Reklama

Katarzyna Kaźmierczak kierownikiem GOPS w Gąsawie

 Katarzyna Kaźmierczak w poprzedniej kadencji była radną Rady Miejskiej w Żninie. Startowała z listy „Niezależnych” i wraz z kolegami, którzy uzyskali mandat z tejże listy, tworzyła opozycję wobec ówczesnych władz Żnina.

        fot. Arkadiusz Majszak

Katarzyna Kaźmierczak, Gąsawa, GOPS
     Katarzyna Kaźmierczak kierownikiem GOPS w Gąsawie
    Z dniem 1 października Katarzyna Kaźmierczak rozpocznie pracę na stanowisku kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gąsawie. Zdaje sobie sprawę, że obejmuje funkcję w trudnym momencie, ale zapewnia, iż dołoży wszelkich starań, by wizerunek ośrodka ocieplić.

     Konkurs na stanowisko kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gąsawie został ogłoszony w związku z aferą dotyczącą kradzieży żywności przeznaczonej dla ubogich rodzin. W konsekwencji tych wydarzeń ówczesna kierownik GOPS Barbara M. straciła swoje stanowisko.
     Na stanowisko kierownika GOPS w Gąsawie zgłosiły się dwie osoby: Katarzyna Kaźmierczak i Remigiusz Świtkowski. Nabór przeprowadziła komisja w składzie: Danuta Tomaszewska, Teresa Katulska i Anna Wyppich.
     Konkurs został rozstrzygnięty w ubiegły czwartek. Na stanowisko kierownika GOPS w Gąsawie wybrana została Katarzyna Kaźmierczak. W uzasadnieniu wyboru czytamy, iż wybrana kandydatka spełnia wymagania formalne określone w ogłoszeniu o naborze oraz że w wyniku przeprowadzonego procesu rekrutacji wykazała się największą wiedzą dającą rękojmię należytego wykonywania zadań na oferowanym stanowisku. Z uzasadnienia wynika, iż sposób prezentacji Katarzyny Kaźmierczak podczas rozmowy kwalifikacyjnej gwarantuje właściwy kontakt z interesantami i współpracownikami oraz należyte wypełnianie obowiązków służbowych. Wójt Błażej Łabędzki powiedział, że Katarzyna Kaźmierczak uzyskała najwyższą punktację, a jej wypowiedzi były kompetentne i merytoryczne. W opinii wójta posiada również odpowiednie doświadczenie zawodowe. - Była najlepszą kandydatką - zapewnia wójt.
     Remigiusz Świtkowski, starszy specjalista pracy socjalnej w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Żninie, który był drugim kandydatem na kierownika GOPS w Gąsawie, powiedział, że konkurs przebiegł prawidłowo. Jego zdaniem, wygrała osoba lepiej przygotowana merytorycznie.
     Pracę na stanowisku kierownika GOPS w Gąsawie Katarzyna Kaźmierczak rozpocznie już dziś. W rozmowie z Pałukami przyznała, że obejmuje gąsawski GOPS w trudnej sytuacji, ale będzie pracować nad poprawą jego wizerunku. Zaznacza, iż podejmując decyzję o wzięciu udziału w konkursie wiedziała, iż sytuacja w ośrodku jest ciężka. Zapewnia, że wykorzystując swoją wiedzę, doświadczenie zawodowe i kompetencje będzie tak pracować, żeby wizerunek gąsawskiego GOPS się poprawił.
     - Wierzę w ocieplenie wizerunku GOPS. Inaczej bym się tego wyzwania nie podejmowała - mówi Katarzyna Kaźmierczak. I zaznacza, że zawsze priorytetem w pracy zawodowej był dla niej człowiek.
     Nowa kierownik GOPS w Gąsawie przez blisko 20 lat pracowała w Domu Pomocy Społecznej w Tonowie na stanowisku kierownika działu terapeutyczno-opiekuńczego. Dwudziestolecie pracy w DPS Tonowo obchodziłaby w grudniu tego roku. Podczas choroby dyrektora DPS w Tonowie pełniła obowiązki dyrektora. Wcześniej pracowała w żnińskim szpitalu. W poprzedniej kadencji była radną Rady Miejskiej w Żninie. Mieszka w Kaczkówku.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1233 (39/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości