Dawid Kolasa, rzecznik burmistrza Żnina (po lewej), burmistrz Robert Luchowski i dyrektor MZP Krystyna Patyk fot. Karol Gapiński
Żnin, Muzeum Ziemi Pałuckiej, kolej, dyrektor
Kolejką przez tory w muzeum
Rampa do ściągania na tory przywożonych na żnińską stację zabytkowych parowozów oraz połączenie torowiska muzealnego w Wenecji z torem ŻKP, aby kolejką można było przejechać przez samo muzeum; w Żninie remont magistratu i wybudowanie przystanku koło LO - takie są plany na najbliższe miesiące, które zamierza realizować nowa szefowa Muzeum Ziemi Pałuckiej.
Krystyna Patyk, która w zeszłym tygodniu objęła stanowisko dyrektora Muzeum Ziemi Pałuckiej w Żninie, poinformowała, jakie ma plany na najbliższą przyszłość tej instytucji kultury. Pierwszą rzeczą, jaką zamierza się zająć, jest połączenie obecnie osobno funkcjonujących stron internetowych muzeum i Żnińskiej Kolei Powiatowej. Chodzi o to, ażeby odwiedzający stronę ŻKP w poszukiwaniu rozkładu jazdy i rezerwacji dla grup jadących do Biskupina od razu zwrócili uwagę na to, że w Żninie jest również muzeum i inne atrakcje, i warto przy okazji pobytu na Pałukach zwiedzić Basztę czy odwiedzić magistrat. Ma wiązać się z tym plan, który ogłosił jeszcze Michał Woźniak, poprzednik Krystyny Patyk na stanowisku dyrektora - wybudowanie przystanku kolei wąskotorowej na wysokości ul. Licealnej, co ma zachęcić turystów do zwiedzania samego Żnina. Jeśli chodzi o stronę internetową, to wszystkie planowane imprezy mają zostać pokazane w kalendarzu na tej stronie już na początku danego roku.
Drugi kierunek działań, jaki obrała sobie Krystyna Patyk, wiąże się z remontem budynku magistratu na placu Wolności. Ma on dotyczyć przede wszystkim dachu z wieżyczką oraz piwnicy, w której są zbiory muzealne związane ze sportem motorowodnym. Remont dachu jest bardzo pilną sprawą, ale uda się go zrealizować tylko pod warunkiem, że Urząd Marszałkowski w Toruniu przyzna dofinansowanie. W zasadzie - co przyznała Krystyna Patyk - nie chodzi tu nawet o dofinansowanie, a o całkowite pokrycie kosztów, bo muzeum na to środków we własnym budżecie nie posiada. Muzeum wnioskowało o 600.000 zł. Zresztą w tym roku, jak wynika z rozdania budżetowego w gminie Żnin, muzeum będzie miało o 80.000 zł mniejsze środki, niż rok wcześniej. Przypomnijmy w tym miejscu, że w placówce nastąpiły już zwolnienia trzech pracownic z oddziału muzeum w Wenecji.
Budynek magistratu wedle planów nowej dyrektor ma też przyciągać młodzież. Zamiarem jest pokazanie młodym ludziom, co to są Pałuki, na czym polega tożsamość kulturowa tego regionu. Taką możliwość ma dawać prezentacja tradycji związanych ze świętami wielkanocnymi i Bożym Narodzeniem, choć to pierwsze może jeszcze nie udać się w tym roku z racji bliskości tych świąt. Dzieci muszą - zdaniem Krystyny Patyk - poznać i zobaczyć, skąd się wywodzą, dlaczego to Pałuki, zrozumieć, że ten region ma swoją gwarę, swoją kulturę.
Muzeum Ziemi Pałuckiej chce kontynuować współpracę z placówkami muzealnymi w ościennych gminach i z Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy. Nawiązany został również pierwszy kontakt z Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu. Co więcej, możliwość współpracy ze żnińskim muzeum widzą też helskie koleje wąskotorowe. Chodzi o wymianę eksponatów i wystaw.
Krystyna Patyk myśli również o połączeniu bezpośrednim oferty ŻKP i Muzeum Kolei Wąskotorowej w Wenecji. Jak tego zamierza dokonać? Plan jest taki, by połączyć czynne obecnie tory z torowiskiem na terenie muzeum w Wenecji, tak ażeby normalny, liniowy skład na trasie Żnin - Biskupin przejeżdżał również przez teren muzeum weneckiego, a turyści mogli zobaczyć prezentowane tam eksponaty. Nowa pani dyrektor nie może się też doczekać przejęcia od PKP torowiska, o co gmina zabiega. Gdy już do tego dojdzie, kolej będzie mogła stać się muzealną i dzięki temu będzie można prowadzić działalność w oparciu o przepisy mniej restrykcyjne od PKP-owskich, a torowisko zostanie wpisane do rejestru zabytków. Ustanowienie kolei muzealnej otworzy też możliwości pozyskiwania środków pozabudżetowych na jej rzecz.
Muzeum przygotowuje się do 27. zlotu parowozów w maju br. Zamiarem jest również wybudowanie rampy na stacji. Zostały wysłane zaproszenia i są wstępne potwierdzenia, że na zlot w maju przyjedzie 8 parowozów. Będą one przyjeżdżać na Pałuki z Berlina i Frankfurtu, ale warunkiem jest właśnie posiadanie na stacji rampy. Są to bowiem również parowozy zabytkowe i muzea będące ich właścicielami nie chcą tych eksponatów wyładowywać i załadowywać w związku z transportem przy użyciu dźwigu. Dlatego wybudowana zostanie rampa a żnińskie muzeum zamierza to wykonać we własnym zakresie. Muzeum Ziemi Pałuckiej zwróciło się też do samorządu województwa kujawsko-pomorskiego o dofinansowanie w wysokości 25.000 zł tegorocznego zlotu parowozów w Żninie i Wenecji.
Film w zakładce Filmy.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1253 (7/2016)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze