mleka. Wszystko zależy od tego, jakie ma stado i jaka ilość mleka będzie. Rolnicy mniej więcej wiedzą, jaką ilość mleka wyprodukują ich krowy i tę ilość zgłaszają do Agencji Rynku Rolnego.
     W tym roku, jak nam wyjaśniła Józefa Błajet z Biura Powiatowego Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej, Polska przekroczy unijny limit produkcji mleka i wszyscy rolnicy, którzy przekroczą swoje indywidualne kwoty mleczne, zostaną obciążeni karą. Po raz pierwszy od chwili obowiązywania kwot mlecznych taka sytuacja będzie miała miejsce.
     Jeśli kwota mleczna jest zbyt mała w stosunku do ilości mleka, to do 28 lutego producenci mają czas, aby dodatkowe kwoty mleczne dokupić lub wydzierżawić i zgłosić ten fakt w Agencji Rynku Rolnego, by nie zapłacić kary. Kara za 100 kilogramów mleka wynosić może 27 euro, co na litr mleka daje kwotę 1,14 zł. Przy obecnej cenie ok. 1,20 zł za litr mleka, oznaczać to może, że każdy nadmierny litr ponad kwotę mleczną oznaczać będzie oddanie mleka do skupu niemal za darmo. Rolnicy mogą otrzymać dodatkowe kwoty mleczne z rezerwy krajowej, ale może to nie wystarczyć.
     Jednym z rolników, którzy musieli dokupić i wydzierżawić kwoty mleczne jest Zbigniew Dobrzykowski z Gałęzewa. Dwa lata temu jego stado liczyło około 18-20 sztuk krów (razem z młodzieżą 30 sztuk). Od 2010 do 2011 roku rolnik pobudował nową oborę i powiększył stado do 60 krów. Razem z cielakami ma ok. 100 sztuk bydła. Zdecydował się na ten krok ze względu na chęć ukierunkowania gospodarstwa na produkcję mleka.
     Jednak zwiększenie stada wiąże się ze zwiększeniem produkcji mleka. Zbigniew Dobrzykowski miał kwotę mleczną na 130.000 kg mleka. Z krajowej rezerwy na rok kwotowy 2011-2012 otrzymał dodatkowe 30.000 kg kwoty mlecznej. - Musiałem dokupić 320.000 kg i wydzierżawiłem 20.000 kg - wyjaśnia nam rolnik.
     Zatem teraz ma w sumie około 500.000 kg kwoty mlecznej. Kwoty mleczne kupował na wolnym rynku od rolników, którzy zaprzestali produkcji mleka, od tych, którzy kwoty mlecznej mają za dużo lub od tych, którzy je wydzierżawiają.
     - Zacząłem skupować po cenie 10 groszy za kilogram, a skończyłem na 40 groszach za kilogram. Ktoś żądał ode mnie nawet 60 groszy, ale odmówiłem. To już było za dużo dla mnie - mówi producent. W sumie za dodatkowe kwoty mleczne musiał zapłacić ok. 100.000 zł, ale gdyby tego nie zrobił, musiałby zapłacić karę w wysokości ponad 300.000 zł.
     Józefa Błajet informuje, że kwoty mleczne będą obowiązywać do 2015 roku. Od 2016 roku kwot co prawda nie będzie, ale mają je zastąpić kontrakty podpisywane z producentami mleka.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1094 (5/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości