Reklama

Kłódki już były, ale się nie sprawdziły

Grzegorz Lewandowski uważa, że na osiedlu powinny być estetyczne kontenery na śmieci do segregowania, do których mieszkańcy będą mieli indywidualne klucze, tak by nikt spoza osiedla do tych kontenerów nie podrzucał swoich śmieci fot. Karol Gapiński Grzegorz Lewandowski uważa, że na osiedlu powinny być estetyczne kontenery na śmieci do segregowania, do których mieszkańcy będą mieli indywidualne klucze, tak by nikt spoza osiedla do tych kontenerów nie podrzucał swoich śmieci fot. Karol Gapiński

Żnin, spotkanie, burmistrz, WiK, kontenery, kłódki, prezes
     Kłódki już były, ale się nie sprawdziły
     Jeden z mieszkańców osiedla w Żninie postulował, by kontenery na śmieci były estetyczne i zamykane na kłódki. Klucze mieliby posiadać wszyscy mieszkańcy, którzy korzystają z danego kontenera. Zarząd spółdzielni mieszkaniowej twierdzi jednak, że takie zasady już próbowano wdrożyć i pomysł się nie sprawdził.

     Ostatnie ze spotkań burmistrza Roberta Luchowskiego z mieszkańcami gminy podsumowujące pierwszy rok jego rządów odbyło się w siedzibie Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie. I to właśnie mieszkańcy tego osiedla przeważali wśród osób, które pojawiły się wieczorem 17 grudnia, by wysłuchać, co ma do powiedzenia burmistrz.
     Robert Luchowski powtórzył przybyłym na spotkanie informację o planowanym na przyszły rok wdrożeniu spółki WiK do realizowania od 2017 r. zadania odbioru odpadów komunalnych od mieszkańców. Z końcem 2016 r. wygasa umowa gminy Żnin z Zakładem Oczyszczania Miasta ze Świdnicy, a burmistrz uważa, że przygotowany do przejęcia zadania WiK będzie to robił taniej niż obecny wykonawca. Dzięki temu - według Roberta Luchowskiego - opłata śmieciowa w przyszłości ma nie wzrastać, a nawet spadnie.
     Przy tej okazji Grzegorz Lewandowski, mieszkaniec osiedla bloków, zaapelował, ażeby na osiedlu mieszkaniowym wymóc od nowego wykonawcy usługi śmieciowej postawienie bardziej estetycznych i zamykanych na kłódkę kontenerów do odpadów sortowanych. Dzięki temu ma być zachowany ład, a ponadto nikt z zewnątrz nie będzie podrzucał do tych kontenerów własnych śmieci. Mieszkańcy bloków, według tego pomysłu, mieliby zostać wyposażeni we własne klucze do swoich kontenerów.
     Na spotkaniu był też obecny Ireneusz Starczewski,członek zarządu spółdzielni i radny Rady Miejskiej w Żninie. Przypomniał on Grzegorzowi Lewandowskiemu, że pomysł nie jest nowy. Wcześniej spółdzielnia już zaproponowała na próbę przed kilkoma blokami takie zamykane kontenery i udostępniła mieszkańcom klucze. Już kilka dni później mieszkańcy ci zaczęli przychodzić do administracji z prośbami, żeby zrezygnować z takiego systemu. Ginęły im bowiem klucze albo z przyzwyczajenia szli wyrzucić śmieci nie zabierając tych kluczy ze sobą i musieli się wracać, co powodowało ich zniechęcenie do całego systemu.
     Grzegorz Lewandowski ripostował, że na dużych osiedlach, np. w Bydgoszczy, są kontenery na kłódki i jest porządek a mieszkańcy nie narzekają i nikt spoza osiedla nie podrzuca im śmieci.
     Później Kazimierz Jańczak,prezes spółdzielni żnińskiej i również radny Żnina, przyznał, że faktycznie dla próby na dwóch małych osiedlach: na ul. Słonecznej i ul. Spółdzielczej, jeszcze przed reformą śmieciową postawiono takie kontenery, o jakie teraz postulował Grzegorz Lewandowski, czyli zamykane na klucz. Prezes potwierdził, że pomysł się nie sprawdził. Poza tym, według Kazimierza Jańczaka, samo podrzucanie śmieci przez mieszkańców innych rejonów miasta do kontenerów na terenie spółdzielni mieszkaniowej już nie istnieje. - Przecież w systemie opłaty śmieciowej ujęty jest każdy i płaci się od osoby, a nie od ilości śmieci, więc podrzucanie części odpadów na innym osiedlu żadnych korzyści ludziom nie przyniesie. Taka zabawa oznaczałaby tylko więcej roboty i przewożenia tych śmieci, więc jest bez sensu - powiedział Kazimierz Jańczak.
     Na zakończenie tematu ewentualnego przejęcia przez WiK zadania odbioru śmieci, burmistrz Robert Luchowski poinformował też mieszkańców, że już w najbliższych dniach wybrany powinien zostać nowy prezes tej spółki komunalnej. Burmistrz stwierdził, że najpóźniej 1 stycznia nazwisko nowego prezesa WiK będzie znane.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1246 (52/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości